Ja gram na laney-u P65, cyfra. Więc jak na tę kasę to jest git, ale podchodząc konkretnie do tematu cyfra, hybryda czy tranzystor mówię NIE cyfra. Cyfra jest fajna dla kogoś kto dopiero zaczyna zabawę z gitarrą i nie wie co chce grać. W cyfrze będziesz miał efekty których nigdy nie użyjesz i których dobrze nie wymodelujesz. Nie wiem jaką moc potrzebujesz, ale jeżeli chcesz mieć dobry clean to bym się zastanowił na tą lampą i tranzystorem:
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/w ... der-fm-212http://www.bigbeat.pl/crate/wzmacniacze ... 212--7868/Ten drugi troszkę wykracza poza budżet ale na twoim miejscu jeżeli nie chcesz koniecznie lampy zastanawiał bym sie nad nimi. Potem będziesz mógł dokupić zawsze kostkę, kakę, chorusa, reverba, lampa się przeserowywuje a fender ma drugi kanał więc przestru nie potrzeba bo cyfra z kostką nie brzmi i jesteś zamknięty z tymi kiepsko brzmiącymi efektami co masz we wzmaku bez możliwości dokupienia kostki. Można także kupić multiefekt, np ZOOM G1, G1NEXT, tanie ale na pewno lepsze efekty od tych we wzmakach. Mam nadzieje, że pomogłem.