http://iv.pl/images/72396217383704370939.jpgWashbrun X12Moja druga gitara, zakupiona 4 Stycznia 2010 Roku. Dla mnie najlepsza ze wszystkich. Dzięki niej zawdzięczam to, że wybrałem mój zawód.
Vision GW-25RW sumie nie wiem, po jaką cholerę go pogrubiłem, ale to chcąc nie chcąc mój sprzęt. Kupiony jako prezent bez odwołania, tłumaczyłem tacie, że to nie jest dobry wybór, ale na nic =] Teraz po fakcie może doszedł do wniosku, że trzeba słuchać syna. Wzmacniacz wydaję mi się być znośny. Clean jest OK, razem z Boss'em DS-1 jest w porządku, Dist z wzmacniacza - ... też ujdzie, Głośnik ? - PIERDZIAWA
Boss DS-1Zakupiony niedawno, jakieś 2 miesiące temu. Jestem z niego bardzo zadowolony. Duże możliwości regulacji brzmienia. Dzięki niemu na próbach ze ogólnikowym wzmacniaczem 6 kanałowym na Mikrofon i instrumenty mogę brzmieć jak bym grał na lampie. Gdy sygnał idzie Gitara - Kabel - Wzmacniacz dźwięk ma za dużo basu, gdy natomiast wplotę w schemat Boss'a i odpowiednio ustawie Eq na wzmaku - dźwięk jest dosłownie jak na wzmacniaczu lampowym, idealny clean ^^
http://iv.pl/images/74804991701090912510.jpgSanyo DC-X300 + Kolumny Sx 225Więc tak - Cud, miód i orzeszki. Odpowiednio głośne, Eq działa nawet po 1mm ruchy "wajchy", ogólnie mówiąc - to nie to co chińskie kupy z roku 2010. Zestaw ma około 20-25 lat i nie zamieniłbym go na nic innego. Dźwięk czyściutki. We wzmacniaczu mam gramofon i odtwarzacz CD podpięty do PC'ta. Moc jednej kolumny 25W w RMS, Szczytowa moc - 50W. Pasmo przenoszenia - 50-20000Hz.
http://www.iv.pl/images/93500906731751966091.jpgNiezidentyfikowany Klasyko/Akustyk po renowacjiWięc oto moja pierwsza gitara, która była raz klasykiem i 2x akustykiem - przynajmniej za mojego posiadania. Jest po renowacji, ale niestety nie ja to wykonywałem, lecz poprzedni właściciel. Bóg wie co to za marka i model. Fakt faktem - dobrze się na niej grało, a przejście z niej na mojego Washa X12 to była bajka :D Kosztowała mnie 70zł o ile mnie pamięć nie myli.
http://www.iv.pl/images/15566383763162589065.jpgAkordeon WeltmeisterNa nim zagrałem moją pierwszą w życiu piosenkę. Akordeon jest mojego taty, który grał na nim na weselach. Świetny instrument, kupa zabawy grając na nim.