Jak przerabiać lub zrobić samemu

Postprzez AdrS » 2011-04-18, 20:07

Chciałbym przedstawić moją technikę wykonywania szlifu progów, która jest dość prosta, daje świetne powtarzalne rezultaty.

Koszt tego szacuję na:
- 3 zł papier ścierny P500/p1000 a także gdzieś w okolicy P200/P300 .
- pasta polerska kilka-kilkanaście zł.
- blok z radiusem 40zł na allegro z wysyłką 50zł.

Czyli ok 70zł jednorazowo, potem już tylko za papier ścierny.

Co do polerowania progów:
Przydałaby się jakaś małą wiertarka ręczna z końcówką - filcem/gąbką do pasty polerskiej ( w bardzo małych ilościach), ewentualnie bawić się na szmatce, dużo dłużej i brudzi się podstrunicę. Albo opcja z wełną stalową 0000 - mam wełnę, ale jeszcze nie próbowałem tego sposobu.

A teraz do sedna:
Tak naprawdę moja koncepcja opiera się na wykonanym ręcznie pilniku do progów, dzięki czemu oszczędzamy na drogich pilnikach, które mimo wszytko się scierają podobno dość szybko.

Jest to bardzo proste. Bierzemy kawałek plastikowego bloczka. Potem jakis trzonek od wiertła 2-3mm -owijamy papierem ściernym ten trzonek. Wycieramy tym rowek w plastikowym bloczku, dzięki temu mamy taką rynienkę prawie idealną (niedokładnośći pomijalne w tym zastosowaniu) - trzeba popróbować żeby znaleźć optymalne wkęśnięcie - takie dość płytkie, trochę szerokie. Najlepiej żeby nie obejmowało progu, lecz pracowało w górnej jego części. Dzięki temu nie będziemy scierali całego progu po bokach, a jedynie zaokrąglali górną jego część bez szczytu.
Teraz bierzemy cienką taśmę dwustronną wycinamy pasek o szerokości nieco mniejszej od naszego pilniczka, naklejamy na papier ścierny np P300. Wycinamy papier ścierny do obrzeży taśmy. WYcinamy cieniutki pasek o szerokości wkęślniecia naszego pilnika - jakies 2-3mm. Wklejamy w to wklęśnięcie. I dociskamy trzonkiem wiertła, które wcześniej używaliśmy. Papier p300 jest dośc sztywny, więc trochę nam zmniejszy wklęśnięcie - to nawet dobrze bo będziemy łagodniej zaokrąglali.
Mamy gotowy pilnik.

Teraz w skrócie szlif progów:
1. prostujemy neck prętem - truss rod - sprawdzamy z czymś bardzo prostym (idealnie prosty, ale nie wybrzuszony!)
2. Markerem malujemy szczyty progów
3. Bierzemy blok z radiusem i podklejonym pod tym papierem ściernym p-500 p1000. Mnie przypasował p1000 bo nie rysuje progów, pamiętając o tym, że potem już tylko polerujemy sam szczyt progu, więc to był by błąd zostawiając na tym etapie rysy na szczycie - porysowany szczyt progu przy polerowaniu mocniej sie sciera, albo po prostu nie mozna go zapolerowac.
4. jeździmy delikatnie wzdłuż gryfu ( delikatnie bo inaczej go trochę odegniemy i nie będzie dokładnie) aż marker z wszystkich dołków zostaną starty - opracowaliśmy progi na wysokość
5. drugi raz malujemy progi
6. opracowujemy pilniczkiem progi, aby były zaokrąglone - tzn piłujemy wzdłuż progu, tak aby w każdym miejscu pozostała cieniutka linia na środku progu - dosłownie ułamek mm - szczyt progu nie zostanie opracowany, przez co wysokość będzie nadal poprawna. Trzeba mieć przygotowaną szczoteczkę do zębów, którą wycieramy metalowy pył z rynienki, po kilku progach wymieniamy papier ścierny z rynienki - usuwamy, wycinamy kolejny pasek i wklejamy.
7. Progi są zaokrąglone i troszkę porysowane - mocniejsza pasta polerska, a potem taka na błysk, lub po prostu wełna stalowa(niektorzy to stosuja).
8. czyszczenie podstrunnicy i nowe struny.

Co zauważyłem po szlifie i polerowaniu:
1. struny mają dłuższą żywotność ( usuwamy tlenki metali z powierzchni progu, które chyba powodują dodatkowo korozję strun)
2. progi mają dłuższą żywotność (gładki próg+gładka nowa struna= dobry poślizg, stare struny rysują progi, brudne szorstkie progi rysują struny etc)
3. doskonała akcja strun z prawie płaskim reliefem
4. wpływa na strojenie gitary - szczególnie duże znaczenie w akordach na kanałach drive, ale na czystym kanale też słychać ( starty próg powoduje skrócenie długości drgającej struny, o połowe płaszczyzny wytartego progu, co czasami jest bardzo znaczące na wyższych progach i powoduje duży dysonans).
Załączniki
IMG_7047s.jpg
IMG_7053s.jpg
AdrS
 
Posty: 10
Dołączył(a): 2008-12-25, 03:35

Rzemiosło i sztukaPonad 2 godziny szkoły gitarowej, improwizacja, skale i techniki
34,00 zł2 płyty DVD
Tajniki solowej gry akordowejDowiedz się jak oni to robią, nowa szkoła A.Lesickiego
33,00 zł56 stron A4, + płyta CD
SklepMuzyczny24.com

- Szkoły gitarowe na DVD
- Kursy gry na gitarze
- Książki dla gitarzystów
 

Postprzez ZajcuNS » 2011-04-18, 21:56

to samo można osiągnąć bez najdroższej części, czytaj klocka za 40 zł z allegro, sam papier ścierny do tego zwykły kawałek drewna owinięty owym papierem i już, a nie jakieś kombinowanie ;) Takie me zdanie ;)
Obrazek
Ibanez GRG 170DX (ErnieBall 10-46)custom HH na Merlin Helfire set + Peavey Bandit 112 oraz mój klasyk od którego zaczynałem
Z przekonania tylko Ibanez, ESP i Peavey
Avatar użytkownika
ZajcuNS
 
Posty: 564
Dołączył(a): 2010-08-18, 21:46
Lokalizacja: Nowy Sącz
Pochwały: 22

Postprzez roofus » 2011-04-18, 23:48

ZajcuNS napisał(a):to samo można osiągnąć bez najdroższej części, czytaj klocka za 40 zł z allegro, sam papier ścierny do tego zwykły kawałek drewna owinięty owym papierem i już, a nie jakieś kombinowanie ;) Takie me zdanie ;)


taa a radius podstrunnicy to masz w oku ;/
Avatar użytkownika
roofus
 
Posty: 71
Dołączył(a): 2010-12-31, 14:15
Pochwały: 5

Postprzez piniasty » 2011-04-19, 08:09

Radiusa papierem 1000 raczej nie zmienisz ;) Fajny tutek ;) Od siebie polecam zapoznać się z budową jakieś starej parasolki. Tam są takie metalowe żerdzie już zaokrąglone i można z tego skorzystać zamiast obrabiać plastik wiertełkiem ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
piniasty
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2010-01-29, 10:00
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pochwały: 40

Postprzez AdrS » 2011-04-19, 12:40

piniasty napisał(a):Radiusa papierem 1000 raczej nie zmienisz ;) Fajny tutek ;) Od siebie polecam zapoznać się z budową jakieś starej parasolki. Tam są takie metalowe żerdzie już zaokrąglone i można z tego skorzystać zamiast obrabiać plastik wiertełkiem ;)


Słusznie mówicie. Radius jednak polecam zachować bardzo dokładnie. Można wykombinować np kupić doniczkę 23cm średnicy (zależy jaki radius ofc) ;D I odlac klocek gipsowy na tym :p albo obkleić doniczkę papierem ściernym i wytrzeć w jakimś gipsowym bloczku taki radius ;)

Radius musi być dość dokładny, bo przy bendingu będzie łapało wyższe progi przy podciąganiu przy niskiej akcji strun.

Używam p1000 papieru, bo lepiej potrzeć dłużej, dokładniej i mniej porysować. Jak się zrobi głębokie rysy np p300 to potem przy polerowaniu więcej schodzi metalu i moze być nierównomiernie.

Z tą parasolką świetna sprawa. Dużo róznych przedmiotów badałem pod tym kątem, ale wybór padł na klocek... Pierwotnie miał być drewniany, ale nie można go wyczyścić rozpuszczalnikiem z kleju od taśmy dwustronnej, jest troche zbyt miekki. Dlatego plastik jest lepszy - trwalszy, nie odkształca się i można łatwo taka rynienkę wyczyścić.

Z rezultatów jestem bardzo zadowolony. Sustain na wysokich progach zdumiewajaco poprawił się ( mogłem po szlifie mocniej wyprostować pręt - relief gdzieś 0,2mm na 9 progu - słychać, że jest przestrzeń po uderzeniu struny w próg przy sprawdzaniu reliefu).
AdrS
 
Posty: 10
Dołączył(a): 2008-12-25, 03:35

Postprzez Rasti » 2011-04-19, 13:09

świetna robota i poradnik. już nie umiem się doczekać kiedy skorzystam.

a klocek zrobię sam. jak nie wyjdzie to się progi nauczę nabijać porządnie ;)

dzięki!
Jeżeli głupota przedłużała by życie, człowiek byłby nieśmiertelny...
Avatar użytkownika
Rasti
 
Posty: 984
Dołączył(a): 2008-01-22, 11:56
Lokalizacja: Bytom
Pochwały: 92

Postprzez AdrS » 2011-04-20, 15:56

Jeszcze jedna wskazówka - do szlifowania bloczkiem możemy wkleić papier p300-p500 ,bo trochę trzeba metalu zeszlifować - więcej niż na wysokość nieraz. Potem na sam koniec wypadałoby przejechać każdy próg p1000 przy pomocy bloczka żeby był łatwy do wypolerowania. Aby tylko nie wytzeć szczytu progu.
Zrobiłem mały diagram pokazujący technikę. Jak będe miał czas to może zrobię zdjęcie mojego bloczka ( jak go znajdę :))
Załączniki
progi.jpg
AdrS
 
Posty: 10
Dołączył(a): 2008-12-25, 03:35

Postprzez 0crash0 » 2012-03-17, 23:06

Wiem, wiem odkop z przed roku ,ale nasunęło mi się takie jedno pytanie.

Autor przedstawił metodę równania progów za pomocą bloczka (na moim rysunku nr 1), aby przeszlifować w taki sposób trzeba bardzo uważać aby gryf podczas szlifowania był prosty, za mocno nie naciskać i takie tam. I tu nasunęło mi się takie pytanie: Czy nie można by wyrównać progów metodą nr 2? Nie musimy wtedy przykładać tak wielkiej uwagi do kształtu gryfu, a wszystkie progi będą równe względem podstrunnicy i ich wysokość H była by taka sama.

Obrazek
Avatar użytkownika
0crash0
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2010-04-13, 17:48
Pochwały: 18

Postprzez conscious » 2012-03-18, 00:58

To teraz powiedz, jak chcesz zachować radius, używając metody nr 2 :).. Odpada.
ObrazekObrazekObrazek
Furch S40 + Vintage V100 LemonDropIcon(SD SH-2 SH-4) + Crate V18-212 + Roland Cube 40 xl
Avatar użytkownika
conscious
 
Posty: 3914
Dołączył(a): 2009-09-22, 02:30
Pochwały: 217

Postprzez 0crash0 » 2012-03-18, 00:59

Podstrunnica też ma odpowiedni radius :)
Avatar użytkownika
0crash0
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2010-04-13, 17:48
Pochwały: 18

Postprzez conscious » 2012-03-18, 01:07

Wtedy klocek musiałby być bardzo krótki i odpowiednio wyprofilowany, o wiele prostsza jest metoda 'standardowa'.
ObrazekObrazekObrazek
Furch S40 + Vintage V100 LemonDropIcon(SD SH-2 SH-4) + Crate V18-212 + Roland Cube 40 xl
Avatar użytkownika
conscious
 
Posty: 3914
Dołączył(a): 2009-09-22, 02:30
Pochwały: 217

Postprzez 0crash0 » 2012-03-18, 01:14

Nie musiał by być krótki, może być i długi i tak będzie się stykał z piłowanym progiem tylko w jednym punkcie:

(nie wiem dlaczego wszystko szkicuję, ale jakoś łatwiej mi tak wytłumaczyć :P)

http://img443.imageshack.us/img443/4608/22222jk.jpg
Avatar użytkownika
0crash0
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2010-04-13, 17:48
Pochwały: 18

Postprzez conscious » 2012-03-18, 01:38

Oczywiście nie twierdzę, że nie da rady tak.. Da.. Ale jest to bardziej problematyczne, czasochłonne itp. itd. Nie wiem czemu chcesz zmienić bardzo dobry sposób..
ObrazekObrazekObrazek
Furch S40 + Vintage V100 LemonDropIcon(SD SH-2 SH-4) + Crate V18-212 + Roland Cube 40 xl
Avatar użytkownika
conscious
 
Posty: 3914
Dołączył(a): 2009-09-22, 02:30
Pochwały: 217

Postprzez 0crash0 » 2012-03-18, 02:02

conscious napisał(a):Oczywiście nie twierdzę, że nie da rady tak.. Da.. Ale jest to bardziej problematyczne, czasochłonne itp. itd. Nie wiem czemu chcesz zmienić bardzo dobry sposób..

Dlaczeg chce zmienic dobry sposob?
1. W mojej metodzie nie musisz prostowac gryfu aby byl idealnie prosty, przez co jest dokladniejsza.
2. Jesli ktos ma kilka gitar z roznymi radiusami, to nie musi miec wielu klockow do kazdej gitary. Moja metoda przeszlifujesz kazdy prog w kazdej gitarze ,bez wzgledu na radius.
Oczywiscie czekam na inne krytyczne uwagi co do mojej metody, bo sam nie do konca jestem przekonany o jej slusznosci i dlatego chce ja przeanalizowac z wami :)
(sorry za brak polskich znakow ale pisze z telefonu :p)
Avatar użytkownika
0crash0
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2010-04-13, 17:48
Pochwały: 18

Postprzez Radox22 » 2012-03-22, 11:55

Bardzo mi się przydała ta metoda . Lutnik ode mnie chciał 200zł za szlif , a teraz sam zrobię to w domu :)
Radox22
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2011-08-12, 14:45

Reklama