Awatar użytkownika
pawcio298
Posty: 13
Rejestracja: 21-09-2014 15:17

01-11-2019 20:06

Witam ;-) Od pewnego czasu rozglądam się za jakimś nowym cyfrowym cudeńkiem, głownie do ogrywania wesel. Chcę zainwestować w coś dobrego, niezawodnego i dobrze brzmiącego. W mojej obecnej cyfrze (boss gt100) brakuje fajnego przesteru, każdy wali siarą :mrgreen: już nie wspominając o odwzorowaniu dynamiki gry - nie ma większej różnicy przy lekkiej i silnej grze. Dla sprostowania - gram podpięty w linie i chciałbym przy tym zostać dlatego szukam czegoś z dobrymi symulacjami kolumn i wzmaków. Posiadam też wzmaka line 6 flextone III, ma on o wiele lepsze brzmienie niż ten boss, lecz jest za ciężki i mało mobilny (szczególnie dla studenta bez samochodu). Nigdy nie ogrywałem sprzętu z tematu, pytam ludzi ogranych co najlepiej kupić, co najlepiej sprawuje się na scenie, ew co przyczyniło sie do waszego wyboru. Średnio mam gdzie ograć te cudeńka, bo mieszkam w Rzeszowie. Może ktoś miał styczność z tymi cyframi ? Mooer wygląda solidnie, cena tez jest ok, ale to jakaś nowość i wydaje mi się że trochę płasko- 'chińsko' brzmi + bajery typu automat perkusyjny czy efekty synth powodują że zdaje się być zwyczajną zabawką. Headrush wygląda i na necie brzmi bardzo spoko, ale boję się o ten dotykowy ekran który owszem, jest ułatwieniem ale w przypadku zepsucia się zapewne poważnym utrapieniem :-D Słyszałem też, że headrush czasami się zacina. Chciałbym mieć pewność do tego że ogra on 12h ciągłej pracy, często deptany, czasem w zimnym klimacie (zimowe próby) . Miał ktoś z nim jakiś podobny problem, czy to totalny mit ? Do line 6 mam zaufanie, stąd helix lt wydaje się być dobrą opcją, bez zbędnych bajerów lecz w obsłudze wygląda dość skomplikowanie. To dość spory wydatek, nie chcę wyrzucić kasy w błoto. Jak mają się te multiefekty do siebie ? Które z nich jest najbardziej wytrzymałe, najlepiej brzmiące ? Szanowni koledzy gitarzyści, co wybrać ? :-D

P.s. Może darować ten temat i kupić za połowę tej ceny line 6 pod hd500x (który jest dość starym sprzętem) bo w miksie i tak się to wszystko zgubi ?

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1164
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

02-11-2019 12:08

Wyłącz kompresor, a będzie dynamika. Nie używaj distorszyna a owerdrajwa, to nie będzie siary.

Awatar użytkownika
WarwickFramus
Sklep Muzyczny
Posty: 1053
Rejestracja: 30-11-2011 09:07

04-11-2019 10:08

Jeśli chodzi o Mooer GE 300, całe brzmienie tkwi w silniku ładowania IR-ów (impulse response) tzw. impulsów tu możesz wgrywać zewnętrzne sygnały IR oraz masz pokaźna bazę wbudowanych już impulsów. Dużym plusem jest także obecność funkcji tone capture, której możesz użyć do modelowania brzmienia dowolnego wzmacniacza, kolumny, efektu, gitary. To ostatnie, to zdecydowanie duża zaleta na korzyść do Helixa czy Headrusha, które takiej funkcji nie mają. Jest to funkcja dostępna jedynie w droższych urządzeniach jak np. Kemperach. Mooer jest najświeższym efektem w tej dziedzinie i wnosi najnowocześniejszą technologię, aczkolwiek inne (Helix czy Headrush) są już dłużej na rynku i tu pewnie znajdziejsz bardziej doszlifowane rozwiąznania. Z drugiej strony Mooer bardzo sprawnie działa z aktualizacjami, także GE 300 to platforma która jeszcze pewno dostanie kilka update'ów i pokaże się z jeszcze lepszej strony. Za Mooer przemawia też cena, będąc najnowszym urządzeniem, jest zarazem też najtańszym. Dodatkowo, GE 300 w porównaniu z Helix LT czy Headrush jest bardzo prosty w obsłudze, wszystko można łatwo i szybko ustawić, kontrola jest intuicyjna i jej nauka nie zabierze dużo czasu.

Jeśli chodzi o brzmienie, tu porównanie 1 do 1 z Helix LT
https://youtu.be/6b7w0v-EtYg

Ewentualnie zerknij na GE 200 ;)
Zapraszamy na nasz facebook dystrybucyjny:
https://www.facebook.com/warwickdistributionPL

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 1989
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

04-11-2019 11:30

WarwickFramus pisze:Mooer bardzo sprawnie działa z aktualizacjami)


Tu mam inne zdanie, co do reszty w 100% się zgadzam. Jeśli Mooer poprawi sprawność działania z aktualizacjami, zniknie najpoważniejsza wada ich procesorów (jak dla mnie, do mojego użytku - jedyna wada).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Awatar użytkownika
pawcio298
Posty: 13
Rejestracja: 21-09-2014 15:17

10-11-2019 17:03

Dzięki za wszelkie odpowiedzi :-) W bossie wyłączyłem kompresor i wcisnąłem overdrive, zabrzmiało troszke lepiej. Faktycznie efekty typu distortion bardzo siarczą, zaś wyłączony kompresor mało dał :/

Byłem ograć mooer ge 300 którego tak dobrze oceniacie. Brzmi troszkę lepiej niż boss gt 100 ale powiem szczerze że wg mnie szału to nie ma. Dynamika podobna, a przestery tylko troszkę lepsze. Fakt jest dobry, intuicyjny, solidny i bardzo porządnie wykonany ( w tym bardzo kolorowy) :-) ale brzmienie mocno średniawe jak na tą cenę (to w końu 3000zł !). Brzmieniowo nie wiele różnic, lepiej już kupić pod hd 500x z bardzo podobnymi przesterami. Może faktycznie coś w aktualizacjach się zmieni. Podekscytowanie mówiło, że sprzęt jest super ale przepaść zauważyłem dopiero gdy podpiąłem w linie headrusha. Ojj ten sprzęt dawał czadu, super dynamika i odwzorowanie wzmacniaczy, brzmienie bardzo bardzo dobre, efekty przestrzenne też fajowe. Bardzo duży, wykonany też solidnie, tylko gałki ma chamsko plastikowe ( w mooerze są o wiele lepsze). Ogólnie zawodowy sprzęt. Tu już widać sporą różnice (a to prawie ta sama półka cenowa). Niestety zauważyłem, że podczas bardzo szybkiego przełączania banków (np nagle 10 banków w górę), przycinał się tzn 'myślał' - pół sekundy wczytywały się kostki danego presetu. Na helixie nie miałem żadnych problemów, wykonany także bardzo solidnie, brzmienie podobne do headrusha, a nawet bardziej wyraziste (podejrzewam że kwestia ustawień eq itp). Wybór pada właśnie na niego :) Dzięki za wszelką pomoc ! Pozdrówka

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 1989
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

12-11-2019 09:09

Z Mooerem jest tak, że rzeczywiście niektóre fabryczne brzmienia nie urywają jajec, za to jak wgrasz porządne symulacje wzmacniaczy i paczek i wykorzystasz jego możliwości konfiguracyjne, potrafi pokazać rogi.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Wróć do „Efekty gitarowe”