Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 958
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

18-02-2018 11:58

http://www.daytondailynews.com/business ... XfuraMQeJ/
Globalizacja pożera własne dzieci… :-|
W imię pazernej, konsumpcjonistycznej, drapieżnej, bezdusznej utopii topi perły stworzone przez kreatywnych i twórczych.
Gibson, obok Fendera i Marshalla, to chyba najbardziej kultowa gitarowa marka.
Od połowy lat 80’ jest w niej „wątek polski”, bo wtedy właścicielami zostali ludzie o polsko brzmiących nazwiskach: Henry Juszkiewicz - do dziś szef firmy, (który zna język polski i publicznie twierdzi, że jest dumny ze swego nazwiska) oraz Gary Zabrowski - kolega Juszkiewicza z Harvardu (trzecim współwłaścicielem jest Dave Barryman).

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 361
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

18-02-2018 12:39

Ja bym powiedział trochę inaczej - zdecydowanie przeginają z cenami. Youtube jest pełen amerykańskich filmów nakręconych przez ludzi naprawdę znających się na rzeczy, którzy mocno zastanawiają się nad przyczyną tak nieprawdopodobnie wysokich cen za instrumenty produkowane jakby nie było - seryjnie. Delaney czy Bacchus są w stanie spokojnie zrobić lepszy produkt z dowolnie wybranym osprzętem za połowę tej ceny, a przecież istnieje bardzo liczna rzesz gitarzystów typu Vai, Satriani, Bettencourt czy Pterucci, którzy nigdy się z Gibsonem nie pokazywali.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 958
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

18-02-2018 13:09

Sprawa jest rzeczywiście złożona. Wcześniej napisałem o „generaliach”.

W powszechnej opinii gitarzystów (również tu piszących) najlepiej mieć gitarę z „cacy-logo”, chińskie są „be”, bo niskiej jakości… To samo dotyczy przetworników.
Tymczasem (tu masz rację) masowa produkcja jest zaprzeczeniem jakości. Tu rządzą prawa statystyki i rozkład Gaussa.

Gibson miał problem z jakością. Juszkiewicz, po przejęciu Gibsona, wysłał na zieloną trawkę cały wyższy management (dygresja: tak się dzieje również dziś w Polsce - i słusznie). Rozwalił na oczach pracowników o podłogę gitarę, która jego zdaniem nie spełniała norm jakości.
Jak mówił w jednym z wywiadów: "Najtrudniejsze do przełamania było przeświadczenie pracowników, że nie jesteśmy w stanie tworzyć dobrych produktów. A ja chciałem pokazać, że Gibson to przede wszystkim doskonałość..."
Dlatego gitary z logo Gibsona miały być odtąd produktem dla koneserów. Juszkiewicz celowo podwyższył ceny i zaczął się reklamować w ekskluzywnych czasopismach, takich jak „Esquire” czy „New Yorker”. W oficjalnej biografii można przeczytać, że kluczem do sukcesu okazała się „strategia marketingowa skupiająca się na końcowym odbiorcy, a nie tylko na sprzedawcach, co było odbiciem jego osobistych doświadczeń jako gitarzysty”.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 361
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

18-02-2018 13:48

Konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni różnicę pomiędzy tymi modelami:
http://www.rnr.pl/gibson-les-paul-faded-2017-t-wb-worn-brown-softcase-gitara-elektryczna
http://www.rnr.pl/gibson-les-paul-faded-2018-worn-burbon-gitara-elektryczna

Te 1050 zł różnicy w cenie sam widzę... :-) Ostatecznie gitara to nie samochód, który po roku stania w salonie traci na wartości. Przy takiej polityce cenowej to ja im nie wróżę świetlanej przyszłości...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 958
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

18-02-2018 14:06

Nie jestem rzecznikiem Gibsona (jestem natomiast pełen uznania dla dokonań, tradycji i znaczenia w muzyce tej firmy), lecz gitara to nie wyłącznie "obrazek" czy "rzeźba wizualna". Dlatego trudno ocenić wyłącznie na podstawie zdjęć klasę tego "więdnącego" instrumentu.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1503
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

18-02-2018 15:50

Bez przesady z tym bankrutem. Kumpel mnie namówił, zajrzałem w ich sprawozdania finansowe. Wesoło nie jest, ale mają jeszcze moc. Mogą się wygrzebać.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 361
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

18-02-2018 16:47

Ja myślę, że raczej na pewno się wygrzebią. Sama marka to jest zbyt łakomy kąsek, żeby pozwolić im zniknąć z rynku. Zrobi się modernizację, unowocześnienie, racjonalizację, co radykalnie obetnie koszty, a dla 99% potencjalnych nabywców i tak będzie ważne tylko logo na główce... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G

Awatar użytkownika
humless
Sklep Muzyczny
Posty: 958
Rejestracja: 11-03-2012 22:40

18-02-2018 18:58

Też mam taką nadzieję. Ale będzie to kosztować firmę(y), markę(i). Pytanie: ile?
===========
6nt: Gdzie można znaleźć w to sprawozdanie? Sam bym w nie zerknął... w końcu skończyłem też SGH ;-)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1503
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

19-02-2018 08:59

Publikowane są. Przy którymś artykule z amerykanckiej strony na ich temat był link, jeszcze przed NAMM. Jak znajdę jeszcze, to wrzucę linka.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Janhalb
Posty: 110
Rejestracja: 01-09-2017 21:07

19-02-2018 09:08

Pamiętajcie, że w USA ogłoszenie bankructwa oznacza nie do końca to, co u nas. "Bankructwo" to często metoda na wyjście z dołka, restrukturyzację, korzystniejsze układy z bankami jeśli chodzi o spłacanie należności etc.

Jako tłumacz przez lata współpracowałem za pewnym dużym, amerykańskim wydawnictwem (nazwijmy je "X"). W pewnym momencie wydawnictwo ogłosiło upadłość (tam, w USA) - co oznaczało mniej więcej, że zrestrukturyzowało firmę, zmieniło parę form prawnych, dogadało się z bankami i wierzycielami. Dziś dalej z powodzeniem wydaje książki - tyle, że np. w Polsce funkcjonowało jako "X - Polska", a teraz dogadało się z miejscową firmą (…zresztą założoną przez byłych pracowników "X - Polska"), która nadal zajmuje się wydawaniem książek "X" na polskim rynku…

Tak więc nie sądzę, żeby to było takie bankructwo, po którym gitary Gibsona znikną z rynku...

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1503
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

19-02-2018 09:29

U nas też postępowanie upadłościowe (popularne "bankructwo") nie zawsze oznacza upadłość likwidacyjną...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Gitary elektryczne”