matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

28-12-2018 20:34

Planuje kupić wspomniany wyżej multiefekt. Szukam czegoś co by odpowiadało jakością i dobrze z nim współgrało.

Karls
Posty: 162
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

28-12-2018 21:26

A co potrzebujesz? Bo jest dużo możliwości.

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

28-12-2018 21:44

Karls pisze:A co potrzebujesz? Bo jest dużo możliwości.


Choć już sobie coś tam grywam od prawie roku to mało się znam na sprzęcie. Wymienicie mi te możliwości?

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1716
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

28-12-2018 22:58

chipsy, piwo, hot-dog na pewno pasują, podobnie frytki z majonezem
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

28-12-2018 22:59

6nt pisze:chipsy, piwo, hot-dog na pewno pasują, podobnie frytki z majonezem


Kolega chyba fora pomylił.

Chyba, że ktoś się nie domyślił, o co mi chodzi. Mam już gitarę, będę miał multiefekt, potrzebne jeszcze coś, do czego go podłącze i będzie dźwięk, prawda? Do tej pory grałem na bardzo marnym wzmacniaczu.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 631
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

28-12-2018 23:35

Nie wiem, czy dobrze się domyślam, ale wydaje mi się, że w zaistniałej sytuacji chyba powinieneś sobie kupić wzmacniacz...
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

sss
Posty: 2080
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

29-12-2018 10:19

jpk pisze:Nie wiem, czy dobrze się domyślam, ale wydaje mi się, że w zaistniałej sytuacji chyba powinieneś sobie kupić wzmacniacz...



Prorok czy co? ;-)
Ja bym z dodatków spożywczych nie zrezygnował ;-)

Ja bym dołożył dwa kable, zestaw kostek, pasek do gitary lub wygodne krzesełko, nowe struny bo te po roku są już zużyte.... ;-)

A poważnie - kolego autorze - jakie pytanie takie odpowiedzi :D

slawekmod
Posty: 6
Rejestracja: 26-09-2018 19:10

29-12-2018 13:42

Mam ten multiefekt. Powiedzmy że oryginalne presety w 75% są kiepskie. Niemniej jednak są strony gdzie ludzie wrzucają swoje ustawienia które można pobrać i przesłać do multiefektu. Za te pieniądze ( dałem 249zł jakiś czas temu w czeskim sklepie) to jest to bardzo zacne urządzenie. Można podpiąć słuchawki i grać nie przeszkadzając domownikom. Posiada looper 30 sekundowy i prosty automat perkusyjny. Trudno powiedzieć jak to brzmi z fabrycznymi wzmacniaczami ale jak łączyłem go z moimi Atomicami 16W ,5W i innymi wynalazkami lampowymi (próbnymi układami) zarówno przez wejście gitary jak i pętlę efektów i żadnych problemów nie było. Bez problemu efekt wysterował samą końcówkę mocy PP EL84.

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

29-12-2018 16:13

Tak, chcę kupić wzmacniacz. Tak jak pisałem wyżej, ma być odpowiadający jakością temu multiefektowi i dobrze z nim działający.(bo obecnie mam bardzo słaby wzmacniacz). Pytam też dlatego, bo czytałem gdzieś, że nie każdy wzmacniacz będzie dobry do multiefektu. A chcę osiągnąć zacny dźwięk z tego połączenia.

Wybaczcie te niejasne posty, może dzięki temu doświadczeniu w przyszłości będę pisał bardziej odpowiadającym wam stylem.

Karls
Posty: 162
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

29-12-2018 16:36

Tylko, że ten multiefekt nie jest jakiś najwyższych lotów. Nie jest to jakiś najtańszy no-name, co to to nie. Ale nie oczekuj też po tym niesamowitego brzmienia jak z jakiegoś BOSS-a za 3 razy tyle. Co do wzmacniacza to może chociaż podpowiedz jakich klimatów szukasz? Grasz cięższe brzmienia czy raczej jakieś country/reggae itp.? Upierasz się przy lampie, czy cyfra Ci nie przeszkadza?

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

29-12-2018 16:43

Karls pisze:Tylko, że ten multiefekt nie jest jakiś najwyższych lotów. Nie jest to jakiś najtańszy no-name, co to to nie. Ale nie oczekuj też po tym niesamowitego brzmienia jak z jakiegoś BOSS-a za 3 razy tyle. Co do wzmacniacza to może chociaż podpowiedz jakich klimatów szukasz? Grasz cięższe brzmienia czy raczej jakieś country/reggae itp.? Upierasz się przy lampie, czy cyfra Ci nie przeszkadza?


Zdaje sobie sprawę, że nie jest najwyższych lotów. Ale nie szukam profesjonalnego sprzętu. Chcę tylko mieć satysfakcję z grania w domu, a przynajmniej większą niż do tej pory miałem po wzmacniaczu za 150 zł. (jakiś najtańszy no-name ze sklepu muzycznego "SKAK10A Red's"). Wynika to wszystko z ograniczeń co do pieniędzy.

Gram różne rzeczy, jednak zdecydowanie częściej ciężkie brzmienia. Jakiś metal/rock/rock punk.
Nie wiem czy chcę lampowy czy tranzystorowy, bo nie znam z własnego doświadczenia różnicy. Ten wzmacniacz o którym wspominałem i który posiadam jest tranzystorowy.

Awatar użytkownika
malyguit
Posty: 1009
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

29-12-2018 17:22

Marshall VS 8080
Peavey Bandit 112 - red stripe albo starszy

sss
Posty: 2080
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

29-12-2018 18:10

Przede wszystkim sprawdź dźwięk na normalnym stereo - wzmacniacz hifi, amplituner, jakieś kino domowe, głośniki od kompa. Czyli na pełnopasmowym wzmacniaczu. Potem sprawdź na jakimś combie gitarowym czyli niepełnym paśmie. Moim subiektywnym zdaniem brzmi to lepiej na aktywnych głośnikach klasy 400 zł np. Fenda czy Edifier niż na combie za tą samą kasę. Szczególnie brzmi lepiej jeśli grasz do podkładów puszczanych z zewn. źródła. Wiadomo, to jest rozwiązanie do domu nie na próby.
Gdybym miał wybrać combo to sprzedałbym ten multi i kasę dołożył do comba i kupił cyfrowe.
Rozwiązań jest mnóstwo.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 631
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

29-12-2018 18:21

sss pisze:Gdybym miał wybrać combo to sprzedałbym ten multi i kasę dołożył do comba i kupił cyfrowe.
Rozwiązań jest mnóstwo.

Osobiście popieram, zwłaszcza do zastosowań domowych. Emulacja efektów w większości wzmacniaczy modelowanych jest na tyle dobra, że często przewyższa jakością tanie multi, a obawiam się że za efekt + wzmacniacz zapłacisz więcej niż za wzmacniacz z wbudowanymi efektami. Dodatkowym bonusem jest brak konieczności bawienia się w dodatkowe kable i zasilacze, a także fakt, że większość cyfrówek ma złącze USB umożliwiające bezpośrednie nagrywanie na komputer w całkiem przyzwoitej jakości.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

29-12-2018 18:30

Sytuacja wygląda tak, że nie kupiłem jeszcze tego efektu, jedynie byłem w przekonaniu, że chce go mieć. Kusiła mnie ilość jego funkcji, efektów. Jak to jest z cyfrowymi combami gitarowymi? Są dużo droższe, mają więcej funkcji? Mało o nich wiem.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 631
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

29-12-2018 19:29

Temat rzeka...
Blackstar, Fender, Roland, Marshall, Line6, VOX i pewnie jeszcze inni producenci stosują takie rozwiązania różniące się mocą, ilością efektów, możliwością programowania i dodatkowymi funkcjami. Trudno Ci będzie znaleźć kogoś, kto miał w ręku przynajmniej kilka z nich i jest w stanie to porównać. Ja polecam Marshalla 25C (679 zł), ale wcale się nie upieram, że to jest to rozwiązanie optymalne i mam pełną świadomość, że osoby o innych potrzebach mogą mieć zupełnie inne zdanie. Całkiem niedawno odbyła się na forum dość długa dyskusja na ten temat. Ja go wybrałem ze względu na 10-calowy głośnik i pewien sentyment - 40 lat temu posiadanie Marshalla było moim absolutnie nieosiągalnym marzeniem, teraz mogłem to bez większego uszczerbku zrealizować...

Na tym filmie masz całkiem niezłe demo, uczciwie zrobione przez zupełnego amatora, a nie przez producenta, który zazwyczaj stara się pokazać wszystko z najlepszej strony. Jednak podkreślam jeszcze raz: jest tylko jedna z dostępnych opcji, poczytaj opinie, posłuchaj demonstracji, a najlepiej spróbuj sam coś ograć i dopiero wtedy zdecyduj, co najlepiej spełnia Twoje wymagania.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

29-12-2018 20:31

Dobra, dzięki za odpowiedzi. Jak ktoś jeszcze coś ma do zaproponowania to chętnie przeczytam, rozejrzę się też po innych tematach.

Karls
Posty: 162
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

29-12-2018 20:34

Marshall code 25, bardzo fajny, też miałem przez jakiś czas. Z mankamentów wskazał bym tylko dwie sprawy - po raz dobrze brzmi dopiero przy wyższych głośnościach, po dwa odtwarzanie podkładu działa tak sobie - dźwięk odtwarzanej muzyki jest płaski, jakby stłumiony. Ale samo brzmienie gitary jak i podstawowych efektów typu reverb/delay bardzo fajne. Niektóre modulacje trochę sztuczne ale nie sądzę by ten multiefekt dał lepsze.

Ewentualnie możesz jeszcze na Fender Mustang popatrzeć, albo starego II v2 albo jak wyższy budżet to GT40.

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

30-12-2018 02:50

Polubiłem GT40. Jednak w niektórych miejscach można przeczytać, że ma problem z metalowym brzmieniem. To naprawdę ma miejsce czy to już doszukiwanie się wad?

sss
Posty: 2080
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-12-2018 12:33

1. Czy zależy Ci na tym abyś z podkładem brzmiał tak jak byś słuchał muzyki z cd, mp3 itp. Tak - nie combo. Nie - combo.
2. Czy zależy Ci aby gutara miała pełną dunamikę i charakter jak na koncercie. Tak - raczej combo. Nie - objętnie co.
3. Czy zależy Ci na cichym graniu albo odsłuchu z bliska. Tak - nie combo. Nie - combo.

Itp. Itd.
Combo to sprzęt do grania w zespole, na scenie, straszenia sąsiadów itp. Multi plus coś tam ma więcej opcji, jest mobilny np. na ogródku, u babci na działce pogramy na słuchawkach itp. Najgorszy wybór moim zdaniem to tanie multi + tanie combo a w to chciałeś wejść.

Karls
Posty: 162
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

30-12-2018 13:16

matreusz pisze:Polubiłem GT40. Jednak w niektórych miejscach można przeczytać, że ma problem z metalowym brzmieniem. To naprawdę ma miejsce czy to już doszukiwanie się wad?

Moim zdaniem zarówno Code25 jak i GT40 słabo brzmią w klimacie metalu, ale ja ogólnie nie lubię takiej muzyki, więc to może wpływać na moją ocenę. O dziwo GT40 mimo, że ma dwa mniejsze głośniki, zamiast jednego większego, to jakoś głębiej mi brzmi przy większym przesterze. Code był taki szumliwo-świergotliwy, jeśli mogę to tak ująć, choć zawsze istnieje szansa, że po prostu nie umiałem go ustawić. Ale obie te pozycje faktycznie nie mają kopa jeśli chodzi o cięższe klimaty ale tak będzie w każdym combie modelowym na tej półce cenowej. Ewentualnie jeśli masz większy budżet to słyszałem dobre opinie o Boss Katana 50 - to jest trochę inne podejście do tematu, brak wyświetlacza, bardziej toporne w obsłudze i praktycznie bez podpięcia do komputera to 10% możliwości nie wykorzystasz ale wiele osób chwali sobie ten sprzęt. Ponoć jak się już przyzwyczai do obsługi to bardzo fajnie brzmi.

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

30-12-2018 14:42

Patrząc na ceny Boss katany nie są wcale większe niż GT40. Ma ktoś jakieś doświadczenie z tym sprzętem?

sss
Posty: 2080
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

30-12-2018 15:36

W każdej taniej cyfrze czy multi przester jest średni.

Awatar użytkownika
jpk
Posty: 631
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

30-12-2018 17:47

Z przykrością potwierdzam te opinię, zwłaszcza jeśli chodzi o śpiewny, bluesowy crunch. Jak na razie udało mi się osiągnąć coś, co zaledwie zbliża się do mojego ideału, ale jeszcze dużo mu do niego brakuje.
Za to mam wrażenie, że cięższe brzmienia są łatwiejsze do osiągnięcia, przesterowane kanały Silver Jubilee, czy JCM800 naprawdę robią wrażenie. Tyle że do mojej muzyki są raczej mało użyteczne... :-)
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Rockwood LX90G - Cort CR Custom

Karls
Posty: 162
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

30-12-2018 17:49

matreusz pisze:Patrząc na ceny Boss katany nie są wcale większe niż GT40. Ma ktoś jakieś doświadczenie z tym sprzętem?

Oj trochę są. Ja kupiłem nówkę GT40 z 3 letnia gwarancją za coś około 600zł z wysyłką włącznie. Katana to 800zł w wzwyż. Oczywiście dla niektórych 200zł to nie różnica ale to już inna sprawa.

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

30-12-2018 18:51

Karls pisze:
matreusz pisze:Patrząc na ceny Boss katany nie są wcale większe niż GT40. Ma ktoś jakieś doświadczenie z tym sprzętem?

Oj trochę są. Ja kupiłem nówkę GT40 z 3 letnia gwarancją za coś około 600zł z wysyłką włącznie. Katana to 800zł w wzwyż. Oczywiście dla niektórych 200zł to nie różnica ale to już inna sprawa.



https://guitarcenter.pl/catalog/gitary/ ... tang-gt-40

https://guitarcenter.pl/catalog/gitary/ ... -katana-50

Różnica 30 zł, przynajmniej na tej stronie. Nigdzie nie widziałem GT40 tak tanio.

Karls
Posty: 162
Rejestracja: 26-07-2018 12:01

30-12-2018 20:54

Ja normalnie w sklepie kupiłem, tutaj 785zł to trochę drogo jak za GT40. Ale fakt, wtedy promocja była.

matreusz
Posty: 20
Rejestracja: 12-01-2018 18:02

31-12-2018 00:50

A co sądzicie o Peavey Bandit 112? Używany da się znaleźć na allegro taniej niż wspomniane wyżej nowe.

sss
Posty: 2080
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

31-12-2018 10:55

Ja to myślę, że nie da się kupić za kilka stówek comba, nulti czy cokolwiek co zachwyci Cię na dłużej niż kilka miesięcy. Przecież chłopie, Ty w ogóle nie wiesz czego ptorzebujesz więc jak może trafić? Kup pierwsze combo, najlepiej używkę, pograj kilk amiesięcy i bogatszy o doświadczenie zrób kolejny krok. Każdy z nas po kilku latach gra na czymś innym więc jak możemy Ci pomóc? Ja w domu gram na multi zoom g3 i malutkiej yamaszce THR5A. Gram siedząc przy biurku, często wieczorami, i nie potrzebuję comba. Jak potrzebuję głośniej wrzucam to na wzmacniacz stereo i kolumny. Natomiast koledzy stwierdzą, że to bez sensu i też będa mieli rację. W cenie 500zeta plus minus iles tam nie będziesz miał porzadnego przesteru ani powalającego brzmienia. Pierdziawka z dużymi komromisami. Kwestia jaką wybrac to kwestia preferencji "do czego" i "dla kogo" tak więc znieczul się trochę na subiektywne oceny forumowiczów. Nie ma świętego grala... a raczej są - tyle ilu użytkowników :-D

Awatar użytkownika
6nt
Posty: 1716
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

31-12-2018 12:39

sss pisze: Przecież chłopie, Ty w ogóle nie wiesz czego ptorzebujesz więc jak może trafić?

You got the clue ;-)
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."
Obrazek

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”