Haklang
Posty: 1
Rejestracja: 03-09-2011 22:39

25-05-2013 23:16

Nie dawno nabyłem wzmacniacz Bugera 333 - 212 i coś mu odbiło i gdy na kanałach przesterowanych ( crunch i lead ) chcę użyć korekcji bass, mid, treble to mogę sobie kręcić jak chce bo i tak to nic nie daje jedynie Volume działa jako tako Gain wydaje sie jakby go było za mało jak na ten wzmacniacz i oprócz tego strasznie przytłumione są kanały przesterowane tak jakby wyciąć górę , bardzo bassem jadą za to clean działa jak powinien. Jakiś pomysł jak temu zaradzić ? może trzeba zmienić lampy na przedwzmacniaczu ? czy może jakiś specjalista z Kielc ?

zibisound
Posty: 99
Rejestracja: 05-03-2009 12:40

27-05-2013 23:25

Witam. trzeba było zapytać na forum, czy to badziewie warto kupować!!! Przerabiałem heada i wzmak od komba, są tam takie błedy konstrukcyjne, jakby to amator robił!!! Poszukaj elektronika i niech wyrzuci złacze od napięcia żarzenia oraz trzeba skrosować scieżki na płytce lamp mocy, bo "spec" puścił ok 7 A przez ścieżki z miedzi , pocynowanej , ale te ścieżki mogą zasilić prądem ok 2 A a nie 7A. jest jeszcze problem ze scalaliem pętli efektów, bo firma Bheringer zaoszczędziła jedną lampę w pełnolampowym sprzęcie, co jest zwykłą grandą!!!

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”