Martixx
Posty: 6
Rejestracja: 11-06-2020 15:42

11-06-2020 21:11

Witam wszystkich :)
Jestem tu nowa i próbuję znaleźć dla siebie... No właśnie, niby nie pierwszą gitarę, bo już miałam jedną no-name z allegro w gimnazjum, na której próbowałam się uczyć, ale była niewygodna i generalnie zła. Szukam pierwszej porządnej gitary akustycznej :) Lubię muzykę rockową i na akustyku zamierzam uczyć się podstaw i grać jakieś ballady rockowe czy inny rock, który da radę a w przyszłości planuję kupić elektryka :) Nie znam się na gitarach niemal kompletnie, także wybaczcie jakieś błędy czy głupie pytania.

Budżet tak jak w tytule, do 1000 zł - raczej koło 500-700 a jakby było naprawdę warto to w porywie do 1200. Fajnie by było, gdyby była z elektroniką i cutawayem, ale nie jest to konieczne. I jeszcze raczej wolę każde wykończenie inne niż naturalne - jakieś ciemne drewno albo czarne.

Generalnie ciągnie mnie do Takamine. W moim budżecie mieści się GD10 i GD11, baardzo ewentualnie GD30. Na olxie widziałam też używaną G320S za 600zł .

Poza Takamine patrzyłam na:
Tanglewood TWCR DE - podoba mi się wizualnie i skłaniam się ku niej
Fender CD60S - czarny/mahoniowy, z elekroniką lub bez, to już sama rozważę
Fender FA-125 CE
Yamaha F370
Cort AD880/CE
Ibanez PF15

I teraz moje zasadnicze pytanie. Czy któraś z tych gitar wyróżnia się na tle innych pod kątem jakości, parametrów, itp.? Jak te gitary mają się do tych nowych Takamine i do tej starej? I jak stara Takamine ma się do nowych?

Zamierzam wybrać się do sklepu w ciagu kilku tygodni, jednak chciałabym wiedzieć czy te gitary są podobnej jakości i mogę między nimi wybierać tylko według swoich preferencji :) No i z tą używaną Takamine jest jeszcze taki problem, że musiałabym po nią jechać do innego miasta, więc muszę wiedzieć czy warto się jej przygladać :)

cadaver1
Posty: 86
Rejestracja: 05-09-2019 10:52

12-06-2020 15:54

Fender CD60 i takamine gd 10/11 to porównywalne gitary. GD11 jest cała z mahoniu, jest zauważalna różnica w brzmieniu, niektórzy to lubią. Satynowy gryf - zauważ ale nie zamykaj się na lakierowane gryfy, sama jeszcze nie wiesz który będziesz wolała.
Pozostałych nie znam.
Jeśli jesteś otwarta na używany sprzęt, koło 1000zł spokojnie można pomyśleć o czymś lepszym, np w Twoim budżecie zmieści się ibanez aw albo fender cd140s, to już są gitary z litymi topami, szlachetniejsze, głośniejsze brzmienie. Znajdziesz też wersje elektroakustyczne.

Martixx
Posty: 6
Rejestracja: 11-06-2020 15:42

26-06-2020 11:19

Zrobię mały update - byłam w 2 sklepach, różnymi markami gitar. Lagi bardzo mi się spodobały wizualnie, brzmienie też na plus, zwłaszcza model T118D, ale on niestety jest trochę ponad moim budżetem. T70D też była fajna.

Sprzedawca polecił mi za to jeszcze gitarę Arrow Silver, taką wyglądającą na machoń, ale z litego świerku. W pierwszej chwili jakoś się nie przekonałam, bo pierwszy raz o nich słyszałam, ale teraz myślę że może warto się im przyjrzeć, bo za ok 600 zł jest lity top i elektronika.

W drugim sklepie oglądałam Takamine i najbardziej spodobała mi się GD20, tylko egzamplarz który próbowałam miał wyjątkowo wysoką akcję strun.

I kiedy doszlam do wniosku że podoba mi się satynowe wykończenie, zwłaszcza gryfu, sprzedawca przyniósł mi Tanglewood TW4E w wykończeniu WB. Ale ona była mięciutka! Kolosalna różnica między nią a wszystkimi wcześniejszymi, struny same się naciskały. Jednak jest cała w połysku no i była wyjątkowo jasna w brzmieniu.

Także na chwilę obecną mój wybór zmiejszyl sie do 2 Lagów, Takamine GD20 i Tanglewood TW4E. Ładniejsze wykończenie i brzmienie czy wygoda i elektronika? Na co warto postawić na początek? Macie jakieś opinie o gitarach Arrow? W przyszłym tygodniu będę robić drugą rundę.

PS. Jeszcze znalazlam ofertę na Laga 118 z wystawy sporo taniej, niby regulowane przez lutnika, ale na drugim końcu Polski. Myślicie że warto wziąć w ciemno?

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1219
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

26-06-2020 13:54

Nie jestem specjalistą od akustyków, ale po przeczytaniu Twojego posta nasunęło mi się kilka, czysto subiektywnych, refleksji.

Po pierwsze - komfort gry. Nauka gry na gitarze nie powinna zaczynać się od walki z instrumentem. To ma Ci sprawiać przyjemność. Gitara trudna do grania prędzej, czy później idzie do kąta. Po początkowym okresie euforii z posiadania nowego instrumentu zapał opada, chęci się wyczerpują. Szczególnie, gdy po jakimś czasie wpadnie Ci do ręki świetnie ustawiony egzemplarz i nagle stwierdzasz, że ostatnie kilka miesięcy, to była jednak pomyłka... :-)
Rzadko jednak się zdarza, żeby ten problem był spowodowany wadą konstrukcyjną samego instrumentu, choć oczywiście nie jest to niemożliwe. W tej klasie cenowej najczęściej jest to kwestia odpowiedniej regulacji - krzywizny gryfu i wysokości mostka. Można to oczywiście wykonać samodzielnie, ale... przy braku doświadczenia można zrobić jeszcze gorzej.

Po drugie - brzmienie. Niewprawnym uchem trudno jest to ocenić biorąc do ręki gitarę. Najlepiej więc porównać kilka różnych instrumentów, wtedy łatwiej jest usłyszeć różnicę i wybrać coś dopasowane do własnego gustu. Pamiętać należy, że ten element zależy również od strun. Przykładowe porównanie dla strun D'Addario jest na tej stronie. Jak widać najjaśniej brzmią struny z owijką z brązu 80/20, jak ktoś lubi nieco mniej góry, to polecam fosforobrąz.

Na koniec zostawiłbym wygląd. Z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli nasza gitara, według naszej subiektywnej oceny niekoniecznie jest najpiękniejsza, a kolegi natkniemy się na istne cudo, które jednak będzie gorzej grało i mniej wygodnie leżało w ręku, to ukłucie zazdrości będzie mało bolesne i szybko przeminie. W przeciwnym przypadku może się jednak okazać, że przemijająca będzie nasz miłość do posiadanego kształtu i koloru, które to cechy gładko przegrają z komfortem gry i rozkoszą dla ucha oferowanymi przez instrument nieco mniej urodziwy... :-)
https://www.youtube.com/channel/UCROb21-pRhF5vp2j1Mp00UQ
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C - Mooer GE100
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Gibson SGJ 2014 - Cort CR Custom - Crafter Stratocaster

Martixx
Posty: 6
Rejestracja: 11-06-2020 15:42

02-07-2020 16:39

W końcu wszystko rozwiązało się niemal samo. Lagów brak w magazynach, nie wiadomo kiedy dojdą. Tanglewood TW4 się wyprzedała, ale za to trafiłam w Riffie na wyprzedaż i udało mi się dorwać Takamine GD30 za 850 zł <3 Bardzo się cieszę, bo od samego początku mi się podobała. Jest wygodna, chociaż może nie aż tak miękka jak TW4, za to brzmi dużo lepiej moim zdaniem. Decydowałam między nią a Tanglewood TWJF - też bardzo fajna, ale stanęło na Takamine <3

Wróć do „Gitary akustyczne i klasyczne”