bolek2
Posty: 1
Rejestracja: 21-11-2021 13:54

21-11-2021 16:48

Zastanawiam się nad wyborem interfejsu do komputera. Celem jest bardziej ćwiczenie w domu, mniej nagrywanie.

Rozważam między innymi:

Line 6 POD Studio UX1 lub UX2
Focusrite Scarlett Solo lub 2i2
Presonus Audiobox iTwo
Behringer UMC202HD

Najdroższy z tego wszystkiego jest Line 6, który jednak z wyglądu wydaje się być najmniej bogaty w funkcje. Ten produkt wychwalany jest wszędzie za wiele możliwości modulowania dźwięku, wierną symulację różnych efektów itd. Czy pozostałe interfejsy są pozbawione takich możliwości?
Czy reklamowana współpraca Focusrite z producentem ProTools ma jakieś znaczenie przy ewentualnym wyborze?

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

21-11-2021 17:52

Focusrite z Abletonem. Sam interfejs jest zwykłą kartą dźwiękową z odpowiednimi wejściami i wyjściami. Raczej nie ma tu wielkiego wpływu na to jakich modulacji, przesterowań czy symulacji będziesz używał, chyba że będziesz używał oprogramowania które dostarcza producent, ale to znając życie jest czasowe, bo z biegiem czasu i tak będziesz poszukiwał nowych możliwości. Ja osobiście mam Scarlett2i2, ale nie używam żadnych modulacji, symulacji. Jadę prosto ze wzmaka przez efekty na podłodze i raczej mi się to sprawdza. Zamiast wydawać kasę nowe oprogramowanie, to wolę kupić nowy/używany efekt. Ale wiadomo, każdy chu... na swój strój.

Awatar użytkownika
Geohound
Moderator
Posty: 2267
Rejestracja: 19-06-2008 17:25

29-11-2021 09:51

Sam kupiłem z pół roku temu Behringera UMC 22 U-phoria i nie mam żadnych uwag - taniutki, solidnie zamknięty w puchę, ma Phantoma, gra czysto, mam wpięty na stałe bas i gra się bardzo przyjemnie.

Różnica z tymi tanimi interfejsami to niebo a ziemia.

Wróć do „Gitara i komputer”