Forumowicz
Posty: 179
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

20-03-2020 09:46

Pany jest dylemat.
Która gitara byłaby najlepsza do nauki, najbardziej uniwersalna i najlepsza jakościowo z tych trzech:
Aria II Pro Mac - Std
Yamaha Pacyfica 120H
Yamaha [edit] RGX121Z (literówka się zrobiła :-D).
Ewentualnie co innego?
I co istotne: wyścigówkinie wchodzą w gre.
Budżet to max 1200 złotych.
Ostatnio zmieniony 20-03-2020 12:57 przez Forumowicz, łącznie zmieniany 2 razy.

Karls
Posty: 544
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

20-03-2020 12:08

Z tą drugą yamahą nie pomyliłeś nazwy? Pierwsze słyszę o takiej serii. Są kolumny DXR12 ale o gitarach nic mi nie wiadomo. Może o RGX121Z Ci chodziło?

Ja mam Yamahę 112V, konstrukcyjnie to jest to samo co podana przez Ciebie 120H. To samo drewno, ilość progów, menzura, radius. Różni się tylko układem przetworników. Przy mostku jest tak samo Alnico-V, osadzony bezpośrednio w korpusie, tylko zamiast drugiego humba są dwa single. Tak samo ma tap-coil na humbuckerze nawet, potki też o ile wiem identyczne. I to jest na prawdę porządne wiosło, moja ma akcję strun ustawioną nawet niżej niż poleca producent a mimo to nic nie brzęczy - także to o czymś świadczy. Nie wiem jak zachowa się ten humbucker pod gryfem, bo to jest akurat ten element który rozróżnia 112 i 120 ;), ale zakładam, że nie powinno być problemu. Ja wybrałem 112 z uwagi właśnie na te single - jednak humbucker z odłączoną jedną cewką to nie jest to samo co pełnoprawny singiel. Wszystko zależy jakie klimaty Cię interesują - możesz nie potrzebować singli.

Arii nie znam, także tu nic nie podpowiem.
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2181
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

20-03-2020 12:34

Pacifica 120H - miałem niedawno w rękach, przyjemne to było, choć nie urywa. Wiosło warte swojej (niewysokiej) ceny. Aria - to były bardzo fajne japońskie gitary, teraz nowe - nie wiem. Raczej z tych co podałeś szedłbym w yamahę, ale tylko dlatego, że łatwiej to później odsprzedać gdy pójdziesz kiedyś w "dorosłe" wiosła albo gdy znudzi Ci się granie i stwierdzisz, że przerzucasz się na zbieranie znaczków (bo i tak przecież być może).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Awatar użytkownika
BlackReverb
Posty: 48
Rejestracja: 13-08-2019 17:17

20-03-2020 12:50

Chyba chodziło o Yamahe RGX121? Jeżeli tak, to jest to trochę wyższa półka od pacifici ale przede wszystkim różnią się zastosowaniem (Pacifica to stratocaster, RGX to superstrat), no i Pacifica ma układ HSS a RGX HSH który uważam za bardziej uniwersalny, generalnie to zależy jaką muzykę preferujesz najbardziej. Arii nie znam, ale i Pacifica i RGX to świetne wybory na początek i należą do gitar, których szybko nie wymienisz, choć 112H akurat nie znam, ale znam J oraz V i mówię, że to drugie jest po prostu wypas jak na początek.
*Epiphone LP/SD APH1
*Harley Benton TE80NT Deluxe

*Marshall JCM2000 DLS20HR
*Marshall Origin 50H
*Marshall 1960A

*Fender ABY
*Dunlop CryBaby 535Q
*MXR M104 Distortion+
*EHX Big Muff
*Boss SD1 Super Overdrive
*Boss PH2 Super Phaser
*Boss DD7 Digital Delay
*Ibanez CS Mini
*TC Electronic Sub'N'Up

Forumowicz
Posty: 179
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

20-03-2020 13:05

Gitara ma być na 17 latka. Napalił się najbardziej na Arię czerwoną. Faktycznie ładna jest. A w rękach miał wszystkie te gitary i wszystkie leżą mu w rękach, bo łapy ma duże i paluchy długie :-D.
Klimaty gra od pop do metal. Więc choć jeden singiel by się przydał.
I zależy też na jakości. W przyszłości może by coś zmienił, np. przetworniki, klucze.

Awatar użytkownika
BlackReverb
Posty: 48
Rejestracja: 13-08-2019 17:17

20-03-2020 13:51

Forumowicz pisze:Gitara ma być na 17 latka. Napalił się najbardziej na Arię czerwoną. Faktycznie ładna jest. A w rękach miał wszystkie te gitary i wszystkie leżą mu w rękach, bo łapy ma duże i paluchy długie :-D.
Klimaty gra od pop do metal. Więc choć jeden singiel by się przydał.
I zależy też na jakości. W przyszłości może by coś zmienił, np. przetworniki, klucze.

W takim razie ja stawiał bym na przewagę Humbuckerów. Naprawdę polecam Yamahe RGX 121. HSH będzie w sam raz. Arii nie znam, w ogóle nawet nie słyszałem ale od razu mówię, że nie ma co się palić na wygląd. Doskonale znam to uczucie, ale zapewniam, że jak się znajdzie tą, która najbardziej nas spełnia leżąc w rękach i grając to nagle zacznie wyglądać najlepiej na świecie :-D .
*Epiphone LP/SD APH1
*Harley Benton TE80NT Deluxe

*Marshall JCM2000 DLS20HR
*Marshall Origin 50H
*Marshall 1960A

*Fender ABY
*Dunlop CryBaby 535Q
*MXR M104 Distortion+
*EHX Big Muff
*Boss SD1 Super Overdrive
*Boss PH2 Super Phaser
*Boss DD7 Digital Delay
*Ibanez CS Mini
*TC Electronic Sub'N'Up

Forumowicz
Posty: 179
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

20-03-2020 18:33

Dzięki za rady w imieniu młodego adepta wiosłowania :-D.

Awatar użytkownika
xPaJaCx
Posty: 74
Rejestracja: 13-05-2018 14:50

21-03-2020 19:19

Pozdrawiam, tez zaczynalem w wieku 17 lat ;-)
Wszystko co mam na święta:
Kartony, kilka puszek
Oddam za papierosy
I za gorącą zupę.

sss
Moderator
Posty: 2310
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

22-03-2020 01:30

Miałem kiedyś arię pro ii PE 1500. Oooo Panie co to za wiosło. Tylko to chyba była połowa lat 70tych. Miód malina :-)

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2181
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

22-03-2020 10:46

Jeśli podoba mu się Aria, niech bierze Arię. Jestem przeciwnego zdania niż przedmówca - na gitarze trzeba grać, a tym chętniej będzie po nią sięgał, im bardziej będzie mu się podobała. Na początku przygody z graniem jeszcze nie są tak ważne walory brzmieniowe, subtelne różnice w tej materii nie mają żadnego znaczenia. Każda będzie mu mniej lub bardziej leżała w łapach, dopiero po czasie stwierdzi na której gra mu się lepiej. Teraz istotne jest to która mu się podoba no i żeby to straszna kicha nie była, która spowoduje, że nauka gry będzie mordęgą. I tyle, cała reszta przyjdzie z czasem. Wtedy wybierze sobie wiosło sam, świadomie, pod swoje potrzeby, potem kolejne, jeszcze jedno... ;-)
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Forumowicz
Posty: 179
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

22-03-2020 15:47

Jeszcze raz dzięki Pany za wszystkie opinie. W grze zostały dwie gitary. Albo Aria albo Yamaszka rgx121z. Co do jakości to rozumiem, ciężko powiedzieć. Wszystko wyjdzie w praniu.
Jak ta zadyma w koronawirusem się skończy Młody sam wybierze, co bardziej mu w łapsku leży :-D. I moje wiosło odpocznie :-D.
Zdrowia Pany życzę. Nie dziękować :-D.

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”