18-01-2014 21:52
Ty podałeś peaveya. on chwalony, ale robiony bardziej pod metalowcoof.
roland-40W czyli i do domu i na próby się nada żeby pograć. dobre modulacje, zadowalające przestery, intuicyjna obsługa. nie musi mieć gniazdka z bolcem, co może być jego zaletą jeśli mieszkasz w starym blokowcu. po prostu nie będziesz za dwa tygodnie zakładał kolejnego tematu "wzmacniacz szumi". ew jeśli nie zamierzasz grać w zespole, możesz kupić mniejszego brata czterdziestki 20 watowego. prawie tak samo funkcjonalny a dużo tańszy. wystarczający do domu.
vox- fajne brzmienie na cleanie, dobre przestery, modulacje nieco słabsze niż rolandowe. dużo efektów, dużo zabawy, możliwości.
jeszcze jest możliwość, żebyś kupił multiefekt. myślałeś, żeby się np do wieży podpiąć? masz do czego? bo to też dobra opcja dla domowego grajka, taka kompaktowa podłoga. od razu masz takie gadżety jak kaczka czy footswitch w tym, bo prawdopodobnie to za takimi dodatkami będziesz się oglądał w pierwszej kolejności jak Ci się zbierze na rozbudowywanie zestawu... przemyśl też taką opcję

Новый скин форум- трагедия!!!