Kabestan
Posty: 4
Rejestracja: 26-06-2018 23:39

27-06-2018 00:16

Witam,
Jestem posiadaczem gitary Cort cr250. Po kilku latach gry na owym instrumencie uznałem, że potrzebuję czegoś więcej niż jest w stanie zaoferować mi mój Cort. W sierpniu będę w stanie wydać na nowe wiosło +/- 4000zł, a do tego czasu chciałbym zdecydować za czym powinienem się rozglądać.

Oscyluję głównie w klimatach rockowo-metalowych i zależy mi na nieco ciemniejszym brzmieniu, zaznaczając przy tym, że nie szukam brzmienia- 'żylety'.
Ważny jest łatwy dostęp do wysokich progów. Wewnętrzne łaknienie mówi mi, bym pokusił się na dechę z floyd rosem, jednak jeżeli ma być ono jedynie "przeciętnym"- wolę pozostać przy stałym mostku. Gitara jak najbardziej może być używana!

Ostatnio moją uwagę przyciągnęła seria Ibanezów Prestige oraz gitara ESP M-II deluxe.
Czy rzeczywiście są to gitary godne uwagi? Czy powinienem porozglądać się za czymś innym?

sss
Posty: 1965
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

27-06-2018 12:27

Ja tylko testuję sobie takie gitary bo to nie mój budżet. Ibanez prestige to na pewno gitara godna uwagi. Esp pewnie też.
W okolicach 4000 ja bym sprawdzał ltd ec-1000 koa, Ibanez S970 (premium) ale też gibole faded itp. Jak widać lubię drewniane gitary ;-)
Ltd koa jest też w wersji superstrat jeśli wolisz. Gibson ma najgorszy dostęp do wysokich progów. Ibanez S to wg mnie ergonomiczna poezja. Jest też RG970 czyli trochę więcej drewna i ostrzejsze rogi ;-)

recover
Posty: 56
Rejestracja: 08-10-2017 20:58

27-06-2018 18:14


Kabestan
Posty: 4
Rejestracja: 26-06-2018 23:39

27-06-2018 20:40

sss pisze:Ja tylko testuję sobie takie gitary bo to nie mój budżet. Ibanez prestige to na pewno gitara godna uwagi. Esp pewnie też.
W okolicach 4000 ja bym sprawdzał ltd ec-1000 koa, Ibanez S970 (premium) ale też gibole faded itp. Jak widać lubię drewniane gitary ;-)
Ltd koa jest też w wersji superstrat jeśli wolisz. Gibson ma najgorszy dostęp do wysokich progów. Ibanez S to wg mnie ergonomiczna poezja. Jest też RG970 czyli trochę więcej drewna i ostrzejsze rogi ;-)


-brzmienie M-II raczej góruje nad brzmieniem koa, więc w przypadku pojedynku gitar M-II vs Koa, mając środki by pozwolić sobie na esp - postawiłbym raczej na M-II. Gibole w moim przypadku raczej odpadają.



-Widziałem ją. Ktoś dokonał już jej rezerwacji.

sss
Posty: 1965
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

28-06-2018 09:19

MII vs koa to kluczowe znaczenie mają słowa "mając środki" ;-)

Ten ibek 5470 miód malina :D

recover
Posty: 56
Rejestracja: 08-10-2017 20:58

29-06-2018 02:17


Kabestan
Posty: 4
Rejestracja: 26-06-2018 23:39

29-06-2018 08:03



-Przy kupnie pierwszej gitary mógłbym zastanawiać się nad tym modelem, ale jestem w stanie zapolować na znacznie lepsze używane wiosło, wykonane w Japonii. W tym przypadku, jeżeli miałbym się już porywać na ibanezy to wolałbym jednak jakiś lepszy model z serii prestige.

sss
Posty: 1965
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-06-2018 00:34



Tak ale za połowę tej ceny, może za 1500 ale nigdy za 2500 ... Jak poczekasz to kupisz za 1500.

Mam S771 tego z topolą na topie. Gitara jak gitara z serii S od ibka ale drewno nieprawdopodobne jeśli ktoś lubi kontakt z naturalnym materiałem to polecam. W dotyku inna niż wszystkie ;-)

Ale to tak na marginesie bo dla właściciela wątku się nie nadaje.

recover
Posty: 56
Rejestracja: 08-10-2017 20:58

30-06-2018 17:46

Już ostatni raz nie na temat w tym wątku. A które Ibanezy posiadają przetworniki podobne do Fendera i jego Single Coil, do spokojniejszej gry o czystszym brzmieniu(szklanka)? Nie znam się na umowach producentów odnośnie udostępniania przetworników Humbucker powiedzmy Ibanezowi.

sss
Posty: 1965
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-06-2018 19:53

Wiesz co z tych co dotykałem hmmm ciut zalatuje fenderem sa1060 i jest to cudowna gitarka. Ma żywo robi ogromne wrażenie. Ja właśnie takie lubię z tym, że dla mnie ciut za lekkie to brzmienie było. Mimo wszystko to nie będzie fender. SA mają też mniejszy promień na podstrunnicy niż S czy RG czyli tu też im bliżej do fendera.

acoto
Posty: 1004
Rejestracja: 12-06-2013 12:27

01-07-2018 09:11

recover pisze:Już ostatni raz nie na temat w tym wątku. A które Ibanezy posiadają przetworniki podobne do Fendera i jego Single Coil, do spokojniejszej gry o czystszym brzmieniu(szklanka)? Nie znam się na umowach producentów odnośnie udostępniania przetworników Humbucker powiedzmy Ibanezowi.

sondzem ,że ibek w moim podpisie jest bardziej fenderowaty od nie jednego fendera :lol:
Ibanez bardzo rzadko instaluje pikapy innych producentów niż on sam.
sprzedam/zamienię: , Vantage Avenger 310 (SD invider), Ibanez roadstar RG200

recover
Posty: 56
Rejestracja: 08-10-2017 20:58

01-07-2018 15:58

Dzięki za odpowiedzi, znalazłem jedną z 3 x SC. Ibanez 542R, ach jaka szkoda, że nie produkują nowych Ibanezów z takimi trzema przetwornikami.
http://ibanez.wikia.com/wiki/542R

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 462
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

01-07-2018 18:01

Ja tu chyba czegoś nie rozumiem...
jeżeli chcesz mieć gitarę w układzie SSS brzmiącą jak strat, to dlaczego szukasz Ibaneza?
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

Kabestan
Posty: 4
Rejestracja: 26-06-2018 23:39

01-07-2018 18:27

Temat chyba zamknę i otworzę gdy będę bliższy daty posiadania środków na sprzęt. recover - nie trzeba wkładać dużego wysiłku w stworzenie własnego wątku.

Awatar użytkownika
ESP
Posty: 884
Rejestracja: 09-01-2014 17:29

09-08-2018 12:12

Ja gdybym miał 4000zł to bym chwilę poczekał i polował na jakiegoś używanego Mayonesa ;)

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”