Jeżeli chcesz grać hard rocka i stawiasz go ponad blues'em (częściej będziesz go grał) to Jackhammer może nie wystarczyć. Generalnie nadaje się on raczej do blues'a i... tylko do blues'a, jak twierdzą niektórzy. Nie mówię, że nie da się z niego ukręcić rockowych brzmień, ale może nie starczyć mu przesteru i nie będziesz zadowolony z brzmienia. Uważam, że któryś z tych overdrive'ów będzie niezaprzeczalnie lepszy do hard rocka, a i bluesie się sprawdzi.
Co do kabli i wzmacniacza - rzadko tego typu efekty są sprzedawane z zasilaczem (są oczywiście takie, gdzie jest on dołączony). Niestety nie jestem pewien jaką ma on polaryzację, ale wydaje mi się, że tak jak w większości Bossów czy Behringerów (gdyby było inaczej pewnie prędzej czy później natknąłbym się na czyjś problem związany z jego zasilaniem - że zasilacz od np. Bossa nie działa z tą kostką) minus jest w środku. W takim wypadku polecam prostego, znanego Tatarka:
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/e ... tarek-9250Polecam także spytać sprzedawcę o zasilanie (polaryzację) aby uniknąć późniejszych uniedogodnień, bo mogę się mylić.
Oczywiście z początku możesz korzystać z zasilania baterią, pamiętając aby odłączać kabel kiedy nie grasz.
Co do samego kabla - w aukcji nie jest napisane, że dodają go w zestawie. Obstawiam, że masz już jeden, skoro szukasz efektu ;)
Więc przykładowo: ten podłączasz od gitary do efektu (In w efekcie), a kolejny, który musisz dokupić (może być krótki, jeśli kostka ma leżeć blisko pieca) od efektu do pieca (Out).
Edit: O kurcze, chyba pytałeś o zasilacz. Jego przewód wpinasz w przód kostki, tam gdzie masz ten czarny wtyk ;)