Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

16-04-2018 16:48

Mam piecyk Marshall AS 50D, oraz gitarę elektryczną. Chciałabym bezpiecznie dla głośnika grać na tej gitarce. Najlepiej byłoby pewnie kupić głośnik elektryczny, ale nie mam kasy ani miejsca na fajny głośnik ele i chciałabym jak najtańszym kosztem załatwić sobie symulację głośnika ele.

W przyszłości planuję kupić taki multiefekt:

https://www.youtube.com/watch?v=q_IuV70 ... e=youtu.be


Ale ta przyszłość to jakieś pół roku lub więcej.

Teraz pytań kilka:

1. Czy da się tanio, do 100 zł. załatwić jakiś symulator głośnika ele?
2. Czy multiefekt Mooer GE100 może mieć już w sobie taki symulator?
3. Czy da się używać Mooer'a GE100, razem z symulacją i jak to rozwiązać technicznie? (Jeśli odp. na 2. to NIE).

Fajnie by było uniknąć kupowania innego głośnika, bo już nie mam na to wszystko miejsca, no chyba, że kupując te wszystkie symulatory, multiefekty itp, drastycznie przepłacam, bo może by było taniej kupić jakiś nieduży głośnik i mieć to wszystko w tyle. Dlatego tak jak napisałam w pytaniu 1, jeżeli nie znajdę symulatora w cenie do 100 zł, to mi się nie opyla w ogóle, bo wtedy kupuję głośnik za 500-600 zł. za jakieś pół roku, i mam święty spokój.

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

17-04-2018 09:17

O jakim symulatorze Ty Ella tyle mówisz?

Jesteś najmocniej kombinującym i moim ulubionym użytkownikiem tego dforum ;-)

Kup tylko jedną rzecz - wybrany multi i ciesz się graniem. Nic więcej Ci nie potrzeba :) Wybór jest bardzo szeroki. Jeżeli za chwilę jeszcze zapytasz o to jak grać z efektami na wycieczce albo na działce to kup tańszego "mura" PE100 bo on może byc na baterie i wtedy już jesteś kuta na cztery łapy czyli nic więcej nie potrzebujesz ;-)

Nie wiem co prawda jak wypada brzmienie takiego MOOER`a w porównaniu z zoomem. line6 czy bossem ale ogólnie jest to fajna, tania alternatywa. Nie do końca sugeruj się super brzmieniami prezentacji na YT bo możesz przeżyć pewne rozczarowanie, szczególnie jesli chodzi o dźwięki przesterowane.

EDIT:

Porównałbym ceny w stosunku do ZOOM G3 i DOGITECH RP 360 nawet nówka vs używka.

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

17-04-2018 17:54

Hehe... :mrgreen:

Ja po prostu chcę mieć gitarę elektryczną, która brzmi jak gitara elektryczna, czy to naprawdę tak wiele... :P

Mój nowy nabytek brzmi jak gitara akustyczna, po prostu nieco podkręcona, ale nie ma to w ogóle żadnego brzmienia prawdziwej gitary elektrycznej...


Moje maleństwo, nawet w jednej 10-tej tak nie brzmi....
https://www.youtube.com/watch?v=A0ViDtwWoMg

No i muszę się przeprosić z akordami.... 8-) Taaak mi się nie chce.... :-P Ale przynajmniej mam rozrywkę, i to się liczy...

Ale o jakimś małym głośniku elektrycznym to naprawdę poważnie myślę, bo ten mój Marshall waży tonę (16 kg, jakby to kogoś interesowało). Nie ma gdzie tego postawić, żeby stało na stałe i tylko podłączam kabelki, więc jak ja się tego nataszczę, to tylko ja jedna, biedna, wiem... Ten Mooer mi się podoba, bo ma loop'a i podkład rytmiczny. Fajna rzecz. Ale oblookam też inne.

A to, że kombinuję, to tylko dlatego, że chcę mieć wszystko możliwie jak najfajniejsze, ale nie chcę (i nie mogę) pozwolić sobie na nic bardzo drogiego, ani na niszczenie tego, co już mam. Skoro więc przeczytałam, że mogę rozwalić głośnik, to nie chcę ryzykować, że coś takiego zrobię swoimi zabaweczkami, które nie powinny być nawet podpinane, do tego typu głośnika.

A co myślicie o kupowaniu rzeczy od Chińczyków prosto, np, z AlliExpress?

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

17-04-2018 23:05

Ta gitara z linku brzmi jak kupa. Takie coś ukręcisz na najtańszym multi i głośnikach od kompa :)

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

17-04-2018 23:31

Taką mam gitarkę, cóż zrobić :-)

Ale tak serio, to taka mi się właśnie podobała i taką kupiłam. Może to dobrze, że ludzie mają różne gusta. Zresztą co tu dużo mówić, miałam niewielki wybór, a do tego chciałam uniwersalnej gitary dlatego zależało mi na dwóch rodzajach przetworników. Może kiedyś zmienię jej przetworniki, jeśli ją kiedyś znielubię... 8-) Gitary elektryczne są warte tyle ile ich przetworniki. Podoba mi się jej wygląd. Fajnie się ją trzyma i ogólnie to jestem zadowolona.

Tak na marginesie, to kupiłam tego Mooer'a, więc w teraz pozostaje czekać na dostawę. Ja nie mam dużych wymagań, ten procesor mi starczy. A lepsze to niż akustyczny głośnik, w którym nawet niezbyt słychać to, że gitara jest elektryczna.

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

18-04-2018 00:10

Nie chodziło mi o gitarę tylko o dźwięk tym klipie.

Mooer na pewno będzie wystarczający. Gdzie kupiłaś?

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

18-04-2018 00:27

Na Guitar Center. Lepiej wyszło cenowo niż na Allegro:

https://guitarcenter.pl/catalog/efekty- ... oer-ge-100

Moje głośniki komputerowe nie wytrzymują gitary elektrycznej.... Przynajmniej nie z youtube :P

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

18-04-2018 09:48

Fajny jest ale nie ma usb hmmm... już chciałem kupić tylko oczywiście gdzieś w Chinach ;-)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1556
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

18-04-2018 10:24

Ella - zobacz taką zabawkę: https://guitarcenter.pl/catalog/efekty- ... boss-br-80 , https://pl.boss.info/products/micro_br_br-80/

Mam to i powiem Ci, że do grania na słuchawkach nic fajniejszego nie znalazłem. Dużo możesz sobie ustawiać, a nawet jak masz gitarę elektryczną z mikrofonem, możesz na niej zagrać przesterowany bas. Poważnie. Do tego możesz dowolne mp3 wykorzystać jako podkład lub użyć gotowych wgranych podkładów, kilkaset paternów perkusyjnych już masz. Są w tym trzy tryby - eband (granie do podkładu), MTR (nagrywanie wielościeżkowe), Live Rec (nagrywanie wbudowanymi mikrofonami stereo, niezłej czułości). Pewnie jak podepniesz przyzwoite głośniki komputerowe - też to zabrzmi. Ja to targam czasem na swoje lekcje i podpinam pod wzmacniacz który jest w salce. Dynamika brzmień jest zaskakująco dobra. Aha - w trybie eband możesz sobie podkład przyspieszać, spowalniać, zmieniać tonację... możesz korzystać z gotowych setupów łańcucha efektów (COSM) albo ustawić swoje brzmienia, zapisać je i nawet przyporządkować konkretne brzmienie do konkretnego podkładu tak, że ze zmianą podkładu ustawienia COSM będą Ci się zmieniały. Dla mnie to jest jak na razie mój gitarowy zakup #1 w ostatnich miesiącach. Z wad: słaby plastik na obudowie i brak etui w zestawie (ja używam etui od starego GPS - idealnie pasuje), niby nic się nie zniszczyło po paru miesiącach intensywnego użytkowania i wygląda sprzęt jak nówka, ale temu plastikowi po prostu nie ufam; w opisie jest, że dodają Sonar X1 LE - guzik prawda, nic nie dodają, a Sonara już się nie produkuje, przez miesiąc wymienałem korespondencję z Guitar Center i Roland Polska, w końcu gość z Roland dał mi kod do Ableton Live Lite, ale urządzenie działa też z darmowym Presonusem (niestety bez DAW). Tu masz kolejną funkcję - spełnia rolę interfejsu. Działa pod dwiema bateriami AA (ja używam akumulatorków - przy codziennym graniu starczają na tydzień - dwa) albo pod zasilaczem takim jak do efektów.

Polecam poszukać używanego (łatwo nie będzie, bo mało ludzi się tego pozbywa - brak poważnej alternatywy na urządzenie podróżne) - będzie niższa cena. Ja trafiłem na dwutygodniową promocję w GC i kupiłem za 600 czy 650 zł i to była dobra cena. Jak chcesz taniej, możesz trafić poprzednią wersję (Micro BR) - na OLX ktoś wystawił za 280 zł, ale ma ona mniejsze możliwości (choć obudowę bardziej solidną): https://www.boss.info/us/products/micro_br/.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

18-04-2018 10:53

A dlaczego "do grania na słuchawkach"? Ja tego Mooer'a będę normalnie do głośnika podłączać :) On też ma wyjście na słuchawki, tzn/ możesz podłączyć wyjście albo do głośnika, albo do słuchawek, MP3 line in też ma. No portu USB..... nie ma, ale czego się spodziewać po sprzęcie za 428 zł.... Znalazłam go na ALiExpress za 390, ale moim zdaniem za mała oszczędność, żeby ryzykować zakup prosto od Chińczyków.

Głośnik mam, nie używam głośników komputerowych do gitary elektrycznej, mi chodziło o to, że jak słucham z youtube dźwięków gitar elektrycznych, to moje głośniki komputerowe brzęczą i jęczą. Do gitary mam Marshall'a AS50D. To świetny głośnik.

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

18-04-2018 11:29

@6nt a w tym jest multiefekt? Looper?

@Ella u Chińczyków masz za 270. Za ponad 400 to kupisz ZOOM czy DIGITECH z dobrym interfejsem usb.
Sprawdź czy można zapisać jakoś nagraną pętlę. Jeśli można to też go kupię ;-)

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

18-04-2018 14:19

No ja tyle kasy to nie wysłałabym Chińczykom, a tam tylko płatność z góry. Trudno się zresztą dziwić...

Wątpię by była możliwość zapisania pętli, ale kto wie... Ustawienia efektów niby zapisuje, bo nawet trzeba zwrócić uwagę na literę przed numerem preset'u, jak jest "P" to jest to fabryczny preset, a jak "U", to użytkownika. Fajnie by było, gdyby toto miało możliwość jakiegoś dzielenia się presetami od innych, bo jeden koleś z yt miał fajne te własne ustawienia, a ja się będę musiała sama męczyć, żeby coś fajnego sobie stworzyć.


Teraz by mi się przydał jakiś sposób na łatwe, poza-mikrofonowe nagrywanie. Jakiś cyfrowy rejestrator dźwięków z line in. Nagrywanie mikrofonem i lapkiem jest mega, mega uciążliwe. No nagrywać gitarę klasyczną wciąż byłoby trudno, ale ele akustyka i akustyka mogłabym podpinać do Mooera i stamtąd kabelkiem do cyfrowego rejestratora. Na kompie skromna obróbka Audacity. Nagrywać klasyka też może mogłabym tak zorganizować, tylko podpiąć Mic do Marshala, nawet ściszyć Mastera Volume'a na piecu i puścić line out'em na rejestrator...


Kombinuję nadal.... Ale życie sobie trzeba ułatwiać... :lol:

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

18-04-2018 15:34

Ella pisze:

Kombinuję nadal.... Ale życie sobie trzeba ułatwiać... :lol:


No aleale... Ty akurat jestes mistrzynia w utrudnianiu sobie życia..... mogłas kupić np. ID CORE BEAM albo YAMAHA THR5-A i masz tam już 80 % tego co Ci potrzeba w jednym lekkim kawałku - wzmak do akustyka, do elektryka, interfejs, multiefekt i wzmacniacz. Bedziesz miała 15 popierdułek, 27 kabli i 5 zasilaczy - w domu po co? Itp. itd. nie posłuchałas chyba żadnych rad udzielonych rpez nas na forum a my przeszliśmy już Twoją drogę kiedyś ;-)

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 433
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

18-04-2018 17:47

Cały czas czekałem, aż ktoś to w końcu napisze... :-)
Ale jak już kupiłaś tego GE-100, według mnie masz już kompletny zestaw nadający się do każdej gitary, więc lepiej na razie zapomnij o dalszych inwestycjach... :-)
Tak na marginesie - tam jest looper na 3 minuty.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

18-04-2018 21:50

Czasem ciężko jest przewidzieć co będzie potrzebne w przyszłości. Gdybym przewidziała, że zachce mi się w przyszłości gitary elektrycznej, to po pierwsze nie kupowałabym Marshall'a AS50D. Kupiłabym uniwersalnego wzmaka. A teraz mam duży cieżki głośnik, który był drogi i na dodatek dostałam go w prezencie, więc sprzedać go nie mogę, zamiast kupować kolejnego ciężkiego kloca, wolałam kupić małe pudełeczko. Ot i finał.

No Looper tak coś koło tego. Tylko nie wiadomo czy on zapisuje loopa do dalszego użytku czy nie. Może być tak jak w moich starych klawiszach, nagrany kawałek klawisze pamiętały tylko do momentu wyłączenia z prądu. Swoją drogą to coś może być zasilane zasilaczem lub bateryjnie, więc nadaje się na wyjazd z domu i słuchanie w słuchawkach... To fajna sprawa. Ciekawe jak by brzmiał ten mój ele akustyk z Overdivem czy metalem... :-P Ale on jest okropnie nieporęczny, wcale praktycznie na nim nie gram, ale nie mogę go sprzedać, bo znowuż prezent... Ja chyba nie lubię prezentów...

Muszę poczytać o tym jak ustawiać mikrofon naprzeciwko głośnika, żeby się dźwięk nagrał, coś czuję, że mój mic USB będzie miał sporo roboty.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 433
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

18-04-2018 22:16

Ella, nie przejmuj się tym tak bardzo. Według mnie masz teraz naprawdę fajny zestaw, który powinien naprawdę fajnie zabrzmieć. Wszystko zależy od tego, co ustawisz w kostce, ale to po prostu wymaga doświadczenia i wielu eksperymentów. Jak ja sobie kupiłem swojego Marshall'a, to przez pierwszy kwartał 10% czasu przeznaczałem na granie, a 90% na ustawianie brzmienia... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

18-04-2018 22:46

Ella pisze:Czasem ciężko jest przewidzieć co będzie potrzebne w przyszłości. .....


E tam co Ty mówisz, jesteś typowym, wręcz wzorcowym przykładem :-D :mrgreen: :lol: ;-)

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

18-04-2018 23:10

Ja i tak najbardziej kocham klasyka :mrgreen: Ogólnie, to uważam, że do nauki grania najlepszy jest klasyk. Ma co prawda szeroki gryf i rozstaw strun, progi też są dosyć szerokie, ale za to jak się nauczysz na klasyku to zagrasz na wszystkim. Do tego kocham ten dźwięk i śliczne basy. Ja do tej pory znam tylko F-dur z akordów barre, a na elektryku mi barrowe akordy nagle wychodzą, bo mam wąski gryf, a jednak raczej płaski, gitara do tego jest mała, lekka, i do tego niesamowicie wygodnie leży w rękach. Z tego co widzę, to ten "typ" wyglądu gitary jest dosyć popularny. Klasyczny, a jednak nie nudny.

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

19-04-2018 09:25

Ja czekam na Twoje video albo chociaż zdjęcia jak grasz w otoczeniu tego całego sprzętu - dawaj :)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1556
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

19-04-2018 09:58

1. tak, można nagrać sobie coś i odtwarzać jak w looperze, od dowolnego momentu (zaznaczasz a i b), w dowolnym tempie nawet
2. tak - jest w tym multiefekt, z zadziwiająco dużą liczbą możliwych ustawień
3. Ella - napisałem o słuchawkach, bo ja tego używam głownie na słuchawkach (gram nocą, jak rodzinka śpi), ale oczywiście z głośnikami idzie, podpięty do wieży idzie, nawet podpięty do wzmacniacza gitarowego, basowego i klawiszowego idzie (próbowałem wszystkich tych opcji, więc pisze bo wiem, a nie "bo mi się wydaje" ;-) )
4. nie wiedziałem, że na Ali go mają... rzeczywiście cena super. Tylko jak się spierdaczy, to Roland się wypnie z serwisem, będą utrudniać... gwarancji europejskiej nie ma, więc zostają przepisy o rękojmi... odsyłanie do Chin... Różnica w cenie naprawdę spora, do rozważenia.

Ja w swoim wykonałem jedną modyfikację - na kółko do nawigacji nakleiłem gumowy dzyndzel, łatwiej nim operować precyzyjnie.

A! Najczęściej korzystam z jednej opcji - w trybie eband puszczam sobie podkład bez gitary, gram i nagrywam całość. Dzięki temu słyszę gdzie jakie błędy popełniłem. Najgorzej, że używam tego urządzenia do grania sobie nocami w weekendy przy buteleczce Chardonnay, jacka Danielsa i innych wód mineralnych. Nagrywam wtedy dużo, bo po paru łykach jestem najlepszy na świecie ("ja tego nie zagram??? potrzymaj mie piwo!") i niestety do niedawna jeszcze odsłuchiwałem, teraz już tylko dużo kasowania mam ;-) Na szczęście po podpięciu do komputera robi się to w kilka sekund. ;-)

Poważnie - szczerze polecam to urządzenie. Dla mnie stało się głównym grajkiem w domu, wyprzedziło w ilości godzin "normalny" wzmacniacz i salę prób. Jest poręczne, łatwe w obsłudze i ma zaskakująco dużo możliwości. Wiem, brzmi jak reklama, ale ja naprawdę jestem tym pierdzielnikiem zachwycony.

Edit: jeszcze jedno jest fajne - można osobnym pokrętłem regulować głośność wyjścia i wejście gitarowe (a oprócz tego jest przełącznik guitar/mic który zmienia czułość wejścia w zależności od tego czy nagrywasz gitarę czy wokal).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

19-04-2018 14:57

[email protected] Ja już raczej niczego więcej tego typu nie kupię, chyba, ze kiedyś mi się sfajczy ten mooer, to rozważę, ale wątpię. Ja nie kupuję używanych rzeczy, bo za bardzo się boję, że kupię zepsutą rzecz, wolę kupić coś drożej, ale nowe i na gwarancji. Ostatecznie nie mówimy tu o zabaweczce za 5 zł.

[email protected] Gitara, głośnik i multiefekt, no normalnie tooooona sprzętu :-P Czepisz się bez powodu :roll:


Jak chcę nagrać coś, no to wtedy jest tona sprzętu, bo nagranie czegoś nie jest takie łatwe, bo muszę użyć mikrofonu i kompa. To jest największa upierdliwość. Behringer C1U jest strasznie cicho nagrywającym mikiem, lapek jest kapryśny, ciągle z nim coś. Jak mam się szarpać z Behringerem i lapkiem to już wolę coś nagrać komórką. Ten Behringer był błędem, więc pewnie go wystawię na sprzedaż. Trzeba było wtedy kupić jakiś lepszy dyktafon cyfrowy.

__________________________________________________________________________
EDIT:


Przyszedł ten procek i wymiata 8-) Jak dla mnie to jest OK, Loopa nie zapisuje, po odłączeniu od zasilania pamięć loopa jest kasowana.

Ogólnie to co mogę po chwili zabawy, to urządzenie jest naprawdę super i daje sporo fajnych efektów. Minusem jest to, że efekty nie mają stałej głośności, chodzi mi o to, że hardcorowe efekty dają naprawdę duuużą głośność, ale te delikatniejsze są bardzo cicho. Muszę sobie ustalić jakąś optymalną głośność, bo słabo słychać te spokojniejsze efekty, dużo używam pokrętła głośności od gitary. Nie wiem czy można je podgłośnić systemowo, jeszcze nie sprawdzałam. Ja generalnie przygarniam wszystkie reverby, jak lecą :-P Będę miała robotę by je poprzerabiać. Urządzenie jest intuicyjne, ale i tak minie trochę czasu nim je w pełni ogarnę. Na video/audio nie liczcie, bo nie mam jak nagrać dźwięku. Musiałaby, postawić Behringer'a przy kolumnie. Ależ mi we łbie huczy od tego hałasu :-P

Ja tutaj opisuję bardzie presety niż same efekty, efektów jest 66, presetów 80. Każdy można zmodyfikować.

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

20-04-2018 13:52

Ustaw telefo i nagraj film. My chcemy bardziej zobaczyć szczęście w ocza h nisz usłyszeć solo a'la Gilmour chociaż to się nie wyklucza.

Czyli kicha z tą pętlą. Pozostaje JM4...

@6nt dzięki za opis :-)
Ja korzystam często z opcji zadanej liczby taktów w pętli. Np. Ustawiam rytm i 16 taktów. Na początek jest odliczanie i nagrywane jest 16 taktów, które automatycznie dalej przechodzą w pętlę. Jest coś takiego?

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

20-04-2018 20:24

Nie jestem dość fotogeniczna, by pokazywać się publicznie, ale radocha jest i musicie uwierzyć mi na słowo :-P Nie zobaczycie mnie nigdzie w necie...

Teraz Panowie muszę poszukać jakiejś uproszczonej wersji Smoke on the water, Iron Man i Rders on the storm, przydałoby się jeszcze Nothing Else Matters. Ja gram już naprawdę sporo i całkiem nieźle, ale... No właśnie, to co jest przed "ale" zwykle niewiele znaczy... :roll: Brakuje mi jakiegoś takie pokazowego numeru, czegoś, co jak ktoś usłyszy, to będzie "wow, ale ty wymiatasz na tym wiosełku..." 8-) Chociaż jak gram Romance Jeffrey'a Goodman'a i "Mały Romans" Tatiany Stachak na elektryku, to robi to wrażenie, niestety szczęki nie opadają i to trochę tak żal... :mrgreen:

Klasyka na elektryku naprawdę fajnie brzmi, ale musiałabym się przeprosić z akordami, podciągnąć się z improwizacji, i nauczyć jakiś widowiskowych riffów... a ja pentatoniki ni w ząb.

sss
Posty: 1955
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

20-04-2018 23:24

Nie wierzymy
...

Dawaj foto video.

Już mniej urodziwego człowieka ode mnie trudno znaleźć tak więc spoko ;-)

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

21-04-2018 12:46

Teraz kwestia nagrywania, to chcę przetestować sposób z postawieniem Behringera na wprost głośnika. To może się lepiej sprawdzić, niż stawianie go przy gitarze (zwłaszcza elektrycznej, ale ja staram się myśleć ogólnie, o wszystkich moich gitarach). Przykładowo jak bym nie ustawiła go przy klasyku, to basy dudnią, a ja nie znam się kompletnie na obróbce dźwięku. Lepszy dużo jakościowo jest ten mój mic MXL, mój klasyk w Marshallu brzmi miodzio... Ale nieczęsto tak gram, bo mi się nie chce głośnika taszczyć, swoje waży. Znowu jednak nie wiem jak postawić tego Behringera, żeby było optymalnie, czy idealnie na wprost głośnika, w jakiej odległości, itd itp. No i te moje ptaszyska życia mi nie ułatwiają, bo jak chcę nagrywać, to muszę wszystko taszczyć do sąsiedniego pokoju... Inaczej mam ich wrzaski (wróć! Rozkoszne głosiki) na nagraniu :mrgreen:

Ale filmiku nie bęęęęęddddziie! :roll:

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1556
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

23-04-2018 09:28

sss pisze:@6nt dzięki za opis :-)
Ja korzystam często z opcji zadanej liczby taktów w pętli. Np. Ustawiam rytm i 16 taktów. Na początek jest odliczanie i nagrywane jest 16 taktów, które automatycznie dalej przechodzą w pętlę. Jest coś takiego?


Ha, tego nie sprawdzałem... Instrukcja jest dość opasła (choć ja jej, jak prawdziwy facet, nie czytałem - obsługa jest dla mnie wystarczająco intuicyjna). Nie dam więc głowy sobie obciąć, że takie coś "wszyte" tam jest, ale wydaje mi się, że da się to uzyskać nagrywając jedną ścieżkę i zapętlając ją po prostu, a potem nagrywając kolejne (w sumie 8 ścieżek można nagrać, na każdej chyba też 8 wirtualnych, czyli 64 możliwości, ale "tylko" 8 na raz).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Ella
Posty: 261
Rejestracja: 09-10-2014 17:13

24-04-2018 19:29

Jakby co, to wstawiłam 4 kawałki na mojego Sound Cloud'a

https://soundcloud.com/user-650591433/s ... ter-hss-rw

Nie jestem zadowolona z efektów, brzmi to nijak po nagraniu. Zdecydowanie lepiej brzmi to w Marshall'u. Nie wiem czy to wina Behringer'a, lapka, Audacity, czy moja. Podobno do nagrywania z głośnika najlepiej sprawdza się mic dynamiczny, ale dynamicznego nie mam jak podłączyć, a do tego mam tandetę przedpotopową, więc pewnie byłoby jeszcze gorzej.

I uprzedzam komentarze o moim poczuciu rytmu, tak w Andante rozjechała mi się perkusja z perkusją :-P Dopiero się uczę grania z podkładem.

Grzewho
Posty: 22
Rejestracja: 02-10-2017 22:40

13-05-2018 18:14

Witam

Ja w kwestii formalnej ))). Kwitnie tu jakaś nowa dziedzina a mianowicie nagrywanie głośnika mikrofonem ?! Tylko jaki to ma sens? Jeśli chcesz zapisać dźwięk gitary podłączonej do wzmacniacza to wyjście line wzmacniacza możesz podłączyć do rejestratora np. programu komputerowego. A po co jeszcze dokładać w tej linii zniekształcenia głośnika i mikrofonu to już nie rozumiem.

pozdrawiam



https://soundcloud.com/user-992394842/sets/musima-classic

jakit
Posty: 448
Rejestracja: 03-06-2016 09:54

13-05-2018 20:39

Bo wlasnie o te, jak ty to nazwales 'znieksztalcenia' chodzi. Poza tym brzmienie paczki/głosnika tez ma znaczenie, nie sam wzmacniacz to robi. To tak jakbys zapytal po co sie robi symulacje glosnikow w efektach czy vst.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1556
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

13-05-2018 20:49

Grzewho - dokładnie w takim celu w jakim kupujesz taką, a nie inną paczkę. Inaczej brzmi ten sam zestaw na paczce 4x12 na Celestionach Vintage, a inaczej na Greenbackach czy Eminence Legend. Inaczej brzmi paka zamknięta, inaczej półotwarta czy otwarta. Ile kolumn, tyle różnych brzmień... A dodam jeszcze, że w miksach stosuje się tzw. reamping, czyli przetwarzanie dalsze sygnału nagranego już w taki sposób. I to dopiero daje ogromne możliwości...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Efekty gitarowe”