Awatar użytkownika
mkv
Posty: 4
Rejestracja: 23-11-2018 11:38

23-11-2018 13:12

Cześć! Jestem nowy na forum. Nie znalazłem tematu do witania się, jak przeoczyłem to przepraszam ;-)
Przerobiłem w swoim (w sumie krótkim) życiu pare gitar - pare Ibanezów, Gibsona SG Standard, FenderaStrata Deluxe, jakieś chińskie akustyki, klasyki. Miałem i PODa jak i heada JCM z paką 412. Jak na grajka który częściej gra na kanapie w domu niż na scenie to trochę tego było.
Jakiś czas temu byłem zmuszony pozbyć się gratów gitarowych. (brak czasu na granie, potrzeba kasy). Z drugiej strony i tak często sprzedaje sprzęt i kupuje inny, bo nigdy nie mogłem znaleźć tego jedynego, słusznego. I wydaje mi się, że mniej więcej wiem w która stronę chcę iść ale potrzebuję opinii większego grona.

Mianowicie - chcę zbudować gitarę konkretnie pod siebie. Na custom shopa mnie nie stać i dlatego chce trochę podłubać. Do tele dołożyć sigla na środku, wymienić elektronikę na dokładnie takie jakie chce, dołożyc sustainer, zmienić most na tremolo (sa takie do kupienia o wyglądanie jak standardowe do tele). Ogólnie trochę tego jest, ale tez nie są to jakieś straszne przeróbki, dlatego nie chcę uderzać z tematem do lutnika, tylko we własnym zakresie to zrobić. Mam dostep do CNC :-)
Myślałem o zakupie do tego celu Fendera Tele AS lub jakiegoś Japońca. Jako, że gitary nie sprzedam i jest to instrument dla mnie, to skłaniam się ku zakupie czegoś nowego i tak utrata wartości mnie nie będzie interesować, a chociaż gitara będzie bez obić, bez potrzeby wymiany progów na samym początku i innych czynności serwisowych, które też swoje kosztują a miałem nieprzyjemność robić je (nawet w dokładnie sprawdzonej gitarze zdarza się, że coś wychodzi) i które mnie często mocno irytują w używanych gitarach. No i nigdy nowej nie miałem, kiedyś musi być ten pierwszy raz?

Teraz pytanie do Was drodzy forumowicze, bo nie znam się totalnie na rynku nowych Fenderów. Przeglądam sobie internety, zagraniczne sklepy wcale nie mają tanich nowych gitar (nawet pomijając cło), w Polsce znalazłem jakiś model American Standard za 4300? a z drugiej strony są Japońskie produkcje, które są nawet droższe niż AS? Czy teraz fabryka w Japoni jest = lub > od USA? Które nowe serie są warte zainteresowania? Patrzyć w ogóle na Japońce czy po prostu szukać AS w dobrej cenie, lub nawet jakiejś używki w stanie mint?

To czego szukam:
Fender Telecaster nowy AS lub MIJ
Body- Alder, neck - maple fingerboard-ebony.
Najfajniej w kolorze Arctic White, jakby miało 3 single to byłby czad, ale chyba w standardzie tego nie ma.
Trochę się rozpisałem, pewnie niepotrzebnie. Jeśli pytacie czemu Fender, a nie coś innego to dlatego, że pare przewinęło mi się przez ręce i wiem, że każdy był dobrze wykonany i dobrze gadał. Często każdy inaczej ale nie można powiedzieć, że gorzej/lepiej. Po prostu inaczej. A jako, że szukam czegoś na lata to wiem że się nie zawiodę. Tak w ogóle to co sądzie o moim pomyśle? :-)

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1068
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

23-11-2018 17:49

Z tego co wiem, co wyczytałem w necie, to tremolo w tele nie jest dobrym pomysłem. Ponad to dużo się nasłuchałem od kolegi, telecasterowca. Co do tremolo, to ostatnio wyczytałem bigsby skraca mocno sustain, a 2/6 point tremolo będzie dawało brzmienie strata, od sprężyn oczywiście. No i hebanowa podstrunnica, to akurat rzadkość. Cały pomysł wydaje się może dobry, jednak to co planujesz będzie miało niewiele wspólnego z telecasterem poza wyglądem. Brzmienie tele to głównie mosiężny mostek tzw. popielnica ( ashtray) z trzema mosiężnymi siodłami, no i single. Co w tele jest popularne to B lub G bander. Co do gitary którą chcesz przerobić, to w sumie szkoda American Std, czy MiJ ze względu że tak naprawdę różnią się tylko osprzętem od MIM, czasami tylko wykończeniem. I uwierz że trafiają się sztuki MiM za 2-3k które ptrzebijają brzmieniem MiA czy MiJ. Mam aktualnie 3 Fendery Straty (MiA, MiM i MiJ) były by 4 gdybym koreańskiego nie sprzedał i są to gitary naprawdę dobre ale różniące się od siebie. To samo się tyczy Squier seria JV czy SQ.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 1808
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

24-11-2018 12:27

Krótko, nieco w opozycji do pierwszej odpowiedzi (ale tylko "nieco"):
1. tremolo w tele się zdarza, zdeklarowani "telecasterowcy" uważają, że to "niekoszerne", że to złamanie zasad, jak wrzucenie w tele 2 humbuckerów, zwłaszcza aktywnych (vide wersja Jim Root), ale to nie oznacza, że to zły pomysł. Taki masz, tak Ci pasuje - czyli jest super.
2. Niedawno założyłem Bigsby V7 (czyli B7 na platformie Vibramate - bez ingerencji w konstrukcję gitary) do Les Paula. Nie zauważyłem skrócenia sustainu. Szczerze mówiąc - mam wrażenie przeciwne zupełnie, ale to może być autosugestia, bo nie mierzyłem tego w żaden sposób. Bigsby ma jedną wadę - trochę rozstraja gitarę, zwłaszcza przy dość świeżych strunach, więc warto zaopatrzyć wiosło w blokowane klucze i założyć nieco grubsze struny (np. 11), ewentualnie, wzorem Floyda, również blokadę przy siodełku szyjki. Mam tu porównanie z Floydem z drugiej gitary - tam strój stoi jak drut, ale też w 50-letnim zabytku z japońskim protoplastą Bigsby, do którego założone są Gotoh Vintage blokowane - tam podobnie stoi, mimo, że mostek bardzo prymitywny w porównaniu z Bigsby. Aha - idealnie zaopatrzyć giotarę w siodełko rolkowe, żeby struny przy wajchowaniu się nie przecierały. Do telecastera chyba wizualnie lepiej by mi pasował Bigsby B5 niż B7, ale to już kwestia indywidualna.

Wiem, że to kwestia indywidualna, ale ja uważam Bigsby za jeden z najładniejszych mostków ruchomych, obok Duessenberga (który zresztą jest wariacją na temat Bigsby). Inną opcją jest Floyd, a jeśli nie chcesz frezować miejsca na blok, to możesz go założyć z platformą stetsbar - wtedy całość masz na wierzchu i nawet nie wygląda to źle.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
mkv
Posty: 4
Rejestracja: 23-11-2018 11:38

24-11-2018 12:37

Dzięki za odpowiedz. Właśnie chodzi o to, ze nie szukam brzmienia tele tylko ten wyglad jest niesamowity. Jeśli chodzi o tremolo to nie chce bigsby. Jak będę przed komputerem to wrzucę dokładny model i producenta, bo teraz zapomniałem.
Czyli dopłata do takiego AS w stosunki do MIJ jest głównie za osprzęt (który chce i tak wyrzucić)?

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 744
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

24-11-2018 13:42

Jeżeli chcesz wyrzucić cały osprzęt, to kupowanie całej gitary wydaje się mało uzasadnione. Za korpus i gryf zapłacisz poniżej 800 zł i możesz sobie do tego zamontować, co Ci się tylko zamarzy...
Frezowania dziury pod trzeciego singla i tak nie unikniesz, a w przypadku niepowodzenia tracisz tylko stosunkowo niedrogi korpus.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1068
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

24-11-2018 17:51

No to zależy od konkretnego modelu. Wejdź na stronę fendera i można się zdziwić cenami za MIM, bo bywają droższe niż US czy Japan. Cena zależy od wykończenia i osprzętu. No wiadomo że to się nie tyczy custom shopu. Na twoim miejscu jesli zależy ci na Fenderze MiA, poszukałbym oryginalnej szyjki, korpus dorobił, albo kupił. Co do różnic między MiJ/CiJ a MiA to w zasadzie ich wiele nie ma. Chodź jak w moim przypadku - Fender Contemporary Stratocaster Seria E- gryf jest wykonay z quartersawn ( nie wiem czy z przypadku, czy też zaplanowane) tak jak w amerykańskich customach i elite, a nie jak w przypadku reszty MiA i MiM z plainsawn. Ogólnie jak chcesz budować 'mutanta', to masz zielone światło, szkoda tylko bezpowrotnie zniszczyć dobra gitarę. Jeśli ci zależy konkretnie nad przerobieniem dobrego instrumentu, to polecam Squier Classic Vibe Telecaster Custom. Nowy ponad 2k, używany ciężko kupić, a jak już to w cenie tylko trochę poniżej 2k. Jakoś mniej szkoda.

Awatar użytkownika
mkv
Posty: 4
Rejestracja: 23-11-2018 11:38

24-11-2018 19:53

No tak to tez jest myśl. Klucze blokowane w standardzie są chyba od Deluxe, czyli wymiana i tak, przełączniki muszę wymienić na 5 pozycyjne, przetworniki chce konkretne modele ze strata i telecastera, pod gryf idzie sustainer. Mało zostanie z tego telecastera oryginału. A części z rozbiórki będzie ciężko opchnac lub za grosze pójdą. Rozumiem, ze da się kupić gryf i korpus od Fendera? Szukać na ebay czy gdzieś polski dystrybutor tym handluje?

Edit
Poprzeglądane trochę ebay i w fajnych cenach chodzą gryfy i korpusy MiM. Szczerze nigdy nie miałem w dłoniąch mim na dłużej. Są jakieś różnice porównując USA lub Japonię? Nawet znalazłem jakaś wersje w kolorze, który mnie interesuje z 3 otworami na sigle (chociaż to i tak mało istotne bo frezowac będę musiał i tak i tak.

Jeśli chcecie to mogę wrzucić w przyszłości „dokumentacje” zdjęciowa z budowy mojego „customa” czy tam mutanta :D

sss
Moderator
Posty: 2128
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

24-11-2018 21:30

Kup sobie deskę i gryf albi zestaw DIY. Trafiają się nawet za 100$ ale przy Twoim budżecie i te 150 czy 190 jeat do przełknięcia. Na tym przetestujesz wszystko a na koniec po zrobueniu setu pod siebie kupisz drewno jakie zechcesz. Moim zdaniem nie zrobisz gitary na stałe no ale.... ;-)

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 744
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

24-11-2018 22:26

Zajrzyj na GuitarProject. Oni zazwyczaj mają i korpusy, i gryfy, może niekoniecznie fendera, ale na pewno przyzwoitej jakości. A poza tym klucze, pickupy, maskownice, przełączniki... Nawet te z najwyższej półki.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom


Awatar użytkownika
mkv
Posty: 4
Rejestracja: 23-11-2018 11:38

25-11-2018 18:16

Tak podliczyłem koszty i nawet przy zakupie body USA i customowego gryfu ze wszystkim zamknę się w 4-6 tyś.
Tak na prawdę to zastanawiam się tylko właśnie nad body. Czy USA czy MiM. Znalazłem idealny z USA w dobrej kasie ale pod gryfem ma humba i niby ok, bo i tak będzie tam pickguard ale czy większy otwór nie będzie miał wpływu w jakimś stopniu na brzmienie? Czy już wymyślam po prostu.

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 744
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

25-11-2018 19:49

Jak szaleć, to szaleć... :-)
Jeśli masz wyfrezowana dużą dziurę pod mostkiem, a koniecznie chcesz tam upchnąć singla, to wstaw P94T.

Moim zdaniem robisz tylko jeden błąd. Jak rozumiem chcesz wstawić dodatkowego singla w środek i 5-cio pozycyjny przełącznik. Czy chcesz w ten sposób zrezygnować z najbardziej charakterystycznego brzmienia Tele - czyli duetu mostek-gryf?
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”