Cześć,
Szukam gitary akustycznej do ok. 1500 zł. Interesuje mnie mniejsze pudło typu OM lub concert. Po rozeznaniu się w temacie, moim faworytem jest Yamaha FS820 – gdyby była w macie, brałbym bez wahania. Jakoś matowe gitary robią na mnie wrażenie a efekt wizualny też w jakimś stopniu jest dla mnie ważny :)
Zastanawiam się też nad wersją elektroakustyczną z cutawayem, np. Yamaha FSX800 lub CPX600. Na razie nie planuję grać pod prądem, ale może się przyda w przyszłości. Pytanie, czy w tym budżecie warto brać elektro.
Rozważam też coś od Ibaneza lub Corta. Zależy mi na wygodnym, miękkim gryfie i dobrej jakości wykonania. Granie raczej domowe i okazjonalne.
Faworyci:
-Cort L200
-Ibanez AC340 albo któryś z AAM ( w sumie Ibanez ma duży wybór do 1500 w kształcie który mi pasuje ale chyba jakościowo i brzmieniem odstaje od Yamaha fs800/820)
-Takamine GN11MCENS
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
