Rysiekx92
Posty: 3
Rejestracja: 08-09-2018 21:58

08-09-2018 22:05

Cześć,

kupiłem właśnie nową gitarę Ibanez RG370 AHMZ, przyszła praktycznie w idealnym stanie, tylko nie gra na dwóch pozycjach:
neck, oraz neck + middle pickup. Na pozostałych pozycjach normalnie gra przez wzmacniacz czyli sam middle, middle + bridge i sam bridge.
I zastanawiam się czy warto odsyłać gitarę na serwis (kupiłem w sklepie Muzikier) czy lepiej się wstrzymać i kupić za jakiś czas selektor np. Schallera i oddać do lutnika ? Kompletnie nie znam się na elektronice, wszystko wygląda w środku na podłączone, choć lutowanie wygląda trochę takie "na styk" przy selektorze, żadnych luźnych kabli nie ma.
Co myślicie ? Może to być selektor/kable czy coś jeszcze innego ?
Ma ktoś doświadczenie ze serwisem sklepu Muzikier?

Pozdrawiam i dzięki za pomoc :-)

Janhalb
Posty: 130
Rejestracja: 01-09-2017 21:07

09-09-2018 00:40

Nie znam się ani na elektronice, ani na gitarach elektrycznych w ogóle - ale tak na logikę: kupiłeś nowy instrument, coś nie działa. Ja bym się nie zastanawiał, tylko reklamował: taka zabawka kosztuje jednak między 1,5 a 2 tys. zł, z jakiej racji masz wydawać kolejne pieniądze na dodatkowe zabawki i lutnika?

(Oczywiście czynię założenie, że określenie "nowy" znaczy "ze sklepu", a nie "używany, tylko nowy dla ciebie"…).

Rysiekx92
Posty: 3
Rejestracja: 08-09-2018 21:58

09-09-2018 15:35

Janhalb pisze:Nie znam się ani na elektronice, ani na gitarach elektrycznych w ogóle - ale tak na logikę: kupiłeś nowy instrument, coś nie działa. Ja bym się nie zastanawiał, tylko reklamował: taka zabawka kosztuje jednak między 1,5 a 2 tys. zł, z jakiej racji masz wydawać kolejne pieniądze na dodatkowe zabawki i lutnika?

(Oczywiście czynię założenie, że określenie "nowy" znaczy "ze sklepu", a nie "używany, tylko nowy dla ciebie"…).



Tak kupiłem nowy instrument w sklepie Muzikier. I zastanawiam się czy reklamować czy zostawić, bo w przyszłości w sumie i tak bym wymieniał oryginalne przetworniki na jakieś Seymour Ducany.
Kupiłem za 1850zł, bo w Riffie 2150zł, w kilku innnych też był w niższej cenie, ale Muzikier miał najwięcej pozytywnych opinii.
Szukałem w necie co to może być i od zasyfionego selektora, przez niedziałający selektor, źle podpięte kable do wyjścia jack, coś tam z uziemieniem, jeszcze raz z kablami do niedziałającego przetwornika.

Janhalb
Posty: 130
Rejestracja: 01-09-2017 21:07

09-09-2018 15:54

Jak w przyszłości wymienisz, to wymienisz. Na razie sprzedali Ci uszkodzony produkt - nie widzę powodu, żeby w takiej sytuacji nie reklamować.

Rysiekx92
Posty: 3
Rejestracja: 08-09-2018 21:58

09-09-2018 19:41

Odkręcałem klapę, odkręciłem gniazdo jack, podmuchałem trochę w selektor ile w płucach siły i nagle pojawił się dźwięk, tylko, że się urywa jak ruszam gitarą, i teraz nie wiem czy to kwestia syfu w selektorze, czy wpięcia jack, czy kabli pomiędzy... -_-

Wróć do „Gitary elektryczne”