nessayol14
Posty: 3
Rejestracja: 05-01-2019 16:07

05-01-2019 16:14

Jak w temacie - szukam "pierwszego" wzmacniacza do gitary elektrycznej. Kilka pomocnych informacji:
- gra wyłącznie w domu, bez potrzeby nagłośnienia prób czy koncertów.
- przeznaczenie do grania lekkiego, jazzowego, bluesowego etc. (moja gitara to Ibanez Roadstar II 85r. single)
- możliwość podpięcia kilku rzeczy np. mikrofonu
Już puszczając wodzę fantazji, gdybym miał nakreślić samo brzmienie, albo przynajmniej to, które mi się najbardziej podoba to Mayer, lżejszy Clapton. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że brzmienie zależy od głownie od samego muzyka oraz masy innego sprzętu (gitary, efektów etc.) ale piszę to tylko poglądowo. Proszę o wyrozumiałość :) dziękuje z góry

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

05-01-2019 17:41

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:41 przez Slavko, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 630
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

05-01-2019 18:00

Najtrudniej będzie z podłączeniem mikrofonu, wzmacniacze akustyczne często mają tę opcję, ale we wzmacniaczach do elektryka pojawia się ona nadzwyczaj rzadko.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

05-01-2019 18:10

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:41 przez Slavko, łącznie zmieniany 1 raz.

nessayol14
Posty: 3
Rejestracja: 05-01-2019 16:07

06-01-2019 18:19

Dzięki za wstępne info. A jak wyglądają w takiej specyfice Marshalle czy jakieś fendery ? Takie właśnie mi proponował facet, ale czułem, że raczej chciał po prostu sprzedać do miał xd

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

06-01-2019 18:58

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:42 przez Slavko, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 630
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

06-01-2019 19:18

Slavko pisze:Niestety tylko Yamaha ma swoje własne procesory,które bardzo dobrze emulują lampę.

Coś nieprawdopodobnego... Sam nie wiem, czy bardziej się śmiać, czy płakać.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

06-01-2019 19:33

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:42 przez Slavko, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 630
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

06-01-2019 20:55

Tak, tak, oczywiście masz rację. Zapomniałem, że takie firmy jak VOX, Fender, Marshall, Laney, Roland, Blackstar itp. już dawno nas przyzwyczaiły, że ich produkty to tandeta dla naiwnych. Yamaha to jest to, przynajmniej cenowo, w tej klasie produktów bije konkurencję oferując cenę czasami nawet dwukrotnie wyższą. To MUSI być świetne...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

07-01-2019 13:40

:idea:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:42 przez Slavko, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1712
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-01-2019 14:00

Tak gwoli wyjaśnienia - Yamaha nie ma swoich własnych elementów, nie produkuje procesorów o ile wiem (jeśli się mylę, to wskaż gdzie mają fabrykę, chętnie się dowiem). Kupują je na tym samym Tajwanie czy innym Hong-Kongu, gdzie wszyscy inni. Yamaha jednak robi jedną rzecz - każe każdą część oznakowywać swoim logo (tzw. branding), robi to też wielu innych producentów. Dzięki temu mogą trzymać wyższą cenę, bo ciężko skopiować ich sprzęt, jak się nie wie co siedzi w środku. Gdyby zostawili oznaczenia standardowe, identyczne części mógłbyś kupić bez najmniejszego problemu.

Zanim kupiłem wzmacniacz do domu, ogrywałem ich z 10 albo i więcej, w różnej klasie cenowej. Najfajniej grał mi H&K, ale wybrałem Blackstara ze względu na jakość/cena. Oczywiście, że nie jest to "czysta" lampa, ale ja mam w dupie czy jest tam coś jeszcze, czy nie. Ja na tym gram, tego słucham, a nie onanizuję się schematem. Części po 1 zł? Szacun - fajne brzmienie z niedrogich komponentów. Tak powinny być robione sprzęty "do domu". Yamaha ma drogie części? Owszem - drogie w sprzedaży, jak napisałem, po obrandowaniu. W zakupie są tak samo tanie + zapewne 1% więcej za nadruk logo.

Kurczę, szkoda, że topowi muzycy nie wiedzą o tej Yamasze tego co Ty... zapewne odrzuciliby te wszystkie Piveje, Voxy, Mesy, a z cyfry Kempery, Helixy i inne Fractale, graliby tylko na THR10 :lol:

Nawiasem mówiąc, THR10 to fajny sprzęt do domu - nieduży, ma sporo możliwości, może też służyć za głośnik do odtwarzacza muzycznego... ale nie widzę powodu takiego zachwytu, aż tak zajefajny nie jest. Brzmienie to już kwestia indywidualnego odbioru - mnie się ona brzmieniowo nie zmieściła na liście pożądania. Ot zwykły piecyk, niczym specjalnym nie zaskakuje.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

mareq
Posty: 100
Rejestracja: 29-11-2010 11:40

07-01-2019 14:39

Duże THR-ki na scenę też są.

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

07-01-2019 14:45

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:43 przez Slavko, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1712
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-01-2019 15:05

No ja na przykład. Gram z podkładami. Na Youtubie nie pokażę, bo nie wrzucam.

Kemper to to samo co THR10? No to teraz kolego podrzuć numer do swojego dilera - też chcę taki mocny towar :lol: :lol: :lol:

Po cholerę ludzie ponad 10000 płaca za Kempera, jak mogą z palcem w tyłku mieć Yamahę za 10% tej ceny? No normalnie opublikuj te rewelacje, uratujesz tysiące istnień!
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

07-01-2019 15:31

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:43 przez Slavko, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1712
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-01-2019 15:56

Mnie naprawdę średnio interesują cudze wrażenia. Moje wrażenia są takie, że kupiłem Blackstara, bo brzmi świetnie. Blackstara (wtedy jeszcze HT1) podłączyłem kiedyś do paczki 8x10 i myślałem, że mnie z butów wyrwie, HT5 Metal używam z paką 2x12 i brzmi naprawdę dobrze, a i fajnie z kostkami współpracuje. Yamaha niczym mnie nie zachwyciła. Ot fajny sprzęt do domu, jak ktoś nie ma miejsca czy nie chce z innych powodów kupować "dorosłego" sprzętu. To się mieści na półce, na blacie biurka i jak na taki wypierdek brzmi daje radę. Tak w skrócie. A porównanie Kempera czy Fractala z domową Yamaszką to minimum kosmiczne nadużycie.

Owszem, grałem na (może nie aż tak bardzo, ale jednak zawsze) wielu lampowych wzmacniaczach - w domu, na salach prób, na koncercie... Jakoś nie słyszałem podobieństwa do Yamahy :lol: Nawiasem mówiąc - jestem w stanie postawić Ci przed nosem wzmacniacz lampowy, który niewiele sam z siebie ma środka, jedzie górą i to bardzo ostro. Wielu go nie lubi, a ja wręcz przeciwnie. Ciepłe brzmienie z Blackstara? Pewnie, zależy też jakie głośniki podepniesz - wiele można z niego uciągnąć.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Slavko
Posty: 20
Rejestracja: 28-05-2017 15:15

07-01-2019 16:04

:roll:
Ostatnio zmieniony 09-01-2019 14:43 przez Slavko, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1712
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

07-01-2019 16:23

No spoko, tyle że jak pisałem - elektronik elektronikiem, ale w muzyce liczy się ucho, a nie pierdolety. A skoro musisz już trzeci chyba raz tutaj podkreślać jakim to jesteś elektronikiem (+ opowiadanie pierduł o własnej produkcji komponentów Yamahy), to już widać jaki z Ciebie elektronik. Posłuchaj sobie np. Hughes&Kettner (tak, to jest producent wzmacniaczy) Tubemeister 36, sprzęt lampowy jak najbardziej - podepnij go do paki H&K 112 i powiedz mi, że ma ciepłe brzmienie :lol: :lol: :lol: Ja go lubię, ale znam ludzi (profesjonalnych muzyków, nie elektroników z bożej łaski) dla których to brzmienie jest najgorszym szajsem, bo jest (uwaga! zaraz Twój świat runie!) za zimne, zbyt sterylne i szklankowe.

Co to jest "Blackstar-owca"? Ja o wzmacniaczach, a Ty o inwentarzu? Nie, mylisz się - żadnych owiec nie mam, w domu mam psa i królika, żadnych innych zwierząt. Wiem już jednak skąd to ciepło Yamaszki wziąłeś - z wełny zapewne. :lol:

Prawie każdy przester robiłeś? To dziwne, bo nie słyszałem o Tobie, ani na żadnej płycie nie widziałem podziękowań od kapel, które używają Twoich wybitnych wytworów (a czytam zawsze, tak mam, że lubię płyty w formie dotykalnej), pogadam ze znajomymi zawodowymi muzykami i podpytam, no po prostu powinni Cię znać. Chyba, że inaczej - popytam tych, którzy grają na THR10... a, sorry, żaden nie gra na tym :lol:

No dobra, powygłupiałem się, pośmiałem (cóż, czasem tak lubię), ale rzeczywiście nie ma co ciągnąc tej dyskusji, bo latamy w takich oparach absurdu, że za chwilę się okaże, że w ogóle najlepiej to brzmi gitara podpięta do wzmacniacza z wieży Technicsa z lat '90...
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 1006
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

09-01-2019 13:54

Dobre!!! Znam się trochę na elektronice, gram od ponad 20 lat i jednak muszę przyznać rację 6nt. Wiadomo jeden lubi "rypki", drugi pipki. Tak dla ścisłości, głośnik ma ogromne wpływ na brzmienie, a Yamaha THR jest zbyt droga w porównaniu do konkurencji. Na YT jest tego multum. Co do tematu, to polecam Rolanda Cube. Sam używam microcube, choć posiadam trzy lampowe monstra (Marshall 2205, Peavey Classic 30 i Mesa Boogie Mark 3), bo widać chyba nikt nie grał tu na pełnej lampie. Co do podłączenia mikrofonu to zawsze można zestawić z jakimś małym mixerem.
https://www.youtube.com/watch?v=XAKqrRB ... e=youtu.be
Z tego co wiem on gra na Microcubie i tak to brzmi, zatem nie ma half stacka ani THR'a, a brzmi zajebiście.
Tez grałem na technicsie z lat 90-tych i podróbce TS-1 marki Rockson.

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1712
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

09-01-2019 14:16

malyguit pisze:Tez grałem na technicsie z lat 90-tych i podróbce TS-1 marki Rockson.


Ja trochę "uczę" podstaw grania kumpla, który nie ma sprzętu jeszcze, więc do Technicsa z lat '90 się właśnie podłączamy u niego przez mojego Bossa BR-80. Stąd mi ten Technics do głowy przyszedł. Brzmi to wujowo, ale jakoś się da ;-)
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

nessayol14
Posty: 3
Rejestracja: 05-01-2019 16:07

09-01-2019 20:12

Cenię sobie te dyskusję, jest bardzo pouczająca, ale niestety nie rozwiała kompletnie moich wątpliwości. Z jednej strony jedna osoba poleca Yamahe THR i widzę, że wywiązała się zacięta dyskusja, nie znam się na tyle by rozstrzygnąć gdzie leży racja, ale ... Co byście mogli polecić obok tej Yamahy ? W sensie jakieś dwa, trzy modele, w których mógłbym już sobie "przebrać", sprawdzić dostępność i wybrać na własną odpowiedzialność, ale modele, waszym zdaniem również warte uwagi. Jak pisałem na górze w poście, lekkie granie w domu, lekka muzyka, ciepłe brzmienie itd. Z góry dziękuje, bo widzę, że wiedzę macie niesamowitą !

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 630
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

09-01-2019 20:52

A jakie masz możliwości ogrania jakiegoś sprzętu? Bo na prezentacje na YT ja bym specjalnie nie liczył...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 1000zł - 1500zł”