MAniek1
Posty: 27
Rejestracja: 27-08-2012 15:22

03-02-2013 17:54

Znacie jakieś polecane LAMPOWE preampy do racka i jakieś multi też do racka ewentualnie. ?

yakusini
Posty: 113
Rejestracja: 07-04-2012 18:59

03-02-2013 18:00

G Major + Peavey Rockmaster ? :) Do tego Behringer FCB 1010 , poweramp od MG i można śmigać na trasy. ;) I to za niedużą kase.

Scorpie
Posty: 736
Rejestracja: 24-11-2011 09:08

03-02-2013 18:08

Znam całe mnóstwo... brunetti, marshall jmp-1, ENGL'e, Mesy wszystko czego zapragniesz musisz się sprecyzować co chcesz. Kwota też by się przydała bo teraz wiemy tylko, że chcesz niewiadomo czemu racka.
I drive a rolls royce, 'cos it's good for my voice

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

03-02-2013 18:09

Z preampów: Engl E530, Marshall JMP-1, Rocktron Piranha.

Multi to chyba przede wszystkim G Major.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

MAniek1
Posty: 27
Rejestracja: 27-08-2012 15:22

03-02-2013 18:22

ok , dzięki poprzeglądam sobie a i jakby ktoś miał coś jeszcze do polecenia to ... :D

Awatar użytkownika
emanuel66
Posty: 1535
Rejestracja: 08-01-2011 22:25

03-02-2013 18:57

Może chce wyglądać zawodowo.
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się - zarobiony jestem."

Scorpie
Posty: 736
Rejestracja: 24-11-2011 09:08

03-02-2013 19:08

Chyba raczej g-force... a ty maniek powiedz czego chcesz od sprzętu bo można wymieniać nazwy długo i namiętnie.
I drive a rolls royce, 'cos it's good for my voice

Awatar użytkownika
Eregeth
Posty: 105
Rejestracja: 15-04-2012 14:57

07-02-2013 00:12

A zdajesz sobie sprawę z tego, że budowa racka pochłania mnóstwo czasu i ogromne ilości pieniędzy ? Większość gitarzystów budowę swoich racków pozostawia specjalistom, bo to czasochłonny proces. Sam kiedyś chciałem zbudować sobie system rackowy, ale po podliczeniu kosztów i przeczytaniu wielu postów na forach stwierdziłem, że jest to bez sensu. No chyba, że masz kupę kasy i wydajesz z zespołem (albo solo) platynowe płyty, grasz rocznie sto koncertów i jesteś endorserem kilku firm, wtedy spoko ;)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

07-02-2013 01:17

Scorpie pisze:Chyba raczej g-force...

Chyba jednak raczej G-major. :) za bardzo rozsądne pieniądze dostajesz bardzo dobry procesor z ogromnymi możliwościami. Naprawdę nie potrzeba więcej.


@Eregeth - rack nie musi oznaczać szafy a'la Petrucci albo The Edge, pełnej preampow, prockow, bramekitp itd
Wystarczy dobry preampow i końcówka mocy, do tego przyzwoity procesor efektów i już można smigac. A z czasem jak będzie potrzeba i będą pieniądze to można racka nieco rozbudować. Tylko o co i po co?
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

Awatar użytkownika
Eregeth
Posty: 105
Rejestracja: 15-04-2012 14:57

07-02-2013 01:28

The Edge to już przesada on ma chyba z 4 racki połączone :D Tak, czy inaczej ja uważam, że rack to sprzęt dla profesjonalistów i dalej trzymam się tego, że budowa racka to jednak gruba kasa, a przynajmniej dla mnie tak jest.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

07-02-2013 01:31

Jeszcze zależy co to znaczy "gruba kasa".:)
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

Awatar użytkownika
Eregeth
Posty: 105
Rejestracja: 15-04-2012 14:57

07-02-2013 01:35

No wiesz, sam case to chyba tysiak. Ja mam pedalboarda za jakieś 4.5-5 tys. Dodajmy do tego jakieś preampy itp, plus obowiązkowo kontroler, by nad tym zapanować - 3.5 tys. Dla mnie rack to byłby wydatek jakichś 8 tys., bo jak już coś kupować do racka to z wyższej półki - moim zdaniem. Jeśli ktoś ładuje do racka tylko jakiś procesor i preamp, to jaki to ma sens ?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
pgmuzyk
Doradca
Posty: 263
Rejestracja: 18-07-2008 13:44

07-02-2013 11:28

Za niektóre elementy, jak choćby lampowa końcówka mocy czy preamp faktycznie trzeba zapłacić, bo wpływają one bezpośrednio wpływają na sound. Ale już np sterownik midi - fcb1010 który kosztuje ok.500zł a możliwości jak na tę cenę ma duże, tyle że programowanie nieco skomplikowane, przynajmniej za pierwszym razem, potem już łatwiejsze.
A za pancernego case zapłaciłem 300zl, więc nie wiem skąd wziales tysiaka. Chyba że chcesz case z super apisemne sławnej firmy, który niczym oprócz ceny nie będzie się różnił; ja tę kilka stowek wolę zainwestować w "klocki" albo instrument.
Prawdziwy gitarzysta nigdy nie jest w 100% zadowolony ze swojego brzmienia!
ObrazekObrazek
Music Man Silhouette Special LE 2005 . . . . . Music Man John Petrucci Mystic Dream

yakusini
Posty: 113
Rejestracja: 07-04-2012 18:59

07-02-2013 12:18

To co podałem na początku + Poweramp od MG wyjdzie circa 3,5 tysiąca, więc to raczej nie są kosmiczne ceny. ;) Potem stopniowo można kupić Gmajora 2, Jakiś fajniejszy preamp, i tak stopniowo, klocek po klocku zmieniać. I za pare lat ma się pro sprzęcik, który jak ma się ochotę można wymieniać 1:1 i nic do interesu nie dokładać. :)

Awatar użytkownika
Eregeth
Posty: 105
Rejestracja: 15-04-2012 14:57

07-02-2013 13:46

Pisałem pod kątem siebie. Jak kupować, coś do racka to już z wyższej półki, ale każdy ma swoją filozofię i tyle :)
Obrazek

Obrazek

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”