Cornes pisze:Uwaga, uwaga, będę walił z innej mańki!!!
Ja osobiście polecam Randall'a RG75 G3. Krótki opis: Posiada on dwa kanały z osobną korekcją. Kanał przesterowany posiada dwa warianty do wyboru, którymi są "classic british hi-gain i modern hi gain" po polsku znaczy to "dużo przesteru i troszkę mniej przesteru".
Kanał czysty posiada clean boost'a, czyli taką w miarę imitację akustyka. Do tego pogłos z osobną korekcją dla wszystkich dwóch kanałów. "Wszystko" to sterowane z footswicha (girą wdeptujesz i zmieniasz).
Dodatkowo w nowszych wersjach posiadasz cyfrowy procesor efektów, o którym nic więcej nie powiem, poza tym, że jest. Nie wiem, nie miałem z nim stosunku, nie wypowiadam się.
Oczywiście ja trafiłem na najbardziej pechowy egzemplarz na jaki mogłem chyba tylko trafić. Troszkę trwało zanim doprowadziłem go do kultury. Rozmawiałem z 3 innymi posiadaczami tego pieca i u nich było wszystko git. Co więcej, gdy kupiłem swój i zdenerwowałem się wielce na problemy, których mi dostarczał, akurat pojawiła się oferta sprzedaży takiego pieca w okolicy (znów zdenerwowanie). Pofatygowałem się ograć (tak wiecie, że niby chce kupić...). I tutaj znów wielkie zdenerwowanie, bo wszystko w jak najlepszym porządku.
Gram osobiście podobną muzykę do ciebie, tylko ja uważam do tego pierwsze dwa albumy.
Właśnie na w większości mało wymagającej Mecie uczę się instrumentu i powiem szczerze że Randall RG75 G3 najbardziej daje radę z pozostałych dwóch propozycji. Chodzi mi tutaj o Marshala Valvestate, który wg. mnie jest "miszczoski" do brzmień typu Iron Maiden, i o Piweja Bandytę, którego posiada mój kumpel z "kapeli bez basisty z automatem perkusyjnym, że o wokalu nie wspomnę", i powiem szczerze, że nie zachwyca mnie on po prostu i zwyczajnie. Do tego kumpel go ma w zestawie z Jacksonem KE3 na EMG 81 na moście i 60 na gryfie.
No, to by było na tyle.
Polecam się i pozdrawiam!
Cornes pisze:Pofatygowałem się ograć (tak wiecie, że niby chce kupić...).
starahuta pisze:Czyli classic to więcej, a modern to mniej? Hehe, może Randall tak ma :)
starahuta pisze:Grałeś na VS? Jeśli tak, to albo nie umiesz kręcić kręciołkami, albo masz pamięć do brzmień gorszą niż moja, a to nie komplement...
starahuta pisze:Możesz w skrócie powiedzieć, co znaczy, że doprowadziłeś piec do kultury?
starahuta pisze:Żeby nie było nieporozumień: nie grałem na Randallu i nie mam podstaw do stwierdzenia, że jest słaby. Chodzi tylko o to, że chciałeś pomóc/poinformować, kij wie, może zareklamować i naprowadzić, a wyszła krwawa kiszka ze smalcem :)
starahuta pisze:Cornes pisze:Pofatygowałem się ograć (tak wiecie, że niby chce kupić...).
Sorry, nie mogę sie powstrzymać...:D
https://www.youtube.com/watch?v=RUQJInyWwKs
Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 500zł - 1000zł”