mlodyjimi
Posty: 4
Rejestracja: 12-08-2019 21:27

12-08-2019 22:10

Witajcie,

mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich. Potrzebowałbym Waszej pomocy a raczej opinii jeśli chodzi o tytułowy wzmacniacz. Mianowicie szukałem i czytałem dość długo o wzmacniaczach w tym przedziale cenowym (również na zagranicznych forach) nadających się do grania w domowych warunkach, nie chcę już dokładnie opisywać czego szukam we wzmacniaczu bo nie do końca o to chcę pytać w tym wątku, i w (zdecydowanej) większości polecana jest THRka (choć trochę wykracza poza budżet), jako wzmacniacz z trochę większą mocą - Boss Katana, czasami Marshall Code ale prawie nigdzie się nie natknąłem na Voxa VTX co mnie dziwi z dwóch powodów:
- ogrywałem w sklepie Voxa VT40X, THRkę, Bossa Katanę, jakiegoś analogicznego Fendera i chyba coś jeszcze (już nie pamiętam) i Vox dla mnie mocno odstawał brzmieniem, sporo mniej elektroniczne i "naturalne" mi się wydało (lampowe?) ale, mimo, że na gitarze już jakiś czas gram to ze wzmacniaczami nie miałem za dużej styczności, gram przez interfejs na Guitar Rigu także jest to trochę inna bajka i dlatego sobie bym tak do końca nie ufał w tym temacie bo być może da się jakoś pokręcić i wyczarować zupełnie lepsze brzmienia ale...
- i tutaj natknąłem się na recenzję niejakiego Bazoka na YT owego wzmaka i w skrócie mówiąc jego wrażenia bardzo pokrywają się z moimi i gościu wydaje się naprawdę ogarniać temat (nawet kiedyś korzystałem z jego filmików jak sobie ogarniałem jak grać przez interfejs)
I stąd moje zdziwienie tym, że nigdzie nie znalazłem opinii jakoś specjalnie wyróżniających Voxa spośród analogicznych cenowo wzmacniaczy.
Czy ten Vox nie jest niczym wyjątkowym i Bazok po prostu ogrywał nie te wzmaki co trzea w tej swojej serii Wzmacniaczy dla początkujących które porównywał z tym Voxem (Boss Katana, Nux Frontline 50, Marshall Code 50, Line 6 Spider V 60W) czy... nie wiem w sumie co innego.
Ale mam nadzieję, że nakreśliłem w miarę jasno o co mi chodzi i byłym wdzięczny jak by ktoś się odniósł do tematu.

Pozdro

Awatar użytkownika
BlackReverb
Posty: 42
Rejestracja: 13-08-2019 17:17

15-08-2019 21:29

Voxy są generalnie tak dobre jak Bossy, Code, TRH, Peavey, Roland i inne tego typu wzmacniacze, co do skoku jakości brzmienia - kwestia indywidualna i też jak ukręcisz, choć był tu gdzieś temat, który rzeczywiście udowadniał lepszość Voxa. Dlaczego nic go nie wyróżnia w internecie? Oczywiście można tylko dociekać ale według mnie jednymi z powodów mogą być te:
*Jest to ta sama klasa wzmacniaczy
*Jest on mniej poznany niż Katany itp
Fenderów nawet nie ma co porównywać, wszystkie mustangi i inne pierdoły to w porównaniu z dzisiejszymi cyframi zabawki są.
*Epiphone LP Korea 1995
*Marshall JCM 2000 DLS 20H
*Marshall 1960a
*Boss ME 50

mlodyjimi
Posty: 4
Rejestracja: 12-08-2019 21:27

16-08-2019 21:40

A trochę z innej beczki, najbardziej mi zależy na cleanie Fendera Deluxe Reverb. Który ze wzmacniaczy (do 1000 zł) najlepiej oddaje to brzmienie? Teoretycznie powinien to być jakiś wzmacniacz Fendera ale czy na pewno tak jest? Jeśli tak to który?

Awatar użytkownika
BlackReverb
Posty: 42
Rejestracja: 13-08-2019 17:17

16-08-2019 23:03

Ponoć clean w DSL'ach jest wzorowany na Fenderowskim ale ja nie grałem nigdy na piecach fendera, więc mówię to bardziej na zasadzie, że obiło mi się o uszy i może ktoś to potwierdzi lub zapewni, że tak nie jest. Te DSLe jednak wykraczają trochę poza 1000 (chyba, że combo 1 watowe, czasem w tej cenie znajdzie się 5 wat używka)
*Epiphone LP Korea 1995
*Marshall JCM 2000 DLS 20H
*Marshall 1960a
*Boss ME 50

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 500zł - 1000zł”