Bikeyyy
Posty: 3
Rejestracja: 22-09-2018 12:40

22-09-2018 12:50

Hej!

Nie wiem w sumie od czego zacząć.
Od dość długiego czasu chodzi za mną gitara. Mam w swoim posiadaniu starego klasyka, jednak mieszkam na stancji i współlokatorzy mają nie małe problemy jak próbuję się czegoś uczyć.
Czy jest możliwość aby to jak i co gram było słychać na słuchawkach żeby to nikomu nie przeszkadzało?
Na logikę jeżeli słuchawki to elektryk który też mi bardziej chodzi po głowie. I pytanie kolejne czy ta "najtańsza" z pewnego portalu aukcyjnego będzie ok na pierwszą?

Podsumowując:
1. Czy da się grać na słuchawkach aby nie było słychać na zewnątrz?
2. Czy tania gitara nada się jako pierwsza?

PS. Jeżeli napisałem w złym dziale to z góry przepraszam :D

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2227
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

22-09-2018 15:06

Nigdy nie będzie tak, że niczego nie bedzie słychać. Elektryk nie ma pudła, wiec nie wybrzmiewa mocno, ale ostrzejsze szarpanie słychać. Jednak dla zobrazowania powiem tak - w dość akustycznym pokoju jestem w stanie grać tak, ze żona w pokoju obok śpi i jej to nie przeszkadza. W tym samym pokoju już by pewnie nie pospała.

Z drugiej strony jak mieszkałem z rodzicami, to ojciec był w stanie oglądać TV podczas gdy grałem na fotelu obok... różnie bywa.

Nie, nie nada się. Zdobądź 300-400zł i szukaj używek.

Bikeyyy
Posty: 3
Rejestracja: 22-09-2018 12:40

22-09-2018 15:12

Czyli bez piecyka da rade grac bez wiekszych problemow?

Karls
Posty: 125
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

22-09-2018 15:52

Tak, wystarczy laptop/pc. Tylko jeśli nie chcesz się denerwować przez opóźnienia to albo musisz mieć dobrą kartę dźwiękową, albo najlepiej kup sobie interfejs audio pod usb. Za 100-150zł idzie już coś sensownego dostać. Gitarę podpinasz tak do kompa, a do niego słuchawki i można grać. Potrzeba oczywiście jakiegoś oprogramowania do emulowania piecyka, ale nawet darmowa wersja GuitarRiga da radę na początek.

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2227
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

23-09-2018 11:20

Interfejs dostanie za 60. To taka sama chińszczyzna jak za 150.

Karls
Posty: 125
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

23-09-2018 11:39

Pod względem jakości dźwięku pewnie masz rację, to nie jest ta jakość co na prawdziwym piecyku, chyba, że wywalisz kilkaset złotych na porządny sprzęt. Ale na tych najtańszych chiński jeszcze dodatkowo latencja może przeszkadzać. Jak się wyda trochę więcej to chociaż to przestaje być problemem.

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2227
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

23-09-2018 13:16

Mam podróbkę Behringera, za którą NOWĄ dałem chyba 55zł - latencji praktycznie nie ma albo jest na poziomie 20ms - nie czuć tego w zaden sposob. Jakość dzwieku jest jaka jest - przy tej ilości filtrów i modyfikacji, jakie możemy w GP5 wrzucić, da się sygnał wyczyścić z szumów i nadać dowolne brzmienie.

Karls
Posty: 125
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

23-09-2018 13:44

Jak masz szczęście to trafisz na dobrą podróbkę ale to jest loteria.

Bikeyyy
Posty: 3
Rejestracja: 22-09-2018 12:40

23-09-2018 16:21

Dobra bo teraz tutaj rozwinela sie niezla debata.
A czy w ogole uczac sie gry na elektryku zeby bylo "cicho" przeniose to potem na klasyka?

Karls
Posty: 125
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

23-09-2018 16:36

W prawdzie nie mam klasyka, i miałem okazję tylko "gościnnie" sobie pograć ale to jest zupełnie inna bajka. Klasyk ma dużo szerszy gryf, wymaga innej techniki. Przesiadka akustyk-elektryk tak (mam oba, więc mogę to ocenić), ale nie elektryk-klasyk, zbyt różna konstrukcja. Już sama szerokość gryfu wymusza inne ułożenie rąk, trzeba mieć bardziej rozciągnięte palce, czyli pamięci mięśniowej nie przeniesiesz między tymi instrumentami.

Grzewho
Posty: 23
Rejestracja: 02-10-2017 22:40

24-09-2018 10:30

Istnieją jeszcze ciche gitary klasyczne czyli bez pudła rezonansowego, ale jak na razie nikt nie umie zrobić takiej taniej, czyli to tylko taka ciekawostka.

https://www.youtube.com/watch?v=pGlrLDdFY84

Wróć do „Żłobek gitarowy (nauka gry na gitarze, techniki gry)”