mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

15-01-2014 11:30

Witam,
mam pytanie... planuje kupić wzmacniacz Peavey Vip1 (przystosowany do elektryka, akustyka i basu), ale jestem zwolennikiem zasady "jesli cos jest do wszystkiego to znaczy, że do niczego". Choć na pierwszy rzut oka wygląda bardzo przyzwoicie to nie jestem pewien, wiec rozważam jeszcze kupno Fendera Mustang II ;/ które lepsze?

Pozdrawiam ;)

http://allegro.pl/peavey-combo-gitarowe ... 06169.html
http://allegro.pl/wzmacniacz-gitarowy-c ... 90415.html

Wouldoo
Posty: 9
Rejestracja: 14-01-2014 10:34

15-01-2014 16:04

A grasz na wszystkim? Po co Ci taki multifunkcyjny piecyk?

EDIT: Zresztą z tego co tutaj widzę, to jest to symulacja basu i akustyka, a nie, że podpinasz do tego bas:).
Ostatnio zmieniony 15-01-2014 16:06 przez Wouldoo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

15-01-2014 16:05

mustanga sb odpuść, nie brzmi fajnie.

peavey już lepszy... ale może najpierw napisz coś o sprzęcie(naprawdę grasz na ekektryku, e-akustyku i na basie?), o tym co chcesz grać, czego od pieca oczekujesz...
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

18-01-2014 11:58

Chce kupić elektryka (myślę nad epiphone les paul standard) i szukam jakiegoś piecyka do niego. Dobrze żeby miał efektów wiecej niż kilka i przyzwoitą moc. Taki do domowych warunków.... Chce grać w większości coś z klimatu Dżem, Cree, Lady Pank itd. Cena ok 600,-

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

18-01-2014 13:13

jak na takie łagodne granie to może używany roland cube 40 albo vox z serii vt? bo peavey to bardziej do metalu...
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

18-01-2014 15:55

marcowyzajac pisze:jak na takie łagodne granie to może używany roland cube 40 albo vox z serii vt? bo peavey to bardziej do metalu...


Tylko że po za wysoką ceną nie mają dużej ilości efektów (z wyjątkiem vox vt) nie można ich podłączyć do komputera żeby samemu wgrać jakiś efekt albo zrobić samemu przez program... To ma być combo do zabawy nad efektami w domu, który dobrze brzmi....

mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

18-01-2014 16:01

Wouldoo pisze:A grasz na wszystkim? Po co Ci taki multifunkcyjny piecyk?

EDIT: Zresztą z tego co tutaj widzę, to jest to symulacja basu i akustyka, a nie, że podpinasz do tego bas:).


Nie wiem czy przystosowany czy symulacja.... Tak mi powiedziano w sklepie muzycznym :)

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

18-01-2014 21:52

Ty podałeś peaveya. on chwalony, ale robiony bardziej pod metalowcoof.

roland-40W czyli i do domu i na próby się nada żeby pograć. dobre modulacje, zadowalające przestery, intuicyjna obsługa. nie musi mieć gniazdka z bolcem, co może być jego zaletą jeśli mieszkasz w starym blokowcu. po prostu nie będziesz za dwa tygodnie zakładał kolejnego tematu "wzmacniacz szumi". ew jeśli nie zamierzasz grać w zespole, możesz kupić mniejszego brata czterdziestki 20 watowego. prawie tak samo funkcjonalny a dużo tańszy. wystarczający do domu.

vox- fajne brzmienie na cleanie, dobre przestery, modulacje nieco słabsze niż rolandowe. dużo efektów, dużo zabawy, możliwości.

jeszcze jest możliwość, żebyś kupił multiefekt. myślałeś, żeby się np do wieży podpiąć? masz do czego? bo to też dobra opcja dla domowego grajka, taka kompaktowa podłoga. od razu masz takie gadżety jak kaczka czy footswitch w tym, bo prawdopodobnie to za takimi dodatkami będziesz się oglądał w pierwszej kolejności jak Ci się zbierze na rozbudowywanie zestawu... przemyśl też taką opcję
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

21-01-2014 11:48

Myślałem o tym... Dużo bardziej ekonomiczne ale bardzo niepraktyczne.
P.S. Mówisz ogólnie o peaveyach czy o tym konkretnym?

mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

23-01-2014 16:17

Jestem otwarty na różne opinie i inne propozycje ;)

Awatar użytkownika
marcowyzajac
Posty: 1760
Rejestracja: 17-04-2013 20:35

23-01-2014 18:53

ogólnie, vypyr, rage, vip i bandit się nie bardzo różnią, jak się wszystkie efekty wyłączy i nie są moim zdaniem zbyt uniwersalne. głównie do metalu i ballad, ale tam też takie średnie one są i nie wszystko zabrzmi jak powinno. blues, lekki rock to raczej nie są mocne strony peaveya.

a zechciałbyś rozwinąć, dlaczego uważasz to rozwiązanie z multi za niepraktyczne?
Obrazek
Новый скин форум- трагедия!!!

mateusz13
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2014 11:10

24-01-2014 17:34

Dlaczego niepraktyczne? Bo odpada żebym przenosił to gdzieś itd. Normalne combo jest ogólnie praktyczniejsze... Mogę go przenieś w dowolne miejsce i wgl,a elektroniczne kaczki i inne takie bajery to też lipa. Ale dzięki ;)

Awatar użytkownika
Cyriak
Posty: 54
Rejestracja: 23-02-2013 20:41

26-01-2014 12:30

Za 600 złotych można spokojnie kupić używanego Marshalla VS8040. Znakomita seria hybrydowych Marshalli z lat 90. Nie znam lepszych pieców tranzystorowych do 1000 zł niż ta seria ;).
StratoPaul - Amplitube 3 - Guitar Rig 5

Awatar użytkownika
RiffingMan
Doradca
Posty: 487
Rejestracja: 28-05-2011 21:56

26-01-2014 13:35

marcowyzajac pisze:i nie wszystko zabrzmi jak powinno. blues, lekki rock to raczej nie są mocne strony peaveya.


Bandit wcale nie jest tak mało wszechstronny, 3 kanały czyste, 3 kanały przesterowane. Daję radę na nim grać funk, blues, lekki, cięższy rock, czasem metal. ;) Peavey nie jest jedynie znany z metalowych maszyn typu 6505, ale też ma w swoim dorobku wzmacniacz Classic, starsze Bandity wręcz nie mają wbudowanego potężnego, metalowego przesteru.
Praktyka > Teoria > Sprzęt
Służę pomocą w zrozumieniu teorii muzyki, wystarczy wysłać prywatną wiadomość.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”