Awatar użytkownika
direstraits
Posty: 14
Rejestracja: 30-12-2018 22:23

10-01-2019 22:35

Witajcie, mam wzmacniacz Marshall MG15CFX, jest dość głośny 40Wat, ale jak dla mnie ma bardzo słabe brzmienie. Chcę go wymienić na lampę typu Marshall DSL40 lub Marshall Origin 50H, ewentualnie Fender Hot Rod Pro Junior IV, czy Fender Blues Junior Lacquered Tweed. W przypadku tego drugiego Marshalla będę jeszcze musiał w przyszłości dokupić dobrą kolumnę, ale ponoć wtedy jakość brzmienia może być dużo lepsza niż na DSL. Obecnie wyczytałem, że mogę ten Orgin podpiąć pod głośnik z Comba Marshalla, tak tymczasowo? Czy wymiana na któryś z tych wzmacniaczy, sprawi, że odczuję na jakości brzmienia?
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 630
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

11-01-2019 08:10

Na jakiej wielkości salach grywasz?
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 1006
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

11-01-2019 10:50

MG nie jest najlepszą serią i brzmienie kanału przesterowanego jest ciemne i bez detali.

Awatar użytkownika
direstraits
Posty: 14
Rejestracja: 30-12-2018 22:23

11-01-2019 16:42

Na razie jeszcze nie grywam na salach, ale tak jak napisałem zależy mi na jakości brzmienia, a nie na mocy. No ponoć MG z tej srebrnej serii jest dość słabe, tych droższych wersji MG nie sprawdzałem, jedynie na YoiTube.
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 1006
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

12-01-2019 11:02

Przedstawiłeś kilka wzmacniaczy bardzo odległych od siebie brzmieniowo. Fender oferuje najlepsze brzmienie czyste, wiadomo w zależności od modelu jaki i preferencji, jak i crunche znane z Jimi Hendrix, Cream. Marshall z kolei to głównie brzmienie przesterowane typu ACDC, Iron Maiden, Led Zeppelin, Gary Moore. Co zatem wolisz?

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 630
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

12-01-2019 14:18

Ja się tylko czasami zastanawiam, jaki sens ma kupowanie lampowego head'a o mocy 40-50 W do grania w domu. Chyba wolałbym 1-watowy wzmacniacz z jakąś lepszą paczką z 12-calowym głośnikiem i mam wrażeni, że efekt brzmieniowy byłby lepszy.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Awatar użytkownika
direstraits
Posty: 14
Rejestracja: 30-12-2018 22:23

12-01-2019 15:52

Niby większość youtuberów ma po kilka wzmacniaczy 100 Watowych i raczej to powoduje, że tak ładnie one brzmią i jakoś nie muszą grać na v-max. Sądzę, że nie wszyscy grają koncerty, zresztą taki John Norum, ćwiczy w domu na pojedynczej kolumnie i wzmacniaczu Marshall o mocy 100 Wat. Bardziej mnie interesuje brzmienie Europe, Dokken, Def Leppard więc pójdę w Marshalle.
https://www.youtube.com/user/katarzis27/videos
https://www.youtube.com/user/jemdave13/videos
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 1006
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

12-01-2019 20:11

Norum grał na Marshallu 2205/2210. Alternatywą może być DSL. Jednak do domu najlepsza będzie mała cyfra, ale lampa 30-40 W też jak najbardziej się sprawdzi, choć nie koniecznie dla domowników. Zresztą przez wiele lat grałem na Marshallu 2205 na paczce 412 i to wszędzie. Ma to taki plus że jak grasz potem próbę czy koncert to respond między gitarą a piecem jest taki sam. Czy też w przypadku używania kostek, brzmienie i głośność efektów jest taka sama. Wiadomo ma to tylko jeden minus, duża głośność która jest uciążliwa dla domowników i postępująca głuchota.

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo powyżej 1500zł”