ctts
Posty: 2
Rejestracja: 28-06-2018 09:48

28-06-2018 09:54

Hej,

mam nastepujacy problem z DSL100.
Podczas grania zaczal bardzo pierdziec na dolach, po kilka chwilach przenioslo sie to na cale pasmo, az w koncu przestal dawac sygnal.

Wymienilem w nim trafo glosnikowe na nowy oryginal.

Niestety nadal jest ten sam problem tj, zero sygnalu (dopiero przy rozkreceniu volume/gian na max slychac agonalne zaklocenia). Dodatkowo 2 lampy (EL34) swieca sie jak swiatla na stadionie, grzeja jak piec do pizzy i maja lekka niebieska poswiate, 2 pozostale standardowym lekkim swiatlem.

Co moze byc nadal nie tak?

Pozdr

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 880
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

28-06-2018 12:36

Wymieniłeś trafo głośnikowe w ciemno? To jak wróżenie z fusów. Ja bym zaczął od lamp. W szczególności od inwertera. Blue glowing jest naturalną oznaką pracy lamp, wygooglaj sobie fotki i porównaj.

ctts
Posty: 2
Rejestracja: 28-06-2018 09:48

28-06-2018 12:38

Problem z lampami zaczal sie po wymianie trafo. Wczesniej bylo ok.

Samo trafo raczej poszlo bo bylo mierzone, w ciemno bym nie wymienial ;)

mareq
Posty: 52
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

28-06-2018 14:35

Może trzeba zrobić regulację biasu? Wiem, że to robi się po wymianie lamp ale wystarczy, żeby transformator miał trochę inne parametry i też wypadałoby to skontrolować.

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 880
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

28-06-2018 18:35

BIAS tu nie ma nic do rzeczy. Standardowo na 70% się ustawia, więc bezpiecznie dla lamp i transformatora, chyba że był ustawiony na maxa tak jak Angus Young ma w zwyczaju, wtedy taki head potrafi zapłonąć podczas grania. Temat dla fachowca który obmaca sprzęt, my tu możemy jedynie gdybać.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”