Długo wyczekiwany kolejny klocek do racka wreszcie dotarł. Wystartował z Aberdeen, w sobotę miał przesiadkę w Londynie (Szkotowi nie chciało się wysyłać bezpośrednio do PL) i dzisiaj zapukał do drzwi.
jmp1.jpg
Gada... nie, nie gada. ŚPIEWA :-) Nawet na bedroomowym poziomie na V30 pierwsze solo z Powerslave spowodowało, że się rozpłynąłem. Będzie wymagał konserwacji potka bo trzeszczy i ma trochę szumów (Kontakt PR go postawi na nogi), ale generalnie jest dobrze... a za te pieniądze, które zapłaciłem, naprawdę super.
Jeszcze tylko zmiana DSL-a na poweramp i paczkę i kończę zakupy na dłuższy czas.
A przy tej okazji oficjalnie oznajmiam -
ksantyp jest prze-gość. Bez jego pomocy miałbym mocno pod górkę ze ściągnięciem sprzętu do PL (Szkot był uparty jak osioł, mimo że sam zadeklarowałem załatwienie kuriera).
----------------------------
EDIT:
Kumpel ubłagał mnie, żebym nagrał jakieś sample i puścił mu mailem, więc przy okazji dołączę do zdjęcia. Tylko z góry uprzedzam, że grane bez rozgrzewki, a capella i na sporym levelu podjarki, więc jest kwadratowo ;-) No i sprzęt do nagrywania kaszana, bo prosty komputerowy mikrofon Logitecha.
Grane bardzo cicho, totalny bedroom level.
http://w992.wrzuta.pl/audio/37Ec6C3JOZ2 ... ntage_jmp1http://w992.wrzuta.pl/audio/4ryNlyaj760 ... odern_jmp1http://w992.wrzuta.pl/audio/36dULe3ieSI ... _solo_jmp1Jak się doszlifuje współpracę na linii preamp-procesor, dopracuje presety i dojdzie do tego poweramp+paka... to nic więcej mi do szczęścia nie trzeba (no, może poza stratem American Deluxe). Tym bardziej, że JMP-1 ma w defaultowych presetach zajebiste brzmienia wielu pieców Marshalla (od JTM do JCM900). Eeeeehhh.. trochę sprzętu przez ten rok musiałem przerzucić, żeby wykierować na prostą... jak sobie pomyślę o HD500, to gęsiej skórki dostaję ;-)