DarreX pisze:A nieprawda, zero na temat akustyka ;)
Gratuluje rzadkiego MM i przepięknej SG :)
forum jak matka, nic nie ukryjesz:)
rzeczywiscie akustyk nie zalapal sie do sygnaturki, nastapi korekcja.
to Salobrena, kupiona daaaaaawno temu. podobno hand made limited edition, kiedy ja kupowalem bylem o tym przekonany ale dzis juz nie jestem tego tak pewien
mm rzeczywiscie rzadki, od okolo roku poszukuje drugiego takiego samego zeby grac w stereo i ze tak powiem kapa. owszem mm-y pojawiaja sie na aukcjach ale ten model widzialem do tej pory raz i to byl ten moj raz.
sg nabylem na poczatku roku, kocham sie w niej potajemnie przed moja kobieta. glowne wioslo w tej chwili, gdyby diabel byl gitarzysta mialby wlasnie mojego "rogacza", tyle iskier mozna z niej wykrzesac
dzieki za mile slowa Darrex.