Xeinap
Posty: 2
Rejestracja: 19-02-2018 16:39

19-02-2018 16:51

Witam.
2 dni temu tata załatwił mi gitarę basową od znajomego (pożyczył) .Dodam, że nie była ona używana przez dłuższy okres czasu bo on ma już lepszą. Pierwszym problemem jest to, że pękła struna G podczas strojenia. Później zauważyłem, że struny ocierają o progi i przez to brzeczaly tak że stroik miał problem i nie dało się grać (myślałem, że to dlatego że nie jest nastrojona, aleto nie to). Chcąc pokombinować z podniesieniem mostka(?) Tego czegoś na dole strun przekręciłem o 1/6 obrotu w lewo tą śrubę ze sprężynką. I śruba pękła (struny były luźne jak do zdjęcia). Stąd moje pytanie: czy to ja zrobiłem coś źle czy to problem z gitarą (bo np. Bardzo stara. Może mieć około 30lat i mogła nie być zadbana) bo już boję się jej dotykać, a widok sprawia mi ból.

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 944
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

20-02-2018 11:25

Z twojego opisu wynika, że prawdopodobnie struny były poluzowane i brak naciągu odprężył gryf, dlatego struny 'leżały" na progach i nie dało się nawet nastroić. Fakt ukręcenia śrub siodełka ( od regulacji menzury), był pewnie spowodowany rdzą która po wielu latach się tam pojawiła. Pękniecie struny, pewnie przy kluczu i jest normalne po kilku latach używania /nieużywania strun. Jednak zastanawia mnie dlaczego najpierw nie poszukałeś informacji o regulacji gitary nim do niej przystąpiłeś? Bo menzurą akcji nie podniesiesz, tylko wysokością siodełek, a także pętem. Zatem jak się nie poddajesz, to kupuj struny i szukaj informacji jak i czym wykręcić ukręconą śrubę.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1622
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

20-02-2018 11:29

Nie rób tego co Ci kolega podpowiada! To nie jest Twoja gitara - oddaj komuś kto ma pojęcie (lutnikowi). Niech naprawi, wyreguluje, ustawi i wymieni Ci struny. Nie ryzykuj, że pokręcisz prętem, zerwiesz tam gwint i zrobisz grube kuku...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 944
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

20-02-2018 11:55

Nigdzie nie napisałem, że ma kręcić prętem aż do zerwania. Natomiast, że ma poszukać informacji o podstawowej regulacji gitary i jak naprawić to co zepsuł.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1622
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

20-02-2018 12:09

malyguit pisze:Nigdzie nie napisałem, że ma kręcić prętem aż do zerwania. Natomiast, że ma poszukać informacji o podstawowej regulacji gitary i jak naprawić to co zepsuł.


Ja wiem, ale wiesz... jak zacznie szukać, to coś znajdzie. jak coś znajdzie, zacznie sam grzebać. Jak zacznie grzebać - zniszczy gitarę. A szkoda.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 968
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

20-02-2018 19:48

Xeinap, dla dobra gitary proponuję, byś jej więcej nie dotykał i oddał właścicielowi ;-)

Xeinap
Posty: 2
Rejestracja: 19-02-2018 16:39

21-02-2018 12:06

Chciałem to odkręcić żeby zobaczyć jak wygląda ten element, a nie żeby wyregulować. Czytałem o regulacji już wcześniej, a struny są po prostu stare. Chyba taniej będzie kupić używaną gitarę za kilka stów. Przynajmniej nie będę się bał jej używać i taniej wyjdzie bo raczej na wartości nie straci :-). No nic, dzięki za pomoc. Zaniosę ją do kogoś kto się na tym zna żeby naprawił a potem ją oddam :-( będę pewnie sporo kasy w plecy. Da się wymienić 1 element siodełka (?) (ten na którym opiera się struna) i jeżeli tak to ile on kosztuje/jak się nazywa? A wykręcić się nie da. Trzeba gwintowac, a nie wiem czy się opłaca czy lepiej element wymienić. Dzięki wszystkim za pomoc.

Wróć do „Gitary basowe”