Zacharias
Posty: 9
Rejestracja: 22-07-2014 22:45

08-01-2015 14:16

Witam.
Mam dość niecodzienny "problem" z wzmacniaczem Fender Mustang I.
Wzmacniacz stoi w odległości ok. 70 cm od laptopa na biurku i nie jest do niego podłączony kablem usb.
W momencie włączenia wzmaka w głośnikach komputera odzywa się dźwięk jak po wyjęciu pendriva ( tu-dum :) )
Tak naprawde nie jest to żaden problem, bardziej ciekawostka :)

Ktoś ma pojęcie co powoduje takie sprzężenia pc z wzmacniaczem?

Link do video z nagraniem: https://www.youtube.com/watch?v=3sEl5oG ... e=youtu.be
CHARVEL DS-3 + FENDER MUSTANG I

rad3k
Posty: 8
Rejestracja: 28-10-2014 23:15

08-01-2015 21:47

Czy wzmacniacz i jakieś urządzenie USB są podpięte do jednej listwy zasilającej? Jeżeli tak to pewnie przy włączeniu wzmacniacza inne urządzenie się restartuje, stąd dźwięk wykrycia nowego sprzętu.

Zacharias
Posty: 9
Rejestracja: 22-07-2014 22:45

09-01-2015 23:11

Komputer reaguje tak samo nawet po odpięciu wszystkiego z portów usb oraz odłączenia zasilania sieciowego. Sprawdziłem przed chwilą i jest to samo. Nawiedzony Fender? :P
CHARVEL DS-3 + FENDER MUSTANG I

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”