Zoom33
Posty: 12
Rejestracja: 01-06-2019 17:40

25-09-2019 18:24

To mój pierwszy post, więc drobne wyjaśnienie. Uczę się dopiero grać na gitarze, toteż proszę o nie zadawanie zbyt zaawansowanych pytań. :-)
Wracając do tematu.
W pewnym momencie stwierdziłem, że muszę kupić drugi, mały wzmacniacz. Mój pierwszy wzmacniacz to Peavey Vypyr Vip-3. Fajny, ale duży. Przestało mnie bawić to, że muszę ćwiczyć zawsze tam, gdzie stoi wzmacniacz. Czasami chciałbym posiedzieć i pobawić się gitarą w siedząc w innym pokoju. Zacząłem się rozglądać za małym wzmacniaczem. Po zapoznaniu się z ofertą wzmacniaczy w zakresie cenowym do 500 zł, stwierdziłem że jednak potrzebuję czegoś lepszego.
Przesłuchałem też Yamahę THR10, no i to był zupełnie inny dźwięk. Wróciłem jednak do domu zobaczyć czy jest jakaś konkurencja dla Yamahy. No i przeglądając Youtube trafiłem na VOX Adio.
Dwa filmy zadecydowały o moim wyborze. Linki do tych filmów poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=GVhv35ffCC8
https://www.youtube.com/watch?v=nKPIZBdqBK4
W tych filmach jest bezpośrednie porównanie tych dwóch wzmacniaczy, co nie jest częste. Trochę to dziwne, że dwa wzmacniacze stanowiące dla siebie głównymi konkurentami są tak rzadko bezpośrednio porównywane.
No i bluetooth w VOX-e. Jako wzmacniacz muzyki z telefonu-bardzo dobry. Sprawdził się w lecie przy ognisku. :-)
Nie będę się rozpisywał o możliwościach obu wzmacniaczy. Wszystko jest na Youtube. Mogę tylko powiedzieć, że brzmi naprawdę fajnie. No i jest mały. Obecnie stoi za kanapą i jak mam ochotę pobawić się gitarą siedząc na kanapie, to go wyciągam. Taka fajna, poręczna zabawka.

Do napisania tego posta skłoniła mnie informacja, że Yamaha wypuściła nową wersję THR, też z bluetooth. Nie wiem czy są w stanie jeszcze poprawić dźwięk, pewnie jakieś drobne zmiany mogą być, ale dopiero teraz to będzie moim zdaniem, równorzędny konkurent dla VOX-a.
No i cena VOX jest dobra. Z tego co widzę nadal można kupić za 999zł. Też za tyle kupiłem.

Forumowicz
Posty: 105
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

25-09-2019 20:02

A ja mam pytanie o tego Peaveya. Jak możesz napisz coś o nim. Bo akurat mi wielkość nie przeszkadza :-D.

Zoom33
Posty: 12
Rejestracja: 01-06-2019 17:40

25-09-2019 21:12

Jeżeli mowa o Peavey Vypyr VIP-3, to oceniam go bardzo dobrze.
Mnie wielkość też nie przeszkadza :-) , ale raczej go nie mam zamiaru przenosić.

Moim zdaniem dźwięk ma dobry, ale oczywiście nie miałem okazji żeby postawić dwa wzmacniacze obok siebie i porównać.
Każdy wzmacniacz modelujący ma dużo możliwości dodawania wirtualnych kostek i efektów, ale tutaj cały czas widać na wyświetlaczu co aktualnie używamy. No i do wszystkich funkcji mamy dostęp z panelu wzmacniacza. Oprogramowanie jest dodatkiem tylko ułatwiającym edycję.
W VOX poprzez oprogramowanie mamy dostęp do wielu dodatkowych wzmacniaczy i efektów, których z panelu wzmacniacza nie uzyskamy.

Peavey podobno sporo zyskuje po dodaniu dedykowanego sterownika Sanapera. Narazie jednak nie planuję go kupić.

Prawdę mówiąc, narazie się uczę. Stwierdziłem, że najlepiej przy nauce znoszę czysty dźwięk gitary z małym tremolo i mam drugą nastawę, gdzie uczę się "nothing else matters" i tutaj dodałem chorus. W obu wzmacniaczach zrobiłem podobne ustawienia dźwięku.
Z 8 banków pamięci w VOX używam tylko tych dwóch. Co jest w pozostałych komórkach pamięci już nie pamiętam :-) .
Etap kręcenia wszystkim co dostępne mam już za sobą.

Także do pełnego wykorzystania możliwości wzmacniaczy to u mnie jeszcze daleka droga.

Nie wiem co tu jeszcze napisać. Generalnie jest Peavey fajny. Dzisiaj gdybym miał kupić wzmacniacz, to zastanowiłbym się poważniej nad VOX VT100X. Bym miał dwa wzmacniacze o podobnej obsłudze. Opinie też ma bardzo dobre. No ale poprzednio wygrał Peavey i nie żałuję.

Forumowicz
Posty: 105
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

25-09-2019 22:12

Dzięki bardzo za tak szybki odzew i bardzo dobry opis.
Pozdr.

sss
Moderator
Posty: 2201
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

25-09-2019 22:42

Z tych 3 wzmaków z filmu ostatnim jaki bym kupił byłby vox tak więc jak zwykle są gusta i guściki. Moim zdaniem najlepsza jest katana. Yamaha ma styl i jeśli ktoś czuje te klimat da wiele radości. Vox mam wrażenie to jest produkt dla nastolatków co nie jest cechą negatywną tylko nie celuje w moją kategorię ;-) Podobnie jak VIP na którego kiedyś się skusiłem. Głównie dzięki reklamie uniwersalności. Jedno jest pewne - do akustyka nie nadaje się w ogóle. Do basu średnio. Z gitarą elektryczną można pograć ale choinka jaka na nim się świeci doprowadzała mnie do szału w ciemnym pokoju. Również niski poziom wy z interfejsu był wadą. Może tylko w moim egzemplarzu. Jako, że nie korzystam z wtyczek to jednak po latach kilka nagranych dźwięków z tego vipa wydaje mi się zaskakująco dobrych tak więc może plastic I diody najbardziej mnie zraziły a grał całkiem nieźle ;-)

Karls
Posty: 347
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

25-09-2019 22:46

No te Katany robią robotę. Szkoda, że nie ma czegoś pośredniego między Air i 50. Ta pierwsza to tylko do pobrzękania w domu, ta druga znowu trochę duża jak na wzmak głównie do domu i sporadycznej gry gdzieś indziej ;-) .
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Zoom33
Posty: 12
Rejestracja: 01-06-2019 17:40

26-09-2019 21:51

No tak, gusta są różne. Ja preferuję dźwięk z basem, raczej środek. Kiedyś miałem dłuższy epizod z gitarą klasyczną i może stąd.

Wspomniałem, że na początku próbowałem wzmacniacze do 500 zł. Naiwnie myślałem, że tanio się uda. W sklepie miałem okazję ograć jednocześnie trzy wzmacniacze: Katana mini, Line 6 micro spider i NUX mighty 8 SE.
No i tutaj według mnie wygrał NUX. Nie "piszczał" tak jak tamte dwa. Też grał bardziej środkiem.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 1989
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

27-09-2019 10:26

Bo źle szukasz, za 500 da się też do domu coś przyzwoitego zdobyć. Nowe malutkie Hotone (głowa, oczywiście) kosztują poniżej tej kwoty. Możesz na tym grać ze słuchawkami, dozbierać na kolumnę i masz naprawdę niesamowite brzmienia jak na takie maleństwo. Jest Blackstar ID Core (combo) też za trochę ponad 400 zł - bardzo fajnie grająca maszynka, Hughes&Kettner Edition Blue zbiera dobre recenzje, a kosztuje 500 czy coś koło tego, Marshall MG (tu są różne moce, więc i różne ceny) jest bardzo polecany, Orange Crush 12L - ogrywałem sobie, zaskakuje pozytywnie i to mimo, że żaden Orange mnie nie zachwycił jeszcze, więc jestem trochę uprzedzony... Jest jeszcze kilka w tej cenie godnych rekomendacji - któryś Kustom, Mooer, nie pamiętam nazw modeli. Da się coś znaleźć co dobrze gra (oczywiście jak na niewielki wzmacniacz), wszystkie te które tu wymieniłem nieźle idą środkiem. Naturalnie, jak zawsze, powtarzam "mantrę": wszystko trzeba samemu ograć, bo to co mnie wydaje się niezłe, Tobie może nie pasować i na odwrót.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Zoom33
Posty: 12
Rejestracja: 01-06-2019 17:40

27-09-2019 14:36

No ale tamte wzmacniacze 3 to po prostu były fizycznie w sklepie.
Powiedzmy, że statystyczny test na losowej grupie 3 wzmacniaczy przekonał mnie, że jednak ten zakres cenowy mi nie odpowiada.
Wydaje mi się, że wszystkich to dotyka, że w polskich sklepach (nie tylko muzycznych) ciężko dostać kilka produktów do porównania. Jakieś tam podpisane umowy z dostawcami, wielkość marży, popularność. Takie rzeczy decydują co jest dostępne od ręki.
Większość rzeczy jesteśmy zmuszeni kupować w ciemno (nie dotyczy to chyba tylko telewizorów i telefonów komórkowych).

Tak jeszcze o nowym wzmacniaczu Yamachy. Dzisiaj doczytałem, że będzie wyposażony w akumulator wystarczający na 5 godzin.
Ja jednak jestem zwolennikiem baterii. Bo co będzie z tym akumulatorem za 4-5 lat? Ile będzie kosztować wymiana?

Forumowicz
Posty: 105
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

27-09-2019 16:06

Nie zgodzę się z Tobą, że nie ma możliwości porównania sprzętu w sklepach. Mieszkam na prowincji, sklepów muzycznych pare, a nigdy nie miałem problemu porównania, czy to gitar czy wzmacniaczy.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 1989
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

29-09-2019 21:19

Zamawiasz, ogrywasz, a jak nie leży - zwracasz i zamawiasz kolejny. To zaleta kupowania na odległość, przez internet.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

Forumowicz
Posty: 105
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

29-09-2019 21:57

Można i tak. Tylko po jaki czasie będziemy mieli ten nasz, wymarzony? Metoda dobra. Tylko długotrwała :-D.

Karls
Posty: 347
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

29-09-2019 22:14

No i trzeba mieć sporą sumę do zamrożenia jak ktoś chce np. 5 wzmacniaczy porównać. Bo raczej nie zakładam, że ktoś będzie je rotacyjnie ściągał ;-) to by trwało wieki i było by niemiarodajne bez takiego bezpośredniego porównania.
"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Zapraszam na forumowy kanał Discord: https://discord.gg/RzwFW8d

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 1000zł - 1500zł”