pawel5251
Posty: 1
Rejestracja: 20-11-2017 22:03

20-11-2017 22:12

Witam , szukam kolejnej gitary do swojej kolekcji i mam dylemat pomiędzy Yamahą Pacificą a Epiphone Les Paulem . Gram od 6 lat na gitarze więc w sumie już aż taki początkujący nie jestem. Kilka lat na akustyku i 2 lata na elektryku kupionym z allegro z którego średnio jestem zadowolony ale był kupiony z braku hajsu żeby troche pograć zobaczyć i posłużył 2 lata. Pytanie brzmi : Czy wziąć Les Paula czy dołożyć więcej i kupić paficice ? Budżet mam ograniczony do ewentualnie 1500zł i muszę jeszcze kupić piecyk do domowego grania. Z góry dzięki za odpowiedź :D

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 435
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

21-11-2017 11:10

Obawiam się, że odpowiedź na to pytanie jest tak trudna, że aż niemożliwa do udzielenia... :-)

Zakładając, że w grę wchodzi Pacifica z serii 100 lub 200 powinieneś sprecyzować SWOJE preferencje w następujących kwestiach:
1. Układ H-H vs. H-S-S
2. Menzura 24 3/4 vs. 25 1/2
3. Mostek stały vs. wajcha

No i pytanie zasadnicze: czego Ci brakuje w posiadanym instrumencie i który z wybranych modeli lepiej te braki uzupełni?
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Jackson DX6

Wróć do „Jaka gitara elektryczna od 500zł - 1000zł”