Potrzebuję comba lampowego do grania rocka vintage bluesa - brzmienie oczekiwanego przesteru coś pomiędzy Styczyńskim a Page'm. Cleanu także potrzebuję okazałego :) Pewnie będę go dopalał jakimiś kostkami w późniejszym czasie. Muszę mieć te 2 kanały i reverb . Moc 30-60W , więcej mi nie potrzebne ;) Ze względu na ciągłe problemy z transportem sprzętu preferuję 1x12 ewentualnie 2x10. Poszukuję wzmaka od dłuższego czasu, moje ostatnie typy:
TSL 601 1x12
http://allegro.pl/marshall-tsl-601-stan ... 51899.html - z możliwością lekkiej negocjacji ceny, później myślę że bym lekko dopalił.
hughes and kettner statesman dual 6l6
http://allegro.pl/hughes-and-kettner-st ... 76512.html wydaje się dobre brzmienie
Bac Cat
http://www.thomann.de/pl/bad_cat_cougar_50.htm Miałem do czynienia z wersją 15W, i bardzo mnie zaciekawił ten piec, pewnie bym też dopalił jakąś mocniejszą kostką na podbicie ale ogólem ciekawy.
i zwracałem jeszcze uwagę na Laneya VC30 2x10.
Co doradzacie ?
Szczególnie polecacie któryś z powyższych ?
Może coś innego ?
