malum
Posty: 7
Rejestracja: 25-09-2021 13:19

24-10-2021 00:22

Witam.
Mam problem z kluczami gitary.
Kupiłem jakieś 2 miesiące temu nową gitarę Yamaha FG800M. Od samego początku klucze gitarowe pracują opornie. Przycinają się, chodzą skokowo, czasami nie reagują na przekręcenie do pewnego momentu, po którym gwałtownie przeskakuje struna.
Mam jeszcze 4 letniego Fendera CD-60S i klucze chodzą rewelacyjnie, bardzo płynnie, lekko, ale z właściwym oporem, a sama gitara bardzo dobrze trzema strój.
Czy to normalne zachowanie kluczy w gitarach Yamaha, czy źle trafiłem. Między Yamahą, a Fenderem jest przepaść. Zastanawiałem się nawet nad wymianą kluczy na inne, ale na jakie. Kupowanie kluczy za 500 czy nawet 300 zł to chyba lekka przesada cenowa do tej gitary, tym bardziej, że fenderowskie klucze pracują bardzo dobrze, a są również budżetowe. Może można je jakoś nasmarować. Podobno są to klucze olejowe, ale ich kultura pracy na to nie wskazuje, no chyba że olej wysechł.
Możecie coś poradzić?

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1473
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

24-10-2021 16:19

Ja kupiłem taki zestaw kluczy i szczęka mi opadła. Trochę żałuję, że nie poszedłem na całość i nie kupiłem kluczy o przekładni 21:1, ale musiałbym nawiercać dziurki pod śrubki mocujące... :-)
https://www.youtube.com/channel/UCROb21-pRhF5vp2j1Mp00UQ
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C, Blackstar ID:Core 20, JOYO Zombie, Mooer GE100, ZOOM G1 Four, ZOOM MS-50G
HB SC-550, Gibson SGJ 2014, Cort CR Custom, HB ST-70RW

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

24-10-2021 21:09

Właściwie to nie jest normalne, albo nieszczęśliwie trafiłeś. Jak sprzęt kupiłeś nowy to leć do sklepu i żądaj naprawy. Zwykle klucze, nawet najtańsze, poprawnie działają przez wiele lat.

malum
Posty: 7
Rejestracja: 25-09-2021 13:19

27-10-2021 23:40

malyguit pisze:Właściwie to nie jest normalne, albo nieszczęśliwie trafiłeś. Jak sprzęt kupiłeś nowy to leć do sklepu i żądaj naprawy. Zwykle klucze, nawet najtańsze, poprawnie działają przez wiele lat.


Gitara kupiona w renomowanym sklepie on-line na drugim końcu świata i odsyłanie gitary do sklepu raczej mi się nie uśmiecha. Poza tym założyłem do niej przetwornik transakustyczny więc pewnie by się czepiali i odmówili naprawy. Poza tym koszt odesłania gitary będzie równoważny z zakupem kluczy na własną rękę.

malum
Posty: 7
Rejestracja: 25-09-2021 13:19

27-10-2021 23:48

jpk pisze:Ja kupiłem taki zestaw kluczy i szczęka mi opadła. Trochę żałuję, że nie poszedłem na całość i nie kupiłem kluczy o przekładni 21:1, ale musiałbym nawiercać dziurki pod śrubki mocujące... :-)

Kupione. Zobaczymy, jak się spiszą. Jakby co mam na kogo zwalić :-) Dzięki za podpowiedź.

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1473
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

28-10-2021 08:42

Jak zamontujesz, to napisz jakie masz wrażenia... :-)
https://www.youtube.com/channel/UCROb21-pRhF5vp2j1Mp00UQ
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C, Blackstar ID:Core 20, JOYO Zombie, Mooer GE100, ZOOM G1 Four, ZOOM MS-50G
HB SC-550, Gibson SGJ 2014, Cort CR Custom, HB ST-70RW

malum
Posty: 7
Rejestracja: 25-09-2021 13:19

23-11-2021 00:29

jpk pisze:Jak zamontujesz, to napisz jakie masz wrażenia... :-)

No więc klucze dzisiaj przyszły i od razu po pracy je zamontowałem, nawet obiad poszedł w kąt.
Powiem tam, przepaść między oryginalnymi a tymi kluczami jeśli chodzi o kulturę pracy, oczywiście na niekorzyść tych z Yamaha'y. Chodzą płynnie z pewnym oporem. Porównując do kluczy z Fendera, to chodzą nieco ciężej, ale Fender ma już ponad 3 lata, a te są nowe więc może to być kwestia wyrobienia. Mimo nieco większego oporu strojenie to czysta przyjemność. Nic się nie blokuje, nic nie zacina, nic nie przeskakuje. Trzeba się tylko przyzwyczaić do przełożenia, bo się kręci i kręci i kręci, a tu ciągle za mało, ale za to bardzo dokładnie. Jedno co mnie zaskoczyło to ich wielkość. Są ogromne w porównaniu do kluczy z Yamachy. Mówię o tych puszkach z przekładnią. Jest ona dwa razy wyższa od tej z oryginalnych kluczy. Wyglądają nie tak subtelnie jak oryginalne, ale nie jest źle, pewnie to kwestia opatrzenia się. Podsumowując, jestem zadowolony i dzięki za poradę. Oby tylko się nie rozsypały po roku. Mam nadzieję, że wykonane są tak solidnie jak wskazuje na to ich rozmiar :-)

Wróć do „Zrób to sam”