MArusia
Posty: 3
Rejestracja: 10-05-2016 13:27

10-05-2016 13:29

Witajcie jestem nowa na forum. Posiadam akustyka T.burtona wc/wrs. Mam problem z wnętrzem pudła. Jest całe we krwi, bo kolega pod wpływem grał i zabrudził okropnie. Teraz nie wiem co robić bo to brzydko wygląda. Wilgotną szmatką nie chce zejść, pomocy ?!

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

10-05-2016 18:36

Czy kolega na podklad przed wpływem spożył kaszankę? Skąd wnosisz, że to krew? Nie czyść gitary wodą, to może zaszkodzić.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1626
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

10-05-2016 20:51

Pewnie w ryj dostał za ruszenie cudzej gitary po pijaku, stąd krew. Nie dziwi nic...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
kavoo
Posty: 2112
Rejestracja: 08-07-2012 23:17

10-05-2016 20:54

"Po pijaku" to mogą co najwyżej pchły spacerować... mówi się "po pijanemu" ;-)
Obrazek
Sarkazm i ironia pomagają mi zdzierżyć głupotę innych.

Awatar użytkownika
boden7
Posty: 557
Rejestracja: 12-10-2013 23:09

11-05-2016 10:19

Mówi się 'pod wpływem' -> szach mat i po makale.
Nie gram bo nie umiem

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-05-2016 11:15

kavoo pisze:"Po pijaku" to mogą co najwyżej pchły spacerować... mówi się "po pijanemu" ;-)

A to może w twoim kwadracie miasta stołecznego poniżej 10000 mieszkańców. A może był w Łazience i paw mu naśpiewał do pudła?
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

MArusia
Posty: 3
Rejestracja: 10-05-2016 13:27

11-05-2016 19:02

Nie mam pomysłu czym to doczyścić. Znajomy mówił żeby pomalować bo nie ma możliwości doczyścić , szczególnie że pudło wewnątrz jest zabryzgane niemalże całe. Jak to tak grać po pijaku/pijanemu/pod wpływem ? Nieistotne już teraz.. Jak z tym miałabym sobie poradzić ? jakieś rady oprócz zamalowania ? A jeśli już malować to jaką farbą najmniej inwazyjną w drewno?

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1626
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

11-05-2016 19:19

Jedna rada - zrobić koledze z gitary hiszpański kołnierzyk i zażądać natychmiast odkupienia takiej samej. Poważnie. No, może ten kołnierzyk odpuść, ale skoro zniszczył, to nie kolega, ale kretyn, co więcej, jego idiotyzm wypełnia znamiona czynu zabronionego z art. 415 k.c.: "kto czynem swoim wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest ją naprawić". Tak więc słuszność, rozum, uczciwość i prawo są po Twojej stronie.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

11-05-2016 21:21

Moim zdaniem najprościej i najtaniej jest wynająć drugiego kolegę, pójść na szklankę wiśni mocnej słodkiej, następnie z pomocą uzyskanego tulipana zaczepnego przemodelować tamtemu pierwszemu przysłowiową twarz i wydobyć dzisiontaka albo dwa na flaszkę czerwonej bejcy, a może wiśniowej; oczywiście nie w celach spożywczych... Rozcieńczyć trza toto trochu ankoholem i jakoś powytrząchać w pudle, np. z kawałkiem ściery, dając oczywiście nieco odparować, oparami dróg oddechowych nie wietrząc. Nb. ściera może być pozyskana z białej koszuli owego pierwszego kolegi, sprywatyzowanej np. przy zakrystii -- wygląda bowiem na wierzącego, a może nawet na ministranta.

Powodzenia, Marusia.

PS Ukłony dla Janka!
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

MArusia
Posty: 3
Rejestracja: 10-05-2016 13:27

24-05-2016 22:39

Zmieszać z alkoholem zeby lepiej szybciej odparowywalo rozumiem. Jakim konkretnie? Nie chce jej zepsuc czy cos. Nie lepiej pędzlem bedzie mi pomalować?

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

25-05-2016 10:27

Hm. Ok, jeśli masz magiczny pędzelek, który sięga w pudło, to czemu nie. Alkohol = etanol albo izopropanol. Byle możliwie bezwodny, więc izopropanol prędzej, bo "spożywczy" ma aż 4% wody. A, i całość wcześniej sprawdź na innym drewienku, czy działa.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Wróć do „Wasz sprzęt”