nixon33
Posty: 1
Rejestracja: 12-04-2020 12:47

25-04-2020 17:35

Siemanko. Tytułową gitarę posiadam od nowości od 2,5 roku. Jest to mój pierwszy i jedyny elektryk także kompletnie nie mam porównania z innymi gitarami. Chciałbym prosić żeby ktoś rzucił "fachowym okiem" i stwierdził czy na prawdę coś się dzieje z progami czy tylko mi się wydaje.
Struny wymieniam co jakieś 4 miesiące. Przy każdej wymianie dokładnie czyszczę podstrunnicę olejkiem cytrynowym od Dunlop. Co jakiś czas używam również Ultraglide do odświeżenia strun.

Pytania:
1. Pomiędzy progami, a podstrunnicą widoczne są szpary. Wygląda to tak jakby progi powychodziły z podstrunnicy. Nie sprawdzałem tego zaraz po zakupie więc nie mam porównania. Być może jest tak od zawsze - co nie oznacza, że tak powinno być?

2. Czy Waszym zdaniem widoczne na zdjęciach zużycie progów kwalifikuje je do wykonania szlifu lub wymiany? Progi zużyte są nierównomiernie i w okolicach tych bardziej zużytych struny potrafią zabrzęczeć. Przez to nie mogę pozwolić sobie na ustawienie bardzo niskiej akcji strun.

Napiszcie proszę jakie jest Wasze zdanie zanim trafię na lutnika, który zamiast dobrze zrobić będzie wolał dobrze zarobić... Wiadomo jakie są czasy... :(
Załączniki
zużycie2.jpg
(81.49 KiB) Nie pobierany
zużycie1.jpg
zużycie1.jpg (51.18 KiB) Przejrzano 61 razy
szpary1.jpg
szpary1.jpg (47.5 KiB) Przejrzano 61 razy
szpary2.jpg
szpary2.jpg (38.79 KiB) Przejrzano 61 razy

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1333
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

26-04-2020 15:22

Nic nie widać. Jak nie słychać że struny brzęczą, to nic się nie dzieje. Oczywiście progi się ścierają, ale nie ma obaw, tu widać że długa jeszcze ku temu droga. Na podstrunnicach palisandrowych jest takie wrażenie że progi wychodzą, ale nic się z nimi nie dzieje. Więc nie przejmuj się tym, tylko graj.

Wróć do „Poradniki (sprzęt muzyczny)”