Awatar użytkownika
eastern
Posty: 44
Rejestracja: 11-05-2010 23:54

19-12-2016 21:52

Witajcie,

temat dosyć mocno amatorski, jednak coraz bardziej dostrzegam potrzebę nabycia wzmacniacza, którego mógłbym po prostu przewozić ze sobą jako urządzenie 2 in 1. Zdaję sobie sprawę, iż będzie ciężko - o ile takie połączenie będzie w ogóle brzmieniowo możliwe.

Wiedzę w temacie posiadam dosyć mizerną, poza tym iż wzmacniacze gitarowe posiadają najczęściej pasmo przenoszenia <10kHz oraz dodatkowym problemem będzie gniazdo stereo oraz jego 'redukcja'.

Będę bardzo wdzięczny za rady doświadczonych w temacie oraz ewentualne propozycje, z góry wielkie dzięki.
(Przedział cenowy 500-1000, gitara Squier Affinity Telecaster)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1138
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

19-12-2016 22:30

Bardzo łatwo taki znaleźć. Na przykład combo Blackstar HT1-R czy każde inne z wejściem aux. Jak chcesz bezprzewodowo, to dokładasz transmiter bluetooth i wio, ja tak gram do podkładów z ipada.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
eastern
Posty: 44
Rejestracja: 11-05-2010 23:54

20-12-2016 10:35

Rzochodzi sie glownie o to, aby wzmacniacz 'zabrzmial' zarowno pod gitarą jak i muzyką z youtuby, niekoniecznie puszczoną jako podkład. Audiofilem nie jestem, jednak uprzedni Laney LX20R srednio sie do tego nadawał.

sss
Posty: 1598
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

20-12-2016 14:24

Generalnie to musi być kombo akustyczne lub uniwersalne. Od malutkiej Y thr5a poprzez ciut większy id core beam oraz ibek hmmmm jeden jest stereofoniczny ;) Nie pamiętam jak to było z amplifi ale chyba też. No i jeszcze kilka ale szukaj w typie j.w.

Awatar użytkownika
eastern
Posty: 44
Rejestracja: 11-05-2010 23:54

20-12-2016 21:39

Powiem szczerze, iż dopiero czytając Twoją odpowiedź zdałem sobie sprawę z tego jak bardzo do tyłu z technologią jestem :) Nazwy zupełnie nic mi początkowo nie mówiły. Poprzeglądałem wzmaki, jednak bluetooth, wifi itp. są zbędne - zależy mi na optymalnym brzmieniu i.. głośniku min. 10". Tak - rozchodzi się o combo z prawdziwego zdarzenia, z którego wychodzić będzie jedynie jack pod gitarę lub minijack pod komputer/odtwarzacz mp3.

Myślałem np. o Voxie VT40+ lub o jakimś odpowiedniku z podobną ilością cyfrowych efektów. Jak brzmi pod gitarą wiem, jednak sytuacji z muzyką bezpośrednio zrzuconą w stereo, niestety nie.

sss
Posty: 1598
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

21-12-2016 17:42

Odpowiedź jest bardzo prosta. Brzmi jak kupa ;)

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”