Hey
Zagadnienie teoretyczno - praktyczne.
Znalazłem dzisiaj u nas w komisie za grosze jakieś zestaw na 2 kolumnach + do tego pogłos ads500.
Sam pogłos mnie smyra (pewnie bym opchnął na allegro za 7-8 dych :P), aczkolwiek sprzęt wydaje się być ciekawą propozycją - wymiarowo fajne, paczki lekkie bo koło ~15-16kg.
Zapytanie: czy combo 'oficjalnie' do keyboardu podejdzie pod elektryka? Interesuje mnie z racji tego, ze ma takze wejscie mikrofonowe (+keyboard input, ktore chcialem jako gitarowe wykorzystac). Ulatwiloby to znacznie zabawę w kapele, co teraz uprawiamy (bo u kumpla w garazu stoi sprzet, ale tam ma jakies kolumny diy, brzmią zacnie, tylko najmniejsza jest prawie mojej wysokości i wagi :D).
Tylko kwestia jest taka czy tego typu kombinacja zabrzmi jakos sensownie :P Podłogę sobie buduje obecnie (więc 'bajery' z pieca mnie nie interesuja zbytnio, ma tylko nagłaśniać), a szczerze mówiąc ten sprzet jest w b. dobrej cenie bo gosc w komisie chce za calosc z kablami 250 zł (tylko troche zasyfiony wizualnie, ale odkurzacz i szczotka zrobią robotę mysle :), z czego ten pogłos bym sprzedał za te min. 5 dych.
W skrócie: czy wzmacniacz keyboard/mic podejdzie do elektryka? (dla tych, którym sie nie chce calosci czytać).
2paczki po 12", kazda 50w mocy.


