Zipper
Posty: 4
Rejestracja: 03-07-2017 18:05

23-07-2017 22:34

Hej!
Może zabrzmi to dosyć dziwnie, ale nie umiem nic właściwie zagrać przy rodzinie. Problem jest następujący:
Gram ze znajomymi lub z podkładem idealnie trafiam solówkami co do jednego dźwięku, ale gdy np. gram z tatą, który też gra na gitarze to zupełnie nie mogę nic trafić. Partie solowe grane przeze mnie wydają się żyć własnym życiem i zupełnie nie pasują do utworu. Czy ktoś jeszcze tak ma?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
ReNihil
Posty: 44
Rejestracja: 23-08-2012 21:03

24-07-2017 13:38

Proponuje spróbować użyć metronomu, to lekarstwo na wszystkie choroby.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1255
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

24-07-2017 15:21

Musicie częściej ćwiczyć razem. Dołączenie metronomu do wspólnych ćwiczeń pomoże wam się zgrać rytmicznie, ale najważniejsza uwaga jest taka - wbrew swej nazwie, improwizacja najlepiej wychodzi nie jako gra improwizowana, ale jako dobrze przećwiczony materiał.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Poradniki (teoria, nauka gry)”