DziadekMlek
Posty: 5
Rejestracja: 06-11-2018 11:44

06-11-2018 11:54

Witam.Otóż upatrzyłem sobie gitarę Cort KX5 Katana.Muzyką bawię się od dziecka,na akustyku gram od około pół roku jednak jestem fanem metalu/rocka więc wszystkie piosenki jakich sie uczyłem są z tego gatunku a na akustyku to nie to samo jednak mam na razie tylko ją wiec tak czy siak gram metal na akustyku :D Czytalem sporo opini i szukalem wiele gitar w moim przedziale cenowym czyli 500-1000zl i doszedłem do wniosku że będzie to najlepszy wybór.Doczytałem się również,że starsze Corty KX5 mają lepsze brzmienie od nówek i lepiej kupić po prostu używaną.Moje pytanie brzmi czy to prawda?Jeżeli jest różnica czy będzie ona duża,jeżeli tak to na razie i tak odpada bo nie ma używanej wartej uwagi.Dodając na sam koniec co sądzicie o KX5,czy w podobnym przedziale cenowym jest coś jeszcze wartego uwagi?

Jeżeli zły dział to bardzo przepraszam.

Karls
Posty: 95
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

06-11-2018 12:31

Ogólnie te Corty mają dobrą opinię, chociaż należy pamiętać, że na tej półce cenowej nie możesz oczekiwać cudów. Gitara nowa, za 800zł, to dla elektryka jest w zasadzie taka dolna granica czegoś co już nie będzie jedynie fajną ozdobą na ścianę. I proponuję, żebyś tak zbudował swoje oczekiwania co do tego sprzętu. Jeśli się dobrze orientuję, to ma rozłączane cewki czyli w tej półce cenowej spodziewał bym się, że może trochę szumieć i nie będą one też tak mięsiste jak rasowe humbuckery. Rocka na pewno da się na tym pograć, metal to raczej ten lżejszy. Nie wiem jak jest z dokładnością wykonania ale bez regulacji pewnie może brzęczeć na trzecim progu, gitary z tej półki cenowej czasem tak mają, np. na akustyku tak trafiłem. Jedna rzecz jeszcze - w tej gitarze są progi jumbo. Spotkałem się z opinią, że o ile są fajne do szybkich solówek (chyba nawet "wyścigówki" Ibanezy z takich korzystają) to gra rytmiczna akordami jest nieco trudniejsza.

Ja osobiście gram na yamaszce, Pacifica 112v i dla moich potrzeb sprawdza się świetnie. Tylko tam jest układ HSS, więc raczej nastawiony na lżejsze brzmienia. Być może da się z niego wycisnąć coś cięższego ale ja nie gustuję w takich klimatach to trudno mi się wypowiedzieć :-) . W każdym razie jest niewiele droższa a jakość wykonania bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.

No i jeszcze jedna rzecz - nie ma co kupować zdalnie, koniecznie sobie to ograj.

DziadekMlek
Posty: 5
Rejestracja: 06-11-2018 11:44

06-11-2018 14:31

Dziekuje ja odpowiedz :-) Osobiście grałem parę razy na Gibsonie SG jak i na Cort X2 i myślę,żę taka KX5 powinna mi wystarczyć,jeszcze dużo nauki mnie czeka.Co do przetworników,z jednej strony myśle,że spoko opcja zawsze mieć możliwość rozłączenia,fakt jak pisałeś może szumieć.Co do brzęczenia byłem nastawiony na to,że w tej półce cenowej możliwa jest różnica między jedną a drugą gitarą tego samego modelu i zależy jak się trafi jednak mam pytanie,pisząc regulacja masz na myśli akcję strun/poziomowanie mostka?Co do Pacifici jest dużo pozytywnych opinii,ma humbucker przy mostku ale jak piszesz bardziej jest nastawiona na lżejsze brzmienia.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

06-11-2018 15:12

Kilka rzeczy tylko sprostuję, bo kolega nie do końca prawdę napisał:
1. w zasadzie siła sygnału samych przetworników nie ogranicza Ci rodzaju muzyki, metal zagrasz praktycznie na wszystkim; jak pamiętam, Andrzej Nowak z TSA hołduje zasadzie: słaby przetwornik + moc dalej w układzie. I jakoś mu to wychodzi. Ostatnio kolega mi udowodnił, że nawet na moich ponad 50-letnich japońskich singlach mikrofonowych da się szatana ukręcić i to bez sprzęgania.
2. To, że jakaś gitara brzęczała na trzecim progu, nie znaczy, że to jakaś tajemna "reguła trzeciego progu". Jeśli gryf jest prosty i progi OK, można gitarę wyregulować tak, że brzęczenia nie ma. I nie zależy to od jej ceny. Każdą gitarę trzeba ustawić, wyregulować, nastroić itd. To jest instrument z ruchomymi elementami, co jakiś czas trzeba o to zadbać.
3. Nie wiem dlaczego z progami jumbo gra akordami miałaby być trudniejsza... Rodzaj progów zależy od indywidualnych preferencji, ale już na dużo wyższym poziomie niż nauka gry.
4. Układ HSS wcale nie jest dedykowany do "lżejszych brzmień". Układ HSS daje sporo możliwości brzmieniowych, bo możesz grac z singla przy gryfie, z humba przy mostku, możesz w humbie rozpiąć cewki i grac niemal jak na singlu, możesz kombinować z ustawieniami trzech przetworników... Jak się z elektryką dobrze pomyśli, możesz bardzo dużo zrobić. Ja mam teraz gitarę w układzie HS (bardzo mocnego humba przy moście i mocnego P90 przy gryfie) i gram na tym bluesa, hard rock i trochę metalu, mam Jacksona HSS i w zasadzie używam go ostatnio niemal tylko do szatanów w nieco obniżonych strojach (Slayer, Sepultura - te klimaty), mam też dziadka japończyka z niesamowicie brzmiącym układem SS (dwa mikrofonowe single) i na tym sobie bluesuję, trochę rockuję. To jednak jest bardziej związane z brzmieniem konkretnej gitary niż z mocą przetworników. Single w metalu prawie nie występują głównie dlatego, że przestery wzmacniają szumy które w singlach są naturalne (poza specyficznymi przetwornikami bezszumowymi).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Karls
Posty: 95
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

06-11-2018 17:21

DziadekMlek pisze:pisząc regulacja masz na myśli akcję strun/poziomowanie mostka?Co do Pacifici jest dużo pozytywnych opinii,ma humbucker przy mostku ale jak piszesz bardziej jest nastawiona na lżejsze brzmienia.

Tak, to mam na myśli. Mój akustyk miał wypadek i przy okazji naprawy lutnik go porządnie podregulował i problem minął. O ile gryf nie jest w śmigło to wszystko jest do zrobienia.

6nt pisze:3. Nie wiem dlaczego z progami jumbo gra akordami miałaby być trudniejsza... Rodzaj progów zależy od indywidualnych preferencji, ale już na dużo wyższym poziomie niż nauka gry.
4. Układ HSS wcale nie jest dedykowany do "lżejszych brzmień". [...] Single w metalu prawie nie występują głównie dlatego, że przestery wzmacniają szumy które w singlach są naturalne (poza specyficznymi przetwornikami bezszumowymi).

Co do progów - one są nieco wyższe i ogólnie wprawny gitarzysta sobie z tym poradzi, ale podobno jak ktoś i tak słabo łapie akordy to te kilka milimetrów potrafi zrobić różnicę jak musisz złapać kilka strun na raz, bo jednak trzeba większej siły użyć. Ale wiadomo, z gitarami to 3/4 zależy od preferencji. Ja sobie lubię pograć akordami malutką kostką jazzową bo tak...

Co do HSS - no właśnie te szumy. A dodatkowo rozpinane humbuckery z niższej półki nie są takie rasowe. Miałem okazję porównać mój humbucker z jakimś epiphionem z puszkami i to zupełnie inny klimat. Jasne, wszystko się da, ale jakoś bardziej naturalnie bez kombinacji i walki z bramką szumów te ciężkie gatunki wychodzą w układzie H-H. Ale to tylko tak na moje amatorskie oko, tym bardziej, że jak pisałem - nie moje okolice, więc na tych gatunkach się nie znam.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 467
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

06-11-2018 17:44

Ci faceci na pewno nie grają lekkiej muzyki na trzech singlach... :-)

A już zupełnie nie rozumiem co ma wysokość progów do siły docisku strun. Gdyby to rzeczywiście było utrudnienie, to podstrunnice tego typu w ogóle by się nie nadawły do grania.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

Karls
Posty: 95
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

06-11-2018 18:12

Ja na jumbo nigdy nie grałem więc osobiście nie mogę ocenić. Natomiast spotkałem się z opiniami innych osób, że to ma znaczenia ale tylko tyle, mogli wyolbrzymiać.

Jeszcze do kolegi @DziadekMlek - tak mi się przypomniało, że kolega podobne klimaty lubi i gra na Washburna XM STD 2. Bardzo sobie chwali to wiosło, też jest układ H-H i cena podobna.

DziadekMlek
Posty: 5
Rejestracja: 06-11-2018 11:44

06-11-2018 18:53

Po pierwsze nie spodziewałem się tylu odpowiedzi,dzieki wszystkim.U mnie sprawa wygląda tak,że głównym rodzajem muzyki jest metal(i ten lżejszy i szatany) rock.Wiedzę o gitarach mam znikomą fakt dosyć sporo czytałem ale wiem,że to jest tyle co nic.Przeglądałem opinie różnych gitar w tym przedziale cenowym i je porównywałem,wiadomo nie znam się kompletnie na mostkach który lepszy który gorszy czy też progi(miałem w rękach 3 gitary elektryczne) przetworniki itp ale no wiadomo tak z grubsza.I właśnie wpadł mi w oko Cort KX5. Teraz mam dylemat co wybrać.To będzie moja pierwsza gitara elektryczna i chcę dobrze wydać pieniądze.I Cort i ten Washburn XM STD2 są podobne na pierwszy rzut oka,co do przetworników kompletnie nie mam pojęcia która gitara ma lepsze to samo tyczy się mostka.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-11-2018 08:59

Karls - jedno pytanie... skąd wziąłeś informację o tym, że progi jumbo są od innych wyższe O PARĘ MILIMETRÓW??? Dżizas, co ty... jakie Ty progi masz w swojej gitarze? Z drzwi łazienkowych?
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-11-2018 09:02

DziadekMlek pisze:Po pierwsze nie spodziewałem się tylu odpowiedzi,dzieki wszystkim.U mnie sprawa wygląda tak,że głównym rodzajem muzyki jest metal(i ten lżejszy i szatany) rock.Wiedzę o gitarach mam znikomą fakt dosyć sporo czytałem ale wiem,że to jest tyle co nic.Przeglądałem opinie różnych gitar w tym przedziale cenowym i je porównywałem,wiadomo nie znam się kompletnie na mostkach który lepszy który gorszy czy też progi(miałem w rękach 3 gitary elektryczne) przetworniki itp ale no wiadomo tak z grubsza.I właśnie wpadł mi w oko Cort KX5. Teraz mam dylemat co wybrać.To będzie moja pierwsza gitara elektryczna i chcę dobrze wydać pieniądze.I Cort i ten Washburn XM STD2 są podobne na pierwszy rzut oka,co do przetworników kompletnie nie mam pojęcia która gitara ma lepsze to samo tyczy się mostka.


Na początek raczej mostek stały niż ruchomy, łatwiej ogarnąć. Reszta... hmmm... jeśli myślisz, że kupisz teraz gitarę na dożywocie, to się mylisz. Ta zabawa już ma to do siebie, że jak stajesz się bardziej świadomym grajkiem, zaczynasz szukać i zmieniasz, zmieniasz, zmieniasz... Nie przejmuj się więc aż tak wyborem pierwszej gitary - niech będzie wygodna, łatwa w obsłudze i niech Ci zabrzmi na tyle, żebyś stwierdził: "fajna". I tyle. Reszta przyjdzie z czasem.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

DziadekMlek
Posty: 5
Rejestracja: 06-11-2018 11:44

07-11-2018 09:58

Nie no to wiadomo jak przy tym zostanie to trzeba będzie z czasem kupić coś lepszego.Grałem u kolegi na Cort X2 i myśle jak na początek to całkiem spoko się na tym grało.A nad tą Kataną myślałem już jakiś czas i chyba ją wezme :-)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-11-2018 10:43

Nie miałem w ręku Catany, miałem inne Corty i pasował mi tylko jeden, ale to był sprzęt już z wyższej półki cenowej. Ponieważ jedna jest to gitara generalnie chwalona - nie powinieneś się zawieść.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 467
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

07-11-2018 11:05

https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

DziadekMlek
Posty: 5
Rejestracja: 06-11-2018 11:44

07-11-2018 20:53

Niestety nie,mam spory kawałek drogi do Warszawy :-/ Dziekuje wszystkim za odpowiedzi,myślę że to wszystko co chciałbym wiedzieć :-)

Wróć do „Jaka gitara elektryczna od 500zł - 1000zł”