zbysek88
Posty: 5
Rejestracja: 10-02-2013 16:31

16-09-2016 16:07

Witajcie Bracia,

od dłuższego czasu mam problem z brzmieniem na kanałach przesterowanych w Laney IRT Studio. Prócz przesteru daje się słyszeć brzęczenie, które porównałbym do brzęczenia strun o progi. Gitarę mam wyregulowaną i nic na progach nie brzęczy. Słyszałem opinię, że Straty na przesterach tak mają ale przecież tak wielu ich używa i uzyskują świetne brzmienia, a negatywnej opinii o tym wzmacniaczu jeszcze nie słyszałem. Podłączałem także Flame BR z DiMarzio Humbucker From Hell pod gryfem i Merlin Eclipse pod mostem i także przydźwięk występował. Przydźwięk obecny jest wszędzie (tzn. słuchawki, D.I., USB). Byłem w dwóch sklepach muzycznych z tym problemem i w jednym z nich odpakowano nowego IRT i brzmiał tak samo, natomiast po podłączeniu gitary Schecter z EMG 81/85 wszystko znikało. Poniżej zamieszczam próbki dźwiękowe. Nagrywałem przez USB i symulacja kolumny głośnikowej była włączona. Ratujcie bo długo marzyłem o tym wzmacniaczu, a teraz zastanawiam się czy go nie sprzedać i nie przerzucić się na cyfrę :-(

https://soundcloud.com/zbyszek-mrowiec/irt
https://soundcloud.com/zbyszek-mrowiec/irt2

acoto
Posty: 1013
Rejestracja: 12-06-2013 12:27

16-09-2016 16:28

a może mniej gainu? Czym więcej gainu tym przydźwięk będzie większy i to normalka. Na singlach tym bardziej. EMG to troszkę inna para kaloszy.
sprzedam/zamienię: , Vantage Avenger 310 (SD invider), Ibanez roadstar RG200

zbysek88
Posty: 5
Rejestracja: 10-02-2013 16:31

16-09-2016 17:03

To prawda lecz nawet na crunchu przydźwięk się pojawia. Nie jest to "standardowy" brum generowany przez single. Co ciekawe gdy potencjometr tonu mam na minimum to wtedy przydźwięk praktycznie znika ale za to brzmienie jest takie "niekompletne".

zbysek88
Posty: 5
Rejestracja: 10-02-2013 16:31

18-09-2016 16:06

Czy nikt nie miał takiego problemu? Pomoże ktoś?

Wróć do „Poradniki (sprzęt muzyczny)”