thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

15-05-2018 22:03

Minęło 1,5 roku odkąd chwyciłem za gitarę, najpierw za klasyczną, później za akustyka i dalej grać nie umiem. Wszystko przez małą dłoń i słabe palce. Myślałem na początku że to kwestia wprawy i techniki więc się nie przejmowałem, ale czas mijał i mijał a ja dalej nie mogłem przycisnąć dobrze barrowych a palce dalej bolały. Poszperałem w necie, i postanowiłem obniżyć akcję strun. Spiłowałem mostek i siodełko ale niewiele to dało. Wpadłem na pomysł zluzowania strun(obniżyłem strój do D), było trochę lepiej ale dalej barrowe nie szły a powyżej 8 progu nie mogłem dostatecznie przycisnąć. Komfort gry zerowy. Pomyślałem że chujowa gitara(była za 200zł) więc przerzuciłem się na akustyka. Oczywiście wiedziałem że na akustyku są metalowe struny, ale założyłem extra lighty i ustawiłem sobie niską akcję strun. Efekt? jest lepiej niż na klasyku ale dalej się męczę. Dłoń do barrowych ustawia się szybko ale siły nie ma, powyżej 8 progu ciągle mam problemy. Przez to stanąłem całkowicie w miejscu, potrafię czytać tabulatury, znam postawy teorii muzycznej, dość dobrze zmieniam chwyty ale żadnej piosenki nie jestem w stanie zagrać od początku do końca bezbłędnie, wszystko przez brak tego komfortu, lekkości w grze. :evil:

Nie mam już pomysłu, przecież nie kupię gitary w rozmiarze 3/4.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 466
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

15-05-2018 22:34

Mam poważne wątpliwości, czy masz prawidłowo ustawioną gitarę. Poza tym po co bierzesz barre na tak wysokich progach? Gitara akustyczna znacznie lepiej brzmi w niskich pozycjach, a jeżeli już MUSISZ coś wyżej, to załóż kapodaster.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

16-05-2018 08:57

Znam gitarzystów o małych dłoniach, którzy zasuwają. Prawdopodobnie masz problem z ustawieniem gitary (przy dobrym ustawieniu i poprawnej technice nie trzeba mocno cisnąć), ale też może warto paluchy ćwiczyć? Są specjalne urządzenia do ćwiczenia paluchów nawet jak nie masz w ręku gitary, choćby takie: https://www.google.pl/search?q=przyrząd ... 80&bih=929
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

16-05-2018 11:41

jpk pisze:Mam poważne wątpliwości, czy masz prawidłowo ustawioną gitarę. Poza tym po co bierzesz barre na tak wysokich progach? Gitara akustyczna znacznie lepiej brzmi w niskich pozycjach, a jeżeli już MUSISZ coś wyżej, to załóż kapodaster.

Nie jestem lutnikiem, nie znam się dobrze na regulowaniu więc pręta nie ruszałem. W internecie przeczytałem o sposobie sprawdzenia czy akcja strun jest wysoka - kapo na pierwszym progu i przyciśniecie ostatniego progu, jeśli struny leżą na 8 progu to jest za nisko, jeśli wiszą za wysoko(można wsadzić kartę kredytową) to jest za wysoko. U mnie jest minimalnie powyżej progu, czyli powinno być dobrze. Bez liczb brzmi trochę jak ignorancja ale ślepy jeszcze nie jestem. Dam zdjęcie później
Moja gitara to - IBANEZ V JamPack Dreadnought
Co co barre. Nie gram barowych wysoko, pisałem raczej o akordach , f,fis, B, b, c, wyżej przechodzę jeśli wymaga tego tabulatura. Wiem że wszystko można zagrać paroma sposobami ale trochę to bezsensu unikać wyższych progów bo siły nie ma. To tak jakby mieć szybki samochód i jeździć 50kmh na autostradzie :-)

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 466
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

16-05-2018 12:05

A tak "na pusto" jaką masz wysokość struny E nad dwunastym progiem?
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

16-05-2018 12:25

jpk pisze:A tak "na pusto" jaką masz wysokość struny E nad dwunastym progiem?

4mm do gryfu, 3mm do progu

thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

16-05-2018 12:30

Zapomniałem dodać że przy zakupie gitary miałem struny o rozmiarze 12, zmieniłem na 10 więc coś się mogło wyregulować, choć nie dostrzegam skutków.

Wojtel
Posty: 11
Rejestracja: 19-09-2017 21:28

16-05-2018 13:17

A jak długo dziennie ćwiczysz ? Dziwne że nie potrafisz zagrać ani jednej piosenki bezbłędnie od początku do końca, to po co przechodzisz do następnej. Grasz ten sam utwór tak długo aż zagrasz właściwie, no ewentualnie dwa utwory jednocześnie plus ćwiczenia. Proponuję udać się do jakiegoś nauczyciela na kilka lekcji, ustali problem i zaproponuje Ci rozwiązanie. Może źle ćwiczysz, wbrew pozorom ćwiczyć tak by był postęp też trzeba się nauczyć, bo to wcale takie proste nie jest.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

16-05-2018 14:49

Wojtel pisze:A jak długo dziennie ćwiczysz ? Dziwne że nie potrafisz zagrać ani jednej piosenki bezbłędnie od początku do końca, to po co przechodzisz do następnej. Grasz ten sam utwór tak długo aż zagrasz właściwie, no ewentualnie dwa utwory jednocześnie plus ćwiczenia. Proponuję udać się do jakiegoś nauczyciela na kilka lekcji, ustali problem i zaproponuje Ci rozwiązanie. Może źle ćwiczysz, wbrew pozorom ćwiczyć tak by był postęp też trzeba się nauczyć, bo to wcale takie proste nie jest.


Dokładnie - może być tak, że nie robisz postępów, bo wdrukowałeś sobie jakiś błąd, który powtarzasz i którego bez nauczyciela nie wyeliminujesz. Ja wiem po sobie, że do szkoły warto zawsze pójść - to bardzo pomaga w rozwoju.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

16-05-2018 15:29

Wojtel pisze:A jak długo dziennie ćwiczysz ? Dziwne że nie potrafisz zagrać ani jednej piosenki bezbłędnie od początku do końca, to po co przechodzisz do następnej. Grasz ten sam utwór tak długo aż zagrasz właściwie, no ewentualnie dwa utwory jednocześnie plus ćwiczenia. Proponuję udać się do jakiegoś nauczyciela na kilka lekcji, ustali problem i zaproponuje Ci rozwiązanie. Może źle ćwiczysz, wbrew pozorom ćwiczyć tak by był postęp też trzeba się nauczyć, bo to wcale takie proste nie jest.

Przesadziłem. Potrafię zagrać banały typu - gdy nie ma dzieci(a,E), gdybym miał gitarę(a,E,d) i parę innych gdzie są proste akordy i przejście(G,D,C,a)
Tam gdzie zaczynają się barowe robi się kłopot, i zawsze się wysypie w takich piosenkach, bo zamiast spokojnie zagrać skupiam się na tym by dobrze złapać. Co do techniki to w internecie jest wielu nauczycieli, i sposoby tam przerabiałem. Niestety i tak zdarza się że basowa E jest źle przyciśnięta czy B. Przy barowych molowych jest jeszcze gorzej np fis. Na pewno masz rację z tym że powinien zagadać z kimś w realu bo wszystko co wiem o graniu to wiem z neta, i następnym razem gitarę sprawdzę w sklepie i pogadam ze sprzedawcą co i jak z regulacją.

Jeśli chodzi o uczenie się nowych piosenek, to mam taki charakter że jak usłyszę coś fajnego to chcę to zagrać nawet jeśli będzie to bardzo trudne. Dlatego znam taby z 50 piosenek(niektóre grane fingerstyle) a zagrać dobrze potrafię z 10

Wojtel
Posty: 11
Rejestracja: 19-09-2017 21:28

17-05-2018 13:34

Napisz ile dziennie i jak ćwiczysz . Te chwyty nie są proste i trzeba uczciwie i systematycznie poćwiczyć.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1573
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

17-05-2018 16:22

Spokojnie, powoli. Graj piosenki w zwolnionym tempie, powoli, ale możliwie dokładnie, jak już zagrasz dokładnie - nieznacznie przyspieszaj. Naprawdę, wszystko jest kwestią ćwiczeń. Dobry nauczyciel pomoże Ci ustawić rękę odpowiednio. A! Spróbuj jeszcze poprzeczkę ustawiać z palna nie opuszkami do dołu, ale lekko skośnie skręconego. Mnie to pomogło.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

19-05-2018 16:13

Wojtel pisze:Napisz ile dziennie i jak ćwiczysz . Te chwyty nie są proste i trzeba uczciwie i systematycznie poćwiczyć.

Teraz nie jestem systematyczny, gram co jakiś czas. Co do tego jak ćwicze - po prostu z akordów podstawowych np a C G staram się przechodzić do F lub B i robić to jak najszybciej i tak ułożyć dłoń by chwyt był mocny. Staram się wszystkimi palcami dotknąć wszystkich strun jednocześnie, bo z tego co czytałem tak powinno się uczyć chwytów, żaden palec nie powinien wychodzić przed szereg. Kciuk w połowie gryfu, palce zgięte. Jeśli chodzi o trudność i systematyczną naukę. Po zmianie strun jest lepiej, więc przypuszczam że głównym powodem są jednak słabe krótkie palce.

thesmiths
Posty: 7
Rejestracja: 15-05-2018 21:46

19-05-2018 16:19

Postaram się nagrać swoją grę, jak trzymać kciuk i jak idzie mi zmiana akordu, gitare też pokaże. Przynajmniej wszystko będzie jasne.

Grzewho
Posty: 23
Rejestracja: 02-10-2017 22:40

19-05-2018 21:04

Witam

Niewiele jeszcze można tu dodać ale spróbuję. Z moich wspomnień, (to znaczy kiedy grałem piosenki z akordami) z barowymi z A-duru jak również z A-molu czy z E-duru radziłem sobie tak że po prostu naciskałem poprzeczką dwie pierwsze struny i nie grałem tej ostatniej. W piosence z akordowym biciem najważniejszy jest: 1. głos 2. struny przez które przeciągasz biciem. Jeśli grasz akompaniament fingerstyle to zasada „dotknąć wszystkich strun jednocześnie” – jest jak najbardziej niesłuszna albowiem ważne jest przycisnąć dokładnie tę strunę którą jako pierwszą uderzysz. Gdybyś nie porzucił gitary klasycznej znałbyś inną słuszną zasadę – przyciskaj tylko to co w danej chwili uderzasz i trzymaj to co ma jeszcze brzmieć! Powiem ci, że pomimo tej zasady i tak jest co robić ))).
A jeśli idzie o straszny F-dur to w fingerstyle można założyć tylko poprzeczkę i drugi palec na trzeciej strunie na drugim progu i grasz np. arpedżio struna 6 i pierwsze trzy.

Pozdrawiam i życzę sukcesów

PS. 1,5 roku to niezbyt długo

jag
Posty: 43
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

21-05-2018 06:10

Myślę że jesteś mało cierpliwy. Ja uczę się 2 lata z tym że od początku z nauczycielem i uwazam że sporo potrafię zagrać poprawnie. Tyle że ja ćwiczę codziennie, moze z 5dni w miesiącu nie mam gitary w ręku. I nie robię tragedii z tego że powiedzmy jeden akord w piosence zagram nie do końca czysto, zdarza się to nawet gitarzystom z dluzszym stażem. Wez sobie lekcje, niech ktos doswiadczony w graniu i uczeniu zobaczy i uslyszy w czym problem. Warto wydac kasę by zaoszczędzić sobie nerwów i nie stracić zapału. Ja poza tym bardzo lubię grać na 2 gitary a w czasie lekcji mam taka okazje bo gramy razem. Cierpliwosci i wez lekcje!

Wróć do „Żłobek gitarowy (nauka gry na gitarze, techniki gry)”