Maraf
Posty: 17
Rejestracja: 24-11-2018 23:48

31-12-2018 04:32

Witam szanownego towarzystwo ponownie!
Spelnienia najbardziej wymarzonych akordow w Nowym Roczku zycze!
Niestety, swieta maja to do siebie, ze oczekiwania sa wielkie (obietnice skladane sobie samemu) a skutek jak zwykle... Uradowac wszystkich w kolo jest bardziej zabawne. Wiec moje wioselko oczekuje mnie w styczniu, Niestety...
Ale wciaz jestem zdeterminowany, a poza tym zostalem urodzony w styczniu, Wiec nalezy mi sie jak psu kielbacha!
Ha... podejrzewam, ze moge dostac odpowiedzi z obu strong barykady na to, poniekad kontrowersyjne I mogące wywolywac konflikty( nie tylko zbrojne) pytanie... Co lepsze do nauki? Pudlo czy elektryk? Dwa moje pierwsze nicki ktore poswiecily czas na odpowiedz dla mnie to pani Jag I pan 6nt. Czytajac rozne fora na (zajebistych) gitarzystaci. Pl dopatrzylem sie, ze szanowna Jag-a pogrywa na klasyku(chyba, ze to juz przeterminowane), a pan rewelacyjny 6nt gustuje w ciezkim brzmieniu dobrej elektrycznej. Wiec powtorze: Co lepsze do nauki? A moze inaczej; ja zdecydowalem sie na elektryka, ale czy to prawda, ze jezeli po latach(wczesniej nie spodziewam sie nazwac moich prób dobrym graniem) grania na elektrycznej, wezme do reki pudlo to nie bede potrafil z niego nic sensownego wydobyc? Bo gryf inny, reka inaczej sie uklada etc. Czekam na, chcialbym wierzyc, ekscytujace I pouczajace odpowiedzi z obu stron :-D ( oczywiscie bede wdzieczny za dolaczenie do dyskusji wszystkich innych zainteresowanych, o ile ktokolwiek jest...)
Dziekuje z gory I jeszcze raz:
Wszystkim spelnonym I jeszcze nie, Wszystkim akustykom, klasykom, basowym I eletrykom, oby palce Wam nie zjezdzaly na zly próg( nie tylko na gitarze) oby dzwiek zawsze byl czysty I radosny( znowu;nie tylko na wioselku :-P) I oby wszystko stroilo jak nalezy w tym Nowym Roczku!

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1717
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

31-12-2018 09:08

1. jeśli chcesz grać na elektryku - graj na elektryku, metalu nie zagrasz na żadnym pudle (choć ja ostatnio sobie akustyka dopaliłem i ukręciłem Slayera, hehe, ale piszczało jak cholera)
2. jeśli pudło, to masz dwa do wyboru:
a. klasyk - zazwyczaj szeroki gryf, nylonowe struny, zdecydowanie do grania palcami
b. akustyk - gryf zbliżony do elektryka, stalowe struny, dużo twardsze od klasyka i od elektryka

Ja sobie normalnie gram na elektryku, nie tylko ciężkie brzmienia, ale i pierdułki typu Boba Dylana czy ballad Deep Purple (do zagrania Sometimes I Feel Like Screamin' kupiłem nawet symulator akustyka, bo nie mam gitary z piezo), ale mam też elektroakustyka, taniego Harleya Bentona - żeby wozić gdziekolwiek, grać cokolwiek (głównie ogniskowe, akordowe jazdy), ćwiczyć na wyjazdach i nie bać się, że jak szklanką piwa wyleję, to stracę zyliony.

Nie chce mi się wracać do początku wątku, ale wydaje mi się, że Ty raczej hard rock/metal jesteś. Bierz elektryka i nie marudź.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Żłobek gitarowy (nauka gry na gitarze, techniki gry)”