Gram dużo tremolo i całych akordów. Po Jakimś czasie spostrzegam, że "moc" słabnie - potencjometr głośności w gitarze jest ustawiony na połowę (albo i mniej); dotykam go prawa ręką i nieświadomie ściszam.
Nigdy nie używałem ustawień potencjometru innych niż "na maksa" i "na zero" i zastanawiam się, czy mogę zastąpić go zwykłym przełącznikiem włączony/wyłączony.
Jak podłączyć kable, żeby wyszło dobrze, oraz czy przełącznik nic nie zepsuje - potencjometr to jakby opornik i ma jakieś swoje omy (szkoła była dawno, a piwo było ważniejsze - jednak cos kojarzę).
Jeśli nie da rady zastosować przełącznika - pomyślałem, żeby "odwrócić" potencjometr, aby działał "na lewo". Chodzi mi o to, że mając przykładowo nóżki 1-2-3 - zamieniam nóżki 1 z 3 - czyli 3,2,1. Niepotrzebny potencjometr zostaje, ale zahaczając prawą rękę stale go "podgłaśniam".




