ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

15-01-2021 12:30

Cześć, mam zamiar kupić jakiś niedrogi wzmak do domu i na próbę o mocy od 40w do 80w.
Zastanawiałem się nad Fenderem Champion 40 8-)
https://www.gitaraibas.pl/pl/p/Fender-Champion-40-kombo-do-gitary-elektrycznej/7846
Albo Championem 50 xl :lol:
https://guitarcenter.pl/catalog/gitary/wzmacniacze/comba-gitarowe/fender-champion-50-xl
Podobają mi się bo mają wystarczającą moc, i pętle efektów. Jako  że jestem początkujący fajnie by było popróbować różnych efektów.
Ciągnie mnie jeszcze Harley Benton HB80-r. Widziałem o nim rózne dobre opinie :-D
https://allegro.pl/oferta/wzmacniacz-gitarowy-harley-benton-hb-80r-celestio-10009572177
https://www.thomann.de/pl/harley_benton_hb80r.htm
:-/ :-/
Muzyka, jaką będę grać to rock, blues i trochę metalu :-P
Używki mile widziane
Napiszcie co sądzicie o podanych wyżej i jakie proponujecie ;-)
Dzięki

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1490
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

15-01-2021 15:56

Ten Fender to do metalu się nie nadaje, to raz. HB sobie daruj, to dwa. Poszukaj Peavey Bandit lub Studio Pro, da się bluesa na tym grać, ale głównie ostrzej. Z Marshalli Valvestate i on jest królem brzmienia do muzyki którą preferujesz, ale chyba ciężko będzie w tym budżecie.

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

15-01-2021 17:33

jesteś pewien/pewna żeby dać se spokój z HB? widziałem o nim niezłe opinie no i jestem początkujący więć niewiadomoczego nie potrzebuję :-D

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 2483
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

15-01-2021 19:45

Skoro negujesz dobrą radę, to weź HB. W końcu to Ty będziesz na tym grał... Nawiasem mówiąc, zastanawiam się po grzyba początkującemu 40-80W? Nawet w tranzystorze to Ci chałupę rozerwie, a w lampie w ogóle więcej niż 1 do 5W nie ma sensu. Moim zdaniem powinieneś popatrzeć w zupełnie innym kierunku - max. 20W w tranzystorze, jeśli już.
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

15-01-2021 21:53

ok, faktycznie 80w to trochę dużo ale muszę się przebić przez perkusistę więc myślę że z 40w by się przydało, zapas mocy nie zaszkodzi. No i nie tak że neguję bo spędziłem trochę czasu nad podanymi i uważam żę fajny byłby Peavey studio pro tylko jest mało ofert i często wysokieceny lub wyłącznie odbiór osobistu np. 5h drogi ode mnie. może pozbieram i sobię kupię ;-)

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

17-01-2021 18:20

Jeszcze mam pytanie czy jest sens kupować używanego marshalla np. mg50dfx albo któryś z valvestate'ów albo jakieś modele polećcie :mrgreen:
takie wyczaiłem:
https://www.olx.pl/oferta/marshall-vs65r-gratka-CID751-IDERB2o.html#425a20fc88
https://www.olx.pl/oferta/na-sprzdaz-marshall-vs8080-CID751-IDEPZOQ.html#0908832f91
https://www.olx.pl/oferta/combo-gitarowe-marshall-mg50dfx-wzmacniacz-piec-gitarowy-CID751-IDI9fTo.html
troche budżet przekroczyły ale jakdobre to pozbieram ;-)

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1490
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

17-01-2021 20:05

Oczywiście, że jest sens kupować używany sprzęt, może nie każdy, ale ten tak. To nie jest samochód, który swoje przejedzie, a potem tylko można więcej pchać jak jechać. Wychodząc ze sklepu muzycznego z nowym sprzętem, jesteś uboższy o 10-20%, bo max za tyle jesteś opchnąć te sprzęt, a w przypadku budżetówki nawet i 50%. Oczywiście kiedyś każdy sprzęt był nowy. A wiesz ile kosztuje Marshall Plexi z lat 60-70? A jaka jest różnica w cenie do nowych, które się dumnie nazywają reissue albo handwired i kosztują po 2000$? Valvestate'y jeszcze niedługo i będą poszukiwane, bo brzmią wybornie, a robi się ich mało. Wg mnie, do klasycznego rocka jak Led Zeppelin czy ACDC, najlepszy VS8080. VS65r to jest druga generacja z mocniejszym przesterem. Dlatego do bluesa i rocka brałbym VS8080, bo chyba nic lepiej nie imituje słynnej 800. MG do metalu tak, do rocka absolutnie nie, nie ma tej jasności i klarowności.

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

17-01-2021 20:57

Dzięki wielkie, myślę że wezmę tego 8080 albo coś z tamtych peyaveyów a do metalu to najwyrzej doładuję efektem ;-)

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

18-01-2021 09:32

aha, czy na Marshallu vs8080 uciągnie trochę ciężej jak np. Iron Maiden, Metallica, Deep Purple, TSA... czy do tego lepiej vs65r z mocniejszym przesterem... i o co chodzi z dwoma przesterami na vs8080? któryś jest mocniejszy? bo tam kojarze że są takie pstryki z boku na zdj
Obrazek

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1490
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

18-01-2021 10:54

Nie ma takiego wzmacniacza lampowego czy tranzystorowego, który da ci brzmienie Iron Maiden i Metellica jednoczśnie. Jedni graja na Marshallach - brytyjksie brzmienie, drudzy na Mesach - amerykańskie brzmienie i do tego dopalone. VS8080 ma moim zdaniem trochę lżejszy przester od VS100, który testowałem, chociaż trudno być mi pewnym z perspktywy czasu jaki minął kiedy miałem VS8080, a także różne głośniki jakie są w tych piecach. Jedno jest pewne że VS 8080 i VS65R zagra bardzo zbliżonym przesterem do TSA, Iron Maiden, Deep Purple, Led Zeppelin, Jimi Hendrix, GnR, ACDC.

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

18-01-2021 19:32

wielkie dzięki, myślę żę tego potrzebuję. jeszcze posłucham obu na YT i się końcowo zdecyduję ;-) . Masz możę pojęcie co to ten super distortion koło zwykłego na vs8080?

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

19-01-2021 10:48

Jeszcze mam pytanie czy vs8080 można w miarę bezstratnie ściszyć? bo będę ćwiczył w domu, a jak jest małe pomieszczenie to... :roll:

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1490
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

19-01-2021 18:56

Można ściszyć ma master volume. Jest sprzęt do grania w kapeli, wiec pokazuje pazura na dużych głośnościach. Jak to ktoś tu kiedyś pięknie przedstawił 5W potrafi zagrać w połowie ciszej dla ludzkiego ucha, jak 50W. Więc nie oszukujmy się, będzie głośno. No ale masz MV, więc na pewno się jakoś ustawisz.

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

20-01-2021 08:44

zastanawiam się, czy nie wziąć vs65r z powodu wyjścia słuchawkowego...
Co lepiej :?: mniejsza waga, wymiary i wyjście słuchawkowe kosztem mocy i możliwości czy Duże możliwości i duża moc ale też większe wymiary, waga i brak wyjścia słuchawkowego :?: :roll:
Ostatnio zmieniony 20-01-2021 08:48 przez 6nt, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: czasem słowa ranią bardziej niż czyny: "włanczać, wziąść, przyszłem..."

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

22-01-2021 11:43

na allegro jest valvestate 65R za 600zł. Opłaca się? czy lepiej dołożyć 80 i wpaść ograć bo blisko mnie ? a może pozbierać na 8080? (700/750zł + wysyłka) chyba że coś się pojawi taniej ;-) no i te powyżej 700zł mają footswitch w zetawie :-?
VS65R za 600

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1490
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

22-01-2021 14:01

Kiedyś importerem Marshalla na Polskę była Lauda Audio i zwykle mieli footswitche za 120PLN. Teraz nie mam pojęcia,bo na stronie nic mają, pewnie by trzeba było zdzwonić, pytać, czekać i z przesyłką wyjdzie ze dwie stówy. Więc chyba lepiej lepiej brać z footswitchem.

ugabuga123
Posty: 11
Rejestracja: 15-01-2021 11:43

23-01-2021 19:17

no jak mam kupować wzmak za 600 i FS za 120 albo wzmak za 700 i FS za 120 to sie bardziej opłaca kupić zestaw za 700 czy 750 zł... a jeszcze dostawy...

Wróć do „Jaki wzmacniacz gitarowy / combo od 500zł - 1000zł”