Jaktoja
Posty: 7
Rejestracja: 17-11-2018 11:43

17-11-2018 11:56

Witam
Chciałbym rozpocząć naukę gry na gitarze elektrycznej. Wspomnę że posiadam również gitarę klasyczną na której sobię brzdękam lecz czegoś mi w niej brakuje, więc postanowilem przerzucić sie na elektryka. Nie wiem czy będą dobre na początek gitary typu les paul ale mega mi się spodobały. Tylko jak przeglądałem yt to widziałem, że goście mieli les paule tylko w miejscu tych 2 humbucerów mieli tak jakby po 2 single coile. Jest jakaś różnica? Wiem jedynie ze chyba mozna się przełączać między humbucer a single coil ale to w tych gitarach z 2 humbucerami.

Ps wogóle znajdę taką gitarę do 550zł? Patrzyłem na olx i znajdywalem po 500 zł i nawet jedną za 350 tylko ta miała problem zimnego lutu czy coś takiego.

Dzięki za pomoc

Karls
Posty: 242
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

17-11-2018 13:15

Jest coś takiego taj tap-coil albo split-coil, różnie to producenci nazywają, mam coś takiego u mnie w Pacifice. Generalni jest to humbucker z możliwością rozpięcia cewek. Generalnie ani nie brzmi to jak rasowy humbucker and do końca jak singielek po rozpięciu. Bardziej na tym idzie zagrać singlowo bo tutaj nie dużo odstaje, natomiast do takiego mięsistego humbuckera, najlepiej w puszce, to jednak trochę brakuje. Także to zależy co zamierzasz grać, jakie gatunki. Jak jakieś cięższe klimaty to zwłaszcza w tak niskiej półce cenowej może lepiej nie bawić się w takie udziwnienia.

Co do konkretnej gitary - to szczerze nawet używany Les Paul w te cenie nie przychodzi mi do głowy. Może jakieś Epiphone albo Harley Benton ale to raczej nie będzie sprzęt wysokich lotów? Na pewno odpuść sobie nową bo w tych pieniądzach to kupisz wyrób gitaropodobny. Ogólnie Les Paule bywają cięższe niż np. Stratocastery, choć ta reguła nie zawsze się sprawdza. A już nawet lekki strat waży sporo więcej niż pusty w środku klasyk. Ja się przesiadałem z akustyka i to takie trochę śmieszne uczucie, bo gitara jest dużo mniejsza, cieńsza, a waży sporo więcej. Ty jeszcze dodatkowo odczujesz zupełnie inne wymiary gryfu, pewnie palce będą Ci uciekać :).

Jaktoja
Posty: 7
Rejestracja: 17-11-2018 11:43

17-11-2018 13:30

Ogólnie to intersowały by mnie kawałki np back in black, seven nation army, layla, może coś nirvany. Ogólnie to nie chcę się bawić w taką mega ciężką muzykę bardzie rock, blues. Jeśli chodzi o moje pytanie to wywodzi się z tego filmiku:

https://youtu.be/2905olNvEM0

Nie wiem te stratocastery czy jakoś tak brzmią dla mnie tak za czysto wolałbym coś właśnie pomiędzy bo też nie chce takiego pierdzenia a te les paule brzmią według mnie mega fajnie

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 753
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

17-11-2018 14:37

Karls pisze:Generalni jest to humbucker z możliwością rozpięcia cewek. Generalnie ani nie brzmi to jak rasowy humbucker and do końca jak singielek po rozpięciu. Bardziej na tym idzie zagrać singlowo bo tutaj nie dużo odstaje, natomiast do takiego mięsistego humbuckera, najlepiej w puszce, to jednak trochę brakuje.


Prawdą jest, że humbucker z wyłączoną jedną cewką nie do końca brzmi jak singiel, natomiast totalną nieprawdą jest, że bez rozpinania cewek nie brzmi jak humbucker. Dlaczego napisałeś "najlepiej w puszce"? To uważasz, że humbucker bez puszki brzmi gorzej? Nie wprowadzaj kolegi w błąd...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

mareq
Posty: 102
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

17-11-2018 14:53

Prawda jest taka, że na etapie nauki rodzaj przetwornika ma małe znaczenie. Każdy utwór możesz zagrać tak samo na singlach jak i humbach. Brzmienie będzie się różnić ale na początku nauka to praca nad swoimi rękami, uszami i poczuciem rytmu. Nawet jak będziesz miał zestaw jak ulubiony gitarzysta to możesz nie uzyskać jego brzmienia. Do nauki najważniejsze, żeby gitara była poprawnie skonstruowana i była wygodna dla ciebie. Na wymiany przetworników lub gitary przyjdzie czas.

Jaktoja
Posty: 7
Rejestracja: 17-11-2018 11:43

17-11-2018 15:06

mareq pisze:Prawda jest taka, że na etapie nauki rodzaj przetwornika ma małe znaczenie. Każdy utwór możesz zagrać tak samo na singlach jak i humbach. Brzmienie będzie się różnić ale na początku nauka to praca nad swoimi rękami, uszami i poczuciem rytmu. Nawet jak będziesz miał zestaw jak ulubiony gitarzysta to możesz nie uzyskać jego brzmienia. Do nauki najważniejsze, żeby gitara była poprawnie skonstruowana i była wygodna dla ciebie. Na wymiany przetworników lub gitary przyjdzie czas.

Masz rację za bardzo skoczyłem do przodu z tymi przetwornikami. Najpierw muszę nauczyć się grać na elektryku bo trochę różni się od klasyka a dopiero potem martwić się o brzmienie. Ale kurde i tak będę szukał coś z humbuckerem bo single są jak dla mnie za czyste

Jaktoja
Posty: 7
Rejestracja: 17-11-2018 11:43

17-11-2018 15:15

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7666490431


Myślicie, że będzie to dobry wybóry. Wiem wiem jakość wykonania pewnie nie powala ale chyba lepsze to niż gitara zrobiona ze sklejki za 200zł. Wiem, że jakość wykonania będzie miała wpływ na brzmienie itp ale czy początkujący to ogóle zauważy?

Karls
Posty: 242
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

17-11-2018 15:27

jpk pisze:Prawdą jest, że humbucker z wyłączoną jedną cewką nie do końca brzmi jak singiel, natomiast totalną nieprawdą jest, że bez rozpinania cewek nie brzmi jak humbucker. Dlaczego napisałeś "najlepiej w puszce"? To uważasz, że humbucker bez puszki brzmi gorzej? Nie wprowadzaj kolegi w błąd...

Taki trochę OT, ale odpowiem - to jest moje zdanie i oceniałem to na własne ucho porównując mój humbucker z Pacifica 112v z chociażby jednym Ibanezem (nie pamiętam jaki to był dokładnie model, jakiś RG za około 1500zł) i jednak ten rozpinany humbucker ma więcej z singla, w sensie bardziej szumi i nie ma takiego kopa, jak by sygnał był słabszy. Co do Twojego drugiego pytania - to znowu moja osobista preferencja, ale tak, uważam, że puszka dodaje fajnych tonów do humbuckera, miałem okazję porównać tamte dwie gitary z jakimś epiphonem (z puszkami), też nie pamiętam już jaki to mógł być model, i zdecydowanie tam humbucker najbardziej klimatycznie grał na przesterze. Natomiast to kwestia gustu - znajdą się tacy, dla których puszka za bardzo tłumi i dla nich to kicz.

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 753
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

17-11-2018 16:57

Porównujesz pickupy różnych producentów, z różnych półek cenowych i chcesz na tej podstawie wyciągać wnioski...
Weź jednego, dobrej klasy humbuckera w puszce, nagraj to, a potem zdejmij puszkę i porównaj brzmienie na nagraniu w identycznych warunkach, na tej samej gitarze. Wtedy będziesz mógł coś sensownego powiedzieć.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Jaktoja
Posty: 7
Rejestracja: 17-11-2018 11:43

17-11-2018 18:16

Dostanę odpowiedź w sprawie gitary, czy nadal będzie trwała ta wymiana poglądów? ;-)

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 753
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

17-11-2018 18:59

O poradę w tej kwestii wcale nie jest łatwo, bo fundusze masz baaardzo ograniczone, a kupno przez Internet gitary używanej zawsze wiąże się z mniejszym lub większym ryzykiem, zwłaszcza dla osoby zupełnie zielonej w temacie. Ja mam taki model i jestem bardzo zadowolony zarówno z wykonania, jak i brzmienia.
Nie wiem jednak, czy w Twoim przypadku nie lepiej byłoby kupić instrument nowy, z gwarancją i możliwością zwrotu. Ta gitara nie jest oczwiście instrumentem z górnej półki, ale przynajmniej cena jest w Twoim zasięgu. Poza tym jest to produkt solidnej firmy, nieźle wykonany i wyposażony w całkiem przyzwoite humbuckery.
To jest oczywiście tylko moje zdanie i potraktuj to jako wskazówkę, a nie wskazanie konkretnego produktu. No i pamiętaj o tym, że jeszcze do tego musisz dokupić jakiś wzmacniacz...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

TypekZyGitarommm
Posty: 30
Rejestracja: 15-11-2018 18:45

18-11-2018 13:44

Jeżeli to koniecznie ma być les paul to rozejrzyj się za tanim modelem epiphone les paul specjal 2 ale to duże ryzyko jeśli chodzi o progi i przetworniki. Jeśli nie koniecznie LP to są stratocastery z jednym hambuckerem, jedna z najbardziej polecanych to yamaha pacifica 112/012 a świetny używany superstrat w tej cenie to cort KX5 Katana.
Gibson LP >> Dunlop CryBaby GCB 95 >> Boss DS 1 >> Ibanez Tubescreamer >> Boss BF 3 >> Joyo if 316 >> Marshall JCM 200 tsl 100 + Marshall 1960 AV

Jaktoja
Posty: 7
Rejestracja: 17-11-2018 11:43

18-11-2018 14:48

TypekZyGitarommm pisze:Jeżeli to koniecznie ma być les paul to rozejrzyj się za tanim modelem epiphone les paul specjal 2 ale to duże ryzyko jeśli chodzi o progi i przetworniki. Jeśli nie koniecznie LP to są stratocastery z jednym hambuckerem, jedna z najbardziej polecanych to yamaha pacifica 112/012 a świetny używany superstrat w tej cenie to cort KX5 Katana.

Można się dowiedzieć jakie ryzyko? Chodzi wytarte progi czy co? Przeszkadzają w czymś? Czy da się je rozpoznać? Patrzyłem na te pacyfiki no i zaczynają się od 600zł wiec tak średnio jeszcze do tego wzmacniacz no i wyjdzie ponad tysiąc. Problem jest g taki że nawet nie wiem czy to wszystko mi się spodoba i nie okaże się zbyt problematyczne :/

TypekZyGitarommm
Posty: 30
Rejestracja: 15-11-2018 18:45

18-11-2018 15:09

Jaktoja pisze:
TypekZyGitarommm pisze:Jeżeli to koniecznie ma być les paul to rozejrzyj się za tanim modelem epiphone les paul specjal 2 ale to duże ryzyko jeśli chodzi o progi i przetworniki. Jeśli nie koniecznie LP to są stratocastery z jednym hambuckerem, jedna z najbardziej polecanych to yamaha pacifica 112/012 a świetny używany superstrat w tej cenie to cort KX5 Katana.

Można się dowiedzieć jakie ryzyko? Chodzi wytarte progi czy co? Przeszkadzają w czymś? Czy da się je rozpoznać? Patrzyłem na te pacyfiki no i zaczynają się od 600zł wiec tak średnio jeszcze do tego wzmacniacz no i wyjdzie ponad tysiąc. Problem jest g taki że nawet nie wiem czy to wszystko mi się spodoba i nie okaże się zbyt problematyczne :/
ja tylko podaje przykłady problemów jakie przeszkadzają niektórym ludziom. Jeżli wytarte progi nie przeszkadzają to żaden problem ale przetworniki często strasznie szumią. Jeśli chodzi o pacifice to na olx 012 są niektóre za 500 a nawet 400 zł. Jeżeli kształt lub kolor sie nie podoba to już osobisty problem, ale uważam że warto rozważyć te opcje. Używany cort KX 5 może cie zadowoli? Albo jakiś washburn X10/RX10? Są też corty w kształcie LP. Wygląd jest ważny ale nie może być zbyt ważny.
Gibson LP >> Dunlop CryBaby GCB 95 >> Boss DS 1 >> Ibanez Tubescreamer >> Boss BF 3 >> Joyo if 316 >> Marshall JCM 200 tsl 100 + Marshall 1960 AV

Wróć do „Gitary elektryczne”