Mlleko
Posty: 6
Rejestracja: 26-01-2019 11:40

26-01-2019 23:39

Witam, postanowiłem wrócić do gitary po 7-8 latach przerwy. Moja gitara Takamine G320.
1. Jaki jest sklep wart polecenia do kupowania strun/akcesoriów?
2. Jakie akcesoria kupić? Korbkę, struny, kapodaster, stroik do gitary i coś jeszcze?
3. Polecacie może jakiś kanał na youtubie gdzie ktoś ma dużo lekcji i pokazuje jak grać?
4. Co jaki czas warto wymianiać struny przy średnio intensywnym graniu?

Z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
xPaJaCx
Posty: 27
Rejestracja: 13-05-2018 14:50

27-01-2019 02:05

1. Jaki jest sklep wart polecenia do kupowania strun/akcesoriów?
2. Jakie akcesoria kupić? Korbkę, struny, kapodaster, stroik do gitary i coś jeszcze?
3. Polecacie może jakiś kanał na youtubie gdzie ktoś ma dużo lekcji i pokazuje jak grać?
4. Co jaki czas warto wymianiać struny przy średnio intensywnym graniu?


Siemasz
1 Jako ze jestem z Lodzi to chodze do Guitar Center, znany sklep w calej Polsce :-P
2 kostki, pronto do drewna i olej lniany/olejek cytrynowy do podstrunicy. Stroika i metronomu uzywam z aplikacji na telefon :-)
3 kwadrans dla gitary, e-gitarzysta,
4 uslyszysz ze graja brzydko (matowo bezdzwiecznie) ja srednio wymieniam raz na 2msc w elektrycznej struny za 20-25zl

Mlleko
Posty: 6
Rejestracja: 26-01-2019 11:40

27-01-2019 12:23

I jaką firmę strun i jakie grubości polecacie? Będę chciał grać różne piosenki. :)
Czy Takamine G320 posiada ciemną podstrunnice? Znalazłem olejek cytrynowy, ale do ciemnej podstrunnicy, a nie wiem czy tak do dla nich ciemna czy jasna... :D

jag
Posty: 77
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

27-01-2019 12:57

A to sam nie widzisz jaką masz podstrunnicę?
Struny jak najcieńsze na początek a firmę wybierz według własnego uznania.

InvisibleKid
Posty: 2
Rejestracja: 21-01-2019 19:15

27-01-2019 19:26

Co do strun to dla mnie bezkonkurencyjne były Dean Markley Blue Steel, niestety ale są obecnie trudno dostępne, chyba przestali je produkować. Z przymusu przesiadłem się na D'Addario i nie jest źle. Ostatnio zaryzykowałem i kupiłem do mojej siódemki set Ibaneza i jestem zadowolony. Z mojej strony odradzam Ernie Balle te do 30zł. Szybko rdzewieją mimo używania preparatów i trzymania gitary w trumnie. Odnośnie osławionych Elixirów to osobiście nigdy ich nie miałem ale kumpel ostatnio dostał pod choinkę :) i twierdzi, że są nie warte swojej ceny.

Pozdrawiam!

jag
Posty: 77
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

27-01-2019 21:41

To teraz może zaskoczę parę osób ale nigdy przenigdy nie przecieram strun po grze(bo jestem leniem;)) żadnym preparatem choć oczywiście właściwy posiadam i jeszcze nigdy mi nic nie zardzewialo. Na jednym komplecie gram intensywnie! ok 2.5-3mcy. Stosowałam Elixiry, D'addario, Ernie ball i wszystkie zachowywały się podobnie jeśli chodzi o ich trwałość ;p

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

28-01-2019 12:32

Struny tylko elixir dla takiego grajka. Wyjdzie najtaniej. Nie doktoryzuj się w tej chwili na temat komu które lepiej brzmią. Żadne cienkie struny do akustyka. Kup normalny standard czyli 12-53. Do nich ustaw gitarę i będzie ok.
Podstrunnicę masz ciemną. Smaruj.

Karls
Posty: 173
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

28-01-2019 13:35

xPaJaCx pisze:4 uslyszysz ze graja brzydko (matowo bezdzwiecznie) ja srednio wymieniam raz na 2msc w elektrycznej struny za 20-25zl

Niektórzy poszukują takich brzmień, więc to nie koniecznie jest wada. No ale to raczej w elektrykach, szczególnie bas.

jag pisze:To teraz może zaskoczę parę osób ale nigdy przenigdy nie przecieram strun po grze(bo jestem leniem;)) żadnym preparatem

Ja to samo, raz na jakiś czas szmatką przetrę najwyżej. Nigdy nic mi nie rdzewiało a w jednej z moich gitar kiedyś z 2 lata strun nie zmieniałem :-D, też akustyczna to była akurat.

jag
Posty: 77
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

28-01-2019 14:40

Po latach od 12tek jak zacznie to żeby szybko nie skończył. Ja tam bym na początek założyła 10tki a jak palce sobie przypomną to wtedy bym szła w górę. Na pewno ładniej, pełniej zabrzmi na 12tkach ale ja tam lubię wygodę

Awatar użytkownika
xPaJaCx
Posty: 27
Rejestracja: 13-05-2018 14:50

28-01-2019 22:49

(wprowadzenie w blad, pisalem tu o strunach na elektryka :mrgreen: )
Ostatnio zmieniony 30-01-2019 17:48 przez xPaJaCx, łącznie zmieniany 1 raz.

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

29-01-2019 13:37

xPaJaCx pisze:9-42 bo jak uznasz ze za cienkie to po czasie wymienisz na 10-46 natomiast jesli kupisz 10 i powiesz, ze to nie to, to będziesz musial sie meczyc


Zakładałeś kiedyś 9-42 do akustyka? Polecam spróbować wyregulować gitarę pod te struny. Tylko dla zaawansowanych gitarzystów grających specjalnymi technikami. Do nauki i typowego grania dla poczatkujących to się normalnie nie nadaje.

jag pisze:Po latach od 12tek jak zacznie to żeby szybko nie skończył. Ja tam bym na początek założyła 10tki a jak palce sobie przypomną to wtedy bym szła w górę. Na pewno ładniej, pełniej zabrzmi na 12tkach ale ja tam lubię wygodę


A powiedz mi regulujesz podstawek i siodełko pod te struny czy tylko pręt po zmianie? Jak wyregulujesz gitarę pod 12tki po 10tkach to z zaskoczeniem stwierdzisz, że różnicę w twardości to czujesz tylko w bendach jeśli ich używasz. 12tki będą dużo niżej niż 10tki a na akustyku ta różnica jest naprawdę spora. Poza tym idąć od 10tek najpierw trzeba się męczyć przyzwyczajając do 10tek, potem do 11tek a potem do 12tek i to jest odwrotny skutek niż od razu do 12tek po okres bolących palców przy rozpoczeciu od 10tek jest dużo dłuższy. Trzeba zwrócić uwagę, że nie mówimy o 9ciolatku tylko o twardym, zaprawionym w bojach facecie, który nie będzie się mazgaił bo go przez 2-3 tygodnie palce bolą ;-) :-D Teraz córcia koleżanki obrabia moją jamaszkę z 12kami a grała tylko na klasyku i już głosuje "mama kupuj mi taką" tak więc spoko, ni enalezy się bac strun jeśli chce się grac na gitarze :-P :mrgreen: ;-)

Mlleko
Posty: 6
Rejestracja: 26-01-2019 11:40

29-01-2019 17:04


jag
Posty: 77
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

29-01-2019 22:20

Małe sprostowanie co do moich strun. Ja zaczynałam na akustyku od 9tek i pod te struny miałam regulowana przez lutnika gitarę. Po ok 2 latach grania założyłam 11, regulowalam tylko pręt, ściślej mówiąc regulowal mój nauczyciel. Na 12tkach nie gralam. Może kiedyś spróbuje 12tek ale póki co podoba mi się dźwięk który zapewniają mi 11-52.
Każdy ma jakieś preferencje i niektórzy uważają że grube struny to niepotrzebne katowanie palców. Pewnie racja leży pośrodku.
Załóż jakiekolwiek i zacznij grać a później kombinuj bo wydaje mi się ze za bardzo się przejmujesz;)

Awatar użytkownika
xPaJaCx
Posty: 27
Rejestracja: 13-05-2018 14:50

30-01-2019 07:16

Dobra bo akustyk a ja juz z elektrykiem polecialem.... bierz 11 :-)

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-01-2019 08:39

jag pisze:Małe sprostowanie co do moich strun. Ja zaczynałam na akustyku od 9tek i pod te struny miałam regulowana przez lutnika gitarę. Po ok 2 latach grania założyłam 11, regulowalam tylko pręt, ściślej mówiąc regulowal mój nauczyciel. Na 12tkach nie gralam. Może kiedyś spróbuje 12tek ale póki co podoba mi się dźwięk który zapewniają mi 11-52.
Każdy ma jakieś preferencje i niektórzy uważają że grube struny to niepotrzebne katowanie palców. Pewnie racja leży pośrodku.
Załóż jakiekolwiek i zacznij grać a później kombinuj bo wydaje mi się ze za bardzo się przejmujesz;)


Wiesz co jasne, że świadomie można wybrać do gitary każde struny z jakichś tam powodów. Świadomie czyli jak się wie po co i dlaczego i z tym nie dyskutujemy :) Przykładem jest gra typowo solowa kiedy zakłada się set ze struną G bez owijki albo jakiś bluesowoslidowy klimat w którym celowo niektórzy używają cienkich strun.

Powiem Ci tak - znam większośc gitar na rynku. Nie znam pełnowymiarowej standardowej gitary akustycznej zaprojektowanej i przygotowanej przez producenta do gry na strunach rozmiar 9. Coś takiego nie istnieje. Do 10tek czy tam 11tek jest projektowany EPI PRO1 i to jest wyjątek - krótsza menzura, cieńszy gryf itp. itd.. Standardem w akustykach sa 12tki. Nie jest tak be zpowodu. Naprężenie tych strun umożliwia wzbudzenie drewna w gitarze. Jeśli lutnik regulował Ci gitarę do 9tek tylko za pomoca pręta to ..... a teraz tylko z apomoca pręta masz wyregulowaną do 11tek to dlatego masz wyrobione zdanie na temat twardości. 11tki po 9tkach to się opuszcza circa o 25-30% w dół a 12tki jeszcze bardziej. Struny sa oczywiście "twardsze" ale musisz je mniej naciagnąć aby docisnac do progu. Prawdopodobnie było tak, że akcja na strunach standardowych w Twojej gitarze była za wysoka (bo taka jest zawsze ustawiona przez producenta (ponieważ każdy kupujacy uważający się za eksperta sprawdza czy brzęczy) i jakoś te 9tki ustawił. Teraz na 11tkach masz prawdopodobnie setup do zrobienia zarówno na siodełku jak i na mostku. Warto to zrobić bo różnica jest kolosalna :) Jka sama zauważyłaś dźwięk na 11tkach Ci się podoba bo zaczęło się odzywać drewno czego wcześniej nie było. Może już nawet czuć, że plecki się odzywają masujac brzuszek basowymi wibracjami ;-) 11tki to minimalne minimum dla standardowego grania. 12tki to standard. WWybory w dół czy w górę to już powinny być świadome, kierunkowe decyzje.

No to się pomądrzyłem - wybaczcie jakbym coś nie ten tego napisał do Was :)

jag
Posty: 77
Rejestracja: 25-12-2016 20:58

30-01-2019 13:22

Gitara u lutnika miała pełen serwis, ze szlifowaniem progów, obniżaniem siodełka i regulacją krzywizny gryfu. Na ucho początkującego niczego jej nie brakowało.
Teraz też gra sie fajnie i brzmi dobrze na 11tkach.
Wg mnie ludzie robią za dużo zamieszania wokół sprzętu zamiast wziąć się do ćwiczeń i grania. Rozumiem że po latach można wymyślać ale początkujący na każdym sprzęcie, strunach będzie brzmiał jak poczatkujacy.

Awatar użytkownika
chochlik
Posty: 11
Rejestracja: 25-10-2018 10:49

30-01-2019 15:55

Mlleko pisze:Witam, postanowiłem wrócić do gitary po 7-8 latach przerwy. Moja gitara Takamine G320.
1. Jaki jest sklep wart polecenia do kupowania strun/akcesoriów?
2. Jakie akcesoria kupić? Korbkę, struny, kapodaster, stroik do gitary i coś jeszcze?
3. Polecacie może jakiś kanał na youtubie gdzie ktoś ma dużo lekcji i pokazuje jak grać?
4. Co jaki czas warto wymianiać struny przy średnio intensywnym graniu?

Z góry dziękuję.


Nie bardzo rozumiem związku tytułu tegoż wątku z Twoimi pytaniami kolego. Skoro powrót po latach to rozumiem, że kiedyś grałeś i powinieneś mieć wiedzę kiedy i w jakich okolicznościach najlepiej wymieniać struny. Ja osobiści jak robię wyminę, to od razu cały komplet, a to jak często, to już zależy wyłącznie od tego jak zaczynają brzmieć. Jak słyszę, że już coś nie do końca mi pasuje, to robię wymianę. Co do kanałów na YT, to co tu polecać, wpisz sobie frazę: nauka gry na gitarze, czy gitara dla początkującego, kurs gry na gitarze lub coś w tym stylu i sam oceń, który z kursów najbardziej do Ciebie przemawia. Stroik można kupić, można aplikację na telefon ściągnąć, na pewno warto mieć dobrze nastrojony instrument. Takamine zawsze dobre gitary robiło i nawet te budżetowe fajnie brzmią, ale wybór strun jest sprawą bardzo indywidualną. Myślę, że musisz pograć sobie na różnych kompletach, to oczywiście trochę czasu zajmie, bo przecież nie będziesz zmieniać ich co dwa dni. I dopiero wtedy będziesz umiał ocenić, które tak naprawdę Ci najlepiej podchodzą.

niclas
Posty: 101
Rejestracja: 24-10-2016 15:46

07-02-2019 18:00

Jeśli kupisz całe pudło akcesoriów to może być Ci trudniej uczyć się nowych rzeczy, bo zamiast sie uczyć, będziesz kombinować. Wybierz kilka kostek, stroik, metronom i ewentualnie kapodaster. Tu masz niezłe ceny
https://muzyczny.pl/
https://hurtowniamuzyczna.pl/
Stroik i metronom możesz też mieć za darmo w formie apki w smartfonie.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1732
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

08-02-2019 11:19

niclas pisze:Jeśli kupisz całe pudło akcesoriów to może być Ci trudniej uczyć się nowych rzeczy, bo zamiast sie uczyć, będziesz kombinować. Wybierz kilka kostek, stroik, metronom i ewentualnie kapodaster. Tu masz niezłe ceny
https://muzyczny.pl/
https://hurtowniamuzyczna.pl/
Stroik i metronom możesz też mieć za darmo w formie apki w smartfonie.


Czy ktoś wreszcie wypierdzieli z forum tego spamera?
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1732
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

08-02-2019 11:21

sss pisze:
jag pisze:Małe sprostowanie co do moich strun. Ja zaczynałam na akustyku od 9tek i pod te struny miałam regulowana przez lutnika gitarę. Po ok 2 latach grania założyłam 11, regulowalam tylko pręt, ściślej mówiąc regulowal mój nauczyciel. Na 12tkach nie gralam. Może kiedyś spróbuje 12tek ale póki co podoba mi się dźwięk który zapewniają mi 11-52.
Każdy ma jakieś preferencje i niektórzy uważają że grube struny to niepotrzebne katowanie palców. Pewnie racja leży pośrodku.
Załóż jakiekolwiek i zacznij grać a później kombinuj bo wydaje mi się ze za bardzo się przejmujesz;)


Wiesz co jasne, że świadomie można wybrać do gitary każde struny z jakichś tam powodów. Świadomie czyli jak się wie po co i dlaczego i z tym nie dyskutujemy :) Przykładem jest gra typowo solowa kiedy zakłada się set ze struną G bez owijki albo jakiś bluesowoslidowy klimat w którym celowo niektórzy używają cienkich strun.

Powiem Ci tak - znam większośc gitar na rynku. Nie znam pełnowymiarowej standardowej gitary akustycznej zaprojektowanej i przygotowanej przez producenta do gry na strunach rozmiar 9. Coś takiego nie istnieje. Do 10tek czy tam 11tek jest projektowany EPI PRO1 i to jest wyjątek - krótsza menzura, cieńszy gryf itp. itd.. Standardem w akustykach sa 12tki. Nie jest tak be zpowodu. Naprężenie tych strun umożliwia wzbudzenie drewna w gitarze. Jeśli lutnik regulował Ci gitarę do 9tek tylko za pomoca pręta to ..... a teraz tylko z apomoca pręta masz wyregulowaną do 11tek to dlatego masz wyrobione zdanie na temat twardości. 11tki po 9tkach to się opuszcza circa o 25-30% w dół a 12tki jeszcze bardziej. Struny sa oczywiście "twardsze" ale musisz je mniej naciagnąć aby docisnac do progu. Prawdopodobnie było tak, że akcja na strunach standardowych w Twojej gitarze była za wysoka (bo taka jest zawsze ustawiona przez producenta (ponieważ każdy kupujacy uważający się za eksperta sprawdza czy brzęczy) i jakoś te 9tki ustawił. Teraz na 11tkach masz prawdopodobnie setup do zrobienia zarówno na siodełku jak i na mostku. Warto to zrobić bo różnica jest kolosalna :) Jka sama zauważyłaś dźwięk na 11tkach Ci się podoba bo zaczęło się odzywać drewno czego wcześniej nie było. Może już nawet czuć, że plecki się odzywają masujac brzuszek basowymi wibracjami ;-) 11tki to minimalne minimum dla standardowego grania. 12tki to standard. WWybory w dół czy w górę to już powinny być świadome, kierunkowe decyzje.

No to się pomądrzyłem - wybaczcie jakbym coś nie ten tego napisał do Was :)


Dobra, sss - masz u mnie, jak wiesz, etat guru od akustyków ;-) Piszesz o standardowych rozmiarach gitar, a co powiesz na temat Fendera Stratacoustica? Tez 12-53, czy jednak cieniej? Bo pudło malutkie, w dodatku nie jest z drewna, gryf dość cienki.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1732
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

08-02-2019 15:09

No dobra, założyłem 12-53, zobaczymy. :-) Na razie zauważyłem, że rzeczywiście w porównaniu z 10-kami odzywa się... kurde, po prostu się odzywa! Płyta jest drewniana, więc może to, ale różnica jest kolosalna. Powisi sobie dzisiaj na ścianie, jutro ją dostroję i zobaczymy efekt. Prętem ruszyłem, wstępnie sprawdziłem menzurę... nie jest idealnie, ale chyba lepiej niż na 10-kach, tak czy inaczej różnice nie do usłyszenia (nie dla mnie).
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

09-02-2019 13:13

6nt pisze:No dobra, założyłem 12-53, zobaczymy. :-) Na razie zauważyłem, że rzeczywiście w porównaniu z 10-kami odzywa się... kurde, po prostu się odzywa! Płyta jest drewniana, więc może to, ale różnica jest kolosalna. Powisi sobie dzisiaj na ścianie, jutro ją dostroję i zobaczymy efekt. Prętem ruszyłem, wstępnie sprawdziłem menzurę... nie jest idealnie, ale chyba lepiej niż na 10-kach, tak czy inaczej różnice nie do usłyszenia (nie dla mnie).


Żartujesz z tymi 10tkami prawda? :D

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

09-02-2019 13:24

6nt pisze:
sss pisze:
jag pisze:Małe sprostowanie co do moich strun. Ja zaczynałam na akustyku od 9tek i pod te struny miałam regulowana przez lutnika gitarę. Po ok 2 latach grania założyłam 11, regulowalam tylko pręt, ściślej mówiąc regulowal mój nauczyciel. Na 12tkach nie gralam. Może kiedyś spróbuje 12tek ale póki co podoba mi się dźwięk który zapewniają mi 11-52.
Każdy ma jakieś preferencje i niektórzy uważają że grube struny to niepotrzebne katowanie palców. Pewnie racja leży pośrodku.
Załóż jakiekolwiek i zacznij grać a później kombinuj bo wydaje mi się ze za bardzo się przejmujesz;)


Wiesz co jasne, że świadomie można wybrać do gitary każde struny z jakichś tam powodów. Świadomie czyli jak się wie po co i dlaczego i z tym nie dyskutujemy :) Przykładem jest gra typowo solowa kiedy zakłada się set ze struną G bez owijki albo jakiś bluesowoslidowy klimat w którym celowo niektórzy używają cienkich strun.

Powiem Ci tak - znam większośc gitar na rynku. Nie znam pełnowymiarowej standardowej gitary akustycznej zaprojektowanej i przygotowanej przez producenta do gry na strunach rozmiar 9. Coś takiego nie istnieje. Do 10tek czy tam 11tek jest projektowany EPI PRO1 i to jest wyjątek - krótsza menzura, cieńszy gryf itp. itd.. Standardem w akustykach sa 12tki. Nie jest tak be zpowodu. Naprężenie tych strun umożliwia wzbudzenie drewna w gitarze. Jeśli lutnik regulował Ci gitarę do 9tek tylko za pomoca pręta to ..... a teraz tylko z apomoca pręta masz wyregulowaną do 11tek to dlatego masz wyrobione zdanie na temat twardości. 11tki po 9tkach to się opuszcza circa o 25-30% w dół a 12tki jeszcze bardziej. Struny sa oczywiście "twardsze" ale musisz je mniej naciagnąć aby docisnac do progu. Prawdopodobnie było tak, że akcja na strunach standardowych w Twojej gitarze była za wysoka (bo taka jest zawsze ustawiona przez producenta (ponieważ każdy kupujacy uważający się za eksperta sprawdza czy brzęczy) i jakoś te 9tki ustawił. Teraz na 11tkach masz prawdopodobnie setup do zrobienia zarówno na siodełku jak i na mostku. Warto to zrobić bo różnica jest kolosalna :) Jka sama zauważyłaś dźwięk na 11tkach Ci się podoba bo zaczęło się odzywać drewno czego wcześniej nie było. Może już nawet czuć, że plecki się odzywają masujac brzuszek basowymi wibracjami ;-) 11tki to minimalne minimum dla standardowego grania. 12tki to standard. WWybory w dół czy w górę to już powinny być świadome, kierunkowe decyzje.

No to się pomądrzyłem - wybaczcie jakbym coś nie ten tego napisał do Was :)


Dobra, sss - masz u mnie, jak wiesz, etat guru od akustyków ;-) Piszesz o standardowych rozmiarach gitar, a co powiesz na temat Fendera Stratacoustica? Tez 12-53, czy jednak cieniej? Bo pudło malutkie, w dodatku nie jest z drewna, gryf dość cienki.



Tu zależy po co Ci taka gitara? Rozróżniam dwie podstawowe wersje.
1. Jesteś gitarzystą elektrycznym i chcesz grać podobnie ale w wersji akustycznej. Głównie solo lub gra akordowa. Zacząłbym od 10tek. Kiedyś do Montage założyłem 9tki. Brzmiało jak kupa ale kumpel grał bluesowo albo ala knopfler i efekty były na krótką metę bardzo interesujące. Ze slidem pomimo brzęków dawało to naprawdę ciekawy efekt. Na dłużej to nie jest uniwersalne rozwiązanie.
2. Jeśli jesteś gitarzystą ekektrycznym i potrzebujesz na scenie ergonomii sprzętu na którym grasz ale brzmienia akustycznego to 11-12. 12tki na tej gitarze położysz bardzo nisko i np. gra kostką ala fingerpicking wtedy zabrzmi świetnie ale z bendami będzie ... jak to na 12tkach. ;-) Więc można 11tki.
3. Trzecia droga jaką warto polecić jeat taka- jeśli jesteś gitarzystą i potrzebujesz brzmienia akustycznego kup akustyka : P

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1732
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

09-02-2019 23:25

Zapakowałem te 12-ki i brzmienie jest fajniejsze. Do czego potrzebuję? Kupowałem z myślą o niewielkim sprzęcie, który nie będzie na tyle wyrafinowany, żeby płakać jak się przy imprezce uszkodzi. Bendy oczywiście żadne na tym nie wyjdą (no, powiedzmy, góra pół tonu, ale i to z bólem palca), ale poprawił się komfort łapania barre i szybsze przebiegi, struny leżą niżej i to mi bardzo pasuje.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

10-02-2019 15:56

Dokładnie. Ludzie marudzą na grubsze bo ich nie obniżają.
Co do bendów do znam gościa, który na 12 spokojnie zasuwa pełne tony a na środku to 1,5.

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 1030
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

10-02-2019 20:03

No tak, a co się tu wiele dziwić. Kiedyś sam zapieprzałem na akustyku i nie było że boli przy podciąganiu o 1 czy 1,5. I od zawsze stroję w E std.

Mlleko
Posty: 6
Rejestracja: 26-01-2019 11:40

11-02-2019 18:16

No dobra to w takim razie jak według was powinno się prawidłowo zakładać struny? Jakiś filmik? Bo co filmik to inaczej.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 663
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

11-02-2019 21:43

Co masz na myśli pisząc "prawidłowo zakładać struny"? Jedyne dwie reguły, jakie ja stosuję do akustyka, to takie, że koniec z kulką przekładam przez dziurę w mostku i blokuję kołkiem, a koniec bez kulki nawijam na trzpień strojnika, no i najcieńszą zakładam na dole, a najgrubszą na górze, ale nie spodziewam się, żebyś właśnie takich porad oczekiwał...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

sss
Posty: 2099
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

12-02-2019 10:28

jpk pisze:Co masz na myśli pisząc "prawidłowo zakładać struny"? Jedyne dwie reguły, jakie ja stosuję do akustyka, to takie, że koniec z kulką przekładam przez dziurę w mostku i blokuję kołkiem, a koniec bez kulki nawijam na trzpień strojnika, no i najcieńszą zakładam na dole, a najgrubszą na górze, ale nie spodziewam się, żebyś właśnie takich porad oczekiwał...



No weź prtzestań.....

ja mam tak samo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A propos wygrzebałem w szufladzie MARTINY Claptony 13tki. Jednak Martiny to chyba najlepiej brzmiące struny... jednak tylko je zużyję i zostaję przy elixirach ;-)

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1732
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

12-02-2019 12:36

Ja szukałem nieco "ocieplenia" brzmienia, bo płytkie pudło tego nie daje i gość mi zaproponował GHS-y. Rzeczywiście brzmi to naprawdę zaskakująco ładnie. Choć może to efekt po prostu grubszych strun. tak czy inaczej, gitara brzmi dla mnie naprawdę spoko.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Żłobek gitarowy (nauka gry na gitarze, techniki gry)”