Misiael
Posty: 15
Rejestracja: 05-02-2013 22:33

09-01-2014 22:15

Witam. Moim dość sporym problemem bo przeszkadzającym mi w grze jest ból nadgarstka. Gdy gram chwytami lub poszczególne struny to nie objawia się lecz gdy zaczynam grać power chordy a po nich wyprostuje rękę to promieniujący ból przeszywa mój nadgarstek. Wiecie może jak temu zaradzić?

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

09-01-2014 22:25

zaradzic nie wiem, ale szoruj do ortopedy i na usg. moze byc jakis ganglion czy insze paskudztwo. mialem kiedys takie cos po 3200 km na rowerze jednego lata -- rama alu i stalowy widelec bez amortyzacji. lekarz: "dobrze, ze pan teraz przyszedl, czasem ludzie pozwalaja temu sie rozwinac do rozmiarow mandarynki".

takie hece moga uciskac nerwy. a byc moze sa to naciagniete miesnie/sciegna/wiezadla, i bez dokladnego badania niczego sie nie dowiesz.

sprawdz przez przylozenie do policzkow, czy lewy nadgarstek jest cieplejszy niz prawy. jesli tak, to jest to prawdopodobnie stan zapalny. i uwierz, tylko idiota bedzie bral ibuprom przed graniem... sam kiedys bylem idiota i bralem ibuprom przed wspinaniem, kiedy nie moglem bez tego zyc.


zdrowia, i zacznij od podniesienia gitary, jesli jest nisko (zgadlem?)
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Misiael
Posty: 15
Rejestracja: 05-02-2013 22:33

09-01-2014 22:34

Gitara jest dość wysoko, bo wydawało mi się , że to pomoże. Jednak myliłem się. Tak więc chyba czeka mnie wizyta u lekarza.

Awatar użytkownika
bartkowy
Posty: 584
Rejestracja: 09-09-2012 10:15

09-01-2014 22:36

a, to od razu zapytam - a "pstrykanie" nadgarstka?
jest to u mnie już "wada stała", tj. mogę nie grać na gitarze tydzień a i tak z nadgarstkiem jest coś nie tak
"pstryka" nawet przy ruchach dłoni takich jak np. robienie notatek
czasem ból jest dość duży i muszę wtedy robić dłońmi kółka, aby się "rozeszło"
(mam nadzieję, że ktoś zrozumiał moją wypowiedź x))

Awatar użytkownika
SV100
Posty: 437
Rejestracja: 17-02-2013 10:31

09-01-2014 22:39

Ból pojawia się zapewne przez napinanie ręki i w dodatku pod strasznym dla nadgarstka kątem. Spróbuj ją rozluźnić na tyle ile się da. Szczególnie nadgarstek. Wiem, że trzeba docisnąć, żeby nie brzęczało, ale i tak musisz próbować ją rozluźnić ile się da. Musisz też korzystać z przejść między powerchordami. Wtedy rękę luzować na maxa.
Z tym pstrykaniem nadgarstka... Za bardzo usztywniony nadgarstek. Wiem, że to jest niedobór czegoś tam w stawach, ale nie mogę sobie przypomnieć czego. Chodzi w każdym razie o coś w rodzaju smaru.
Obrazek Obrazek

Misiael
Posty: 15
Rejestracja: 05-02-2013 22:33

09-01-2014 22:41

Przy okrężnych ruchach pstryka. Normalnie nie za bardzo. Przy jutrzejszej grze spróbuje rozluźnić rękę. Może to w czymś pomoże.

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

09-01-2014 22:49

u mnie "pstrykaja" wszystkie stawy procz lokci i szyi.

po tej historii z nadgarstkami po rowerze, jak ustapilo zapalenie (zasmarowane masciami i zawspinane:) zaczely tez strzelac nadgarstki.

o ile pamietam, zdania lekarzy sa podzielone co do szkodliwosci tego procederu. ja mam tak, ze ani nie zaczne grac ani nie wbije sie w zadna droge w skalach jesli porzadnie nie odstrzele palcow, nadgarstkow, barkow, bioder, kostek i kolan.

efekt dzwiekowy spowodowany jest albo przemieszczaniem sie plynu w torebce stawowej (raczej niegrozne) albo zgrubien na sciegnach, nie pamietam dokkladnie przez co. grozniejsze.


jesli ta czynnosc powoduje bol, tym bardziej lekarz. aha, pamietaj tez, ze wynalazki typu glukozamina to tylko transportery kolagenu, trzeba go dostarczac (gotowany swinski leb albo co na jedno wychodzi galaretka owocowa to typowe zrodlo, ewentualnie jakies tabletki).
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

BallsOfSteel
Posty: 10
Rejestracja: 21-07-2012 21:28

10-01-2014 14:39

boli bo sie rozciaga nadgarstek, panikarze...

Awatar użytkownika
starahuta
Posty: 7040
Rejestracja: 24-02-2013 19:34

10-01-2014 14:42

nie wiesz, o czym mowisz. nawet jesli masz racje, to przypadkiem.
"...ten pouczający ton zrzędliwego wuja, który złotymi radami
naprawia świat z olimpijskiej wysokości własnego fotela"

Awatar użytkownika
wh1sky
Posty: 21
Rejestracja: 04-11-2010 14:38

10-01-2014 17:52

Ten "smar", o którym pisze SV100 to maź stawowa. Możesz zwiększyć jej naturalną produkcję przez ruch nadgarskiem (rozgrzewkę robisz przed graniem?). Ogólnie polecam to, co jest w Rock Discipline pokazywane. Można go też trochę więcej dostarczać "z zewnątrz", tak jak ktoś polecał wyżej, jako gotowane świńskie łby, galaretki, ale też rosół i... żelki Haribo. Ale lepiej jest poćwiczyć nagarstek i dostarczyć sobie naturalnej mazi wyprodukowanej przez nas samych.

A jeśli chodzi o napięte ścięgna, to nie licząc ćwiczeń i rozciągań, poszukaj dobrego masażysty, bo skoro Cię to tak boli, to doszedłeś do przeciążenia, i jeśli nic z tym nie zrobisz, to będzie się pogłębiać.
Marris D 306, Squier by Fender Stratocaster HSS & Behringer GTX30
Obrazek

Mój blog o minimaliźmie: http://mini-transformacja.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Kobojek
Posty: 208
Rejestracja: 21-11-2013 14:36

19-01-2014 18:12

Galareta z wieprzowiny? :) Moja babcia taką robi i nie strzela mi w nadgarstku. Czyli "lorneta i meduza" lekarstwem na wszystko :)
A tak na poważnie to odwiedź lekarza. Sama zmiana diety może nie wystarczyć.
Gitary: Dean Cadillac Select, Gibson SG Special Faded i Gothic, Jackson RR5 i SLSMG
Seymour Duncany: Sh-2, Sh-4, Sh-6, Sh-11, ,Aph-2 set, ShPg-1 set;
Dimarzio: Paf Joe,Air Norton,Fred, 36th anniversary PAF set, Super Distorion, Super 2
Tesla: Opus 4 Set , EMG 81/85
Gibson: 57 classic neck & bridge, Burstbucker Pro N, 490R i 498T, Marshall RF-1 reverb,
Laney TF 300, Blackheart BH15H, T-rex Chorus/ Flanger, Korg Pitchblack, Vox Satchurator

simon7
Posty: 1
Rejestracja: 30-09-2018 18:43

30-09-2018 19:10

Odświeżam kotleta, bo chce się dowiedzieć czy to nie jest objaw zespołu cieśni nadgarstka. A jeśli tak, to czy po operacji można normalnie grać czy jest lipa? Jest to dla mnie bardzo ważne, więc proszę o odpowiedź osoby w temacie.

mareq
Posty: 90
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

01-10-2018 09:39

Simon7: Od jak dawna grasz? Jak jesteś świeżak to ręka musi przywyknąć. Nie ćwicz godzinami. Stosuj jakąś rozgrzewkę.

Wróć do „Żłobek gitarowy (nauka gry na gitarze, techniki gry)”