xardas6
Posty: 10
Rejestracja: 28-04-2017 13:36

20-06-2020 00:06

Hej,
Zakupiłem sobie Yamaszke 12 strunową. bez przyciskania strun ma super akcję dużo poniżej 1 mm na początkowych pozycjach, ale im bliżej mostka tym gorzej i na 12 progu wypada koło 4 mm (bez przyciskania) od szczytu progu do struny E najgrubszej. Po przyciśnięciu strun na 1 i na ostatnim progu struna na środku gryfu ma naprawdę delikatny odstęp (praktycznie tyle to mam w elektryku) czyli prawidłowo.
Siodełko w mostku spiłowałem tak, że ledwo wystaje jak ciapnę więcej to jedna ze strun przestaje się opierać o siodełko, ponieważ ma za mały kąt i nie wybrzmiewa ponieważ przy uderzeniu "haczy" o siodełko mostka. Gdzie tu problem może leżeć? Czy 4 mm na pustych na 12 progu to normalna wartość? Gitara ma 20 lat + ma pręt regulacyjny, ale czy w tym przypadku jest sens kręcenia jakkolwiek?

Serdeczne dzięki za wszelkie odpowiedzi.

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1219
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

20-06-2020 09:47

Na mój rozum, to albo jest coś niedobrze z zamocowaniem gryf-pudło, albo puściło wewnętrzne ożebrowanie i płyta wierzchnia poszła do góry. Z Twojego opisu wynika, że krzywizna gryfu jest prawidłowa, więc kręcenia prętem nie ma sensu. Chyba jednak polecałbym konsultację z lutnikiem.
https://www.youtube.com/channel/UCROb21-pRhF5vp2j1Mp00UQ
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C - Mooer GE100
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Gibson SGJ 2014 - Cort CR Custom - Crafter Stratocaster

Wróć do „Zrób to sam”