Ryci
Posty: 107
Rejestracja: 06-03-2011 23:45

16-03-2013 13:32

Witam.

Mam zamiar go sobie sprawić do domu, jednak jedyne, co widziałem w związku z nim to filmiki na YT, co jak wiadomo nie jest zbyt miarodajne. Nie ma go też w mojej najbliższzej okolicy. Czy grał ktoś na nim i może mi odpowiedzieć swoje wrażenia? R na końcu oznacza Reverb, więc jeśli ktoś grał na podstawowej wersji, też będzie to przydatne.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 16-03-2013 15:17 przez Ryci, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

16-03-2013 14:18

Lecę z pamięci, ale blackstarowi brakuje chyba korekcji pasma porządnego, jeden potek nie każdemu odpowiada


Po drugie cena, jak dla mnie trochę zbyt drogi piec, za tą cenę można mieć od Maddoga wzmacniacz który oferuje większe możliwości.

Btw, do jakiej muzyki ?

Ryci
Posty: 107
Rejestracja: 06-03-2011 23:45

16-03-2013 14:58

Masz rację, ma tylko jeden potencjometr odpowiadający za korekcję pasma.

Blues, czyli clean musi być w miarę znośny, crunch też, ale też żebym miał w zapasie trochę gainu, ostatecznie może być z dopałką. Na efekt+combo lub samo combo mam jakieś 1100zł z małym poślizgiem, ale wolałbym zmieścić się w 1000(jeśli będzie warto, to dopłacę te 150-200zł). Bugera V22 wpadła mi też w oko, tylko ta moc mnie lekko niepokoi. Jest też seria Laney Cub. Lekko jestem zmieszany, bo nie ma takich pieców w moich okolicach.

Oczywiście, gdyby był w dobrym stanie, może być używany, ale z rozsądkiem, żebym go dostał w Polsce.

EDIT: Właśnie przeglądam filmiki tej Bugery V22 i brzmi bardzo zacnie.

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

16-03-2013 15:18

Blues, czyli clean musi być w miarę znośny, crunch też, ale też żebym miał w zapasie trochę gainu


No do czystych brzmień to on akurat nie jest za dobry. Wzmacniacz głównie jest przeznaczony do ostrzejszego grania i w tej roli, do domowych potrzeb, będzie się nadawał. Jak na nim grałem to wpiąłem najsłabszą gitarę jaką mieli na stanie (Squier Bullet) i na singlu pod mostkiem dawał czadu. W tym przypadku akurat próbki z YT w miarę dobrze odzwierciedlają jego brzmienie. Nie brzmi to jak prawdziwy wzmacniacz lampowy ale też nie brzmi to jak hybryda typu Valvestate - przynajmniej w moim odczuciu.

Ryci
Posty: 107
Rejestracja: 06-03-2011 23:45

16-03-2013 15:28

Okej, a więc Blackstar odchodzi w zapomnienie i teraz najbardziej zainteresowany jestem Bugerą V22. Co o niej powiecie?

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

16-03-2013 15:46

Dołączam się również do pytania. Aczkolwiek tutaj by się przydała opinia osób, które już posiadają jakiś czas ten wzmacniacz i w pełni go wykorzystywały (mam na myśli porządne rozkręcenie a nie granie cichutko w domu), bo brzmieniowo, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę, wychodzi dość przyzwoicie ale pytanie jak z jakością podzespołów i wytrzymałością? Pomijamy wadę, którą już podobno wyeliminowali - o ile się nie mylę, chodziło o złącze żarzenia lamp, które miało zbyt mało A. Użytkownik zibisound kiedyś o tym pisał. Innymi słowy chodzi o to, żeby ktoś się wypowiedział czy można ten wzmacniacz wziąć na występ/próbę koncert, rozkręcić porządnie żeby po godzinie, dwóch się nie popsuł.

Przepraszam za małe wtrącenie ale skoro zastanawiasz się nad jego kupnem to takie informacje też mogą Ci się przydać.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”