Malamut
Posty: 3
Rejestracja: 24-08-2011 14:18

24-08-2011 14:41

Witajcie.
Czytałem wątki o modyfikacji tanich gitar, w tym o wymianie przystawek w Squierze Bullet Stracie, ale nigdzie nie znalazłem tego, o co się spytam (czyżby aż tak głupie pytanie?)
Czy da coś zmiana mostka tej gitarce? (obecnie zbieram na prawdziwego fendera, więc kupno pośredniej gitary nie wchodzi w grę, mimo że te części też groszy nie kosztują). Akurat trafiłem na przyzwoity egzemplarz, strój trzyma długo, ładnie stroi i generalnie świetnie jest jak na tanią gitarkę.

Chciałbym w niej założyć Wilkinsona WVP-SB, ale nie wiem czy będzie pasować, czy będę musiał lutnika zaciągnąć do... dłuta? Ewentualnie gdybyście mogli polecić jakiś inny mostek, albo powiedzieć czemu tego nie robić.

Pierwszy post na forum, więc witam was.

Awatar użytkownika
FoxChan
Posty: 72
Rejestracja: 05-06-2010 10:59

24-08-2011 17:33

Polecam jeszcze grovery. Bardzo dobre klucze!
A tak na serio to ile masz na ten mostek? Niby taka jedna pacifica ma wilkinsona i bardzo dobrze trzyma strój.

:DDD
♪♫ ♪♫ Epiphone G-400 ♪♫ ♪♫ Dunlop Tortex 1.14mm♪♫ ♪♫Fender Frontman 15R♪♫ ಠ_ಠ
"So you wish to die quickly" -Xiahou Dun
Obrazek

Awatar użytkownika
TanieStruny
Sklep Muzyczny
Posty: 521
Rejestracja: 20-09-2009 11:47

24-08-2011 22:10

Musisz sobie zadać jeszcze jedno pytanie, czy po kupnie Fendera masz zamiar (lub oczywiście przed) sprzedać tą gitarę czy nie. U nas jest taka tendencja, że co w nią nie włożysz przy odsprzedaży nie weźmiesz za mody zbyt dużo.
TanieStruny.pl - Profesjonalny sklep z akcesoriami dla gitarzystów!

Malamut
Posty: 3
Rejestracja: 24-08-2011 14:18

24-08-2011 22:48

Na pewno nie sprzedam, chyba że ktoś by się chciał zamienić za Fendera (wątpliwe), lubię ją bardzo, dlatego chcę pakować kasę.
W zależności od ilości wodotrysków do 200-300zł, lepszych chyba się nie opłaca, bo to już się konkretna sumka robi coby dla fendera dać, no i jeszcze lutnik, którego ceny nie poznałem za wymianę, bo się nie mogę od kilku dni dodzwonić...

O moim mostku nie wiem nic... Mimo szczerych chęci dowiedzenia się, wiem tylko tyle, że to "Synchronized tremolo", więc stalowy wilkinson nie wydawał się taki zły

edyta: A co, grovery złe są? sądząc po opiniach ludzi i cenie, to wyglądają całkiem przyzwoicie.

RadO
Posty: 54
Rejestracja: 04-04-2011 19:05

25-08-2011 11:50

Pierwsze pytanie to po co ci ten inny mostek ? używasz go tak namiętnie ? Bo brzmienia lepszego to on ci nie da.
szukam dźwięków, jeszcze dużo pracy zanim je znajdę.

Awatar użytkownika
Glazus
Posty: 45
Rejestracja: 09-04-2010 21:23

25-08-2011 12:16

Aby mostek miał sens (trzymał strój itp.) należałoby kupić naprawdę porządny, a to wydatek nieco większy niż 200-300 zł (powiedzmy, że za 700 zł byś już coś kupił porządnego) - a to przewyższa cenę gitary.
Nie mówiąc już o tym, że prawdopodobnie klucze też by musiały pójść na wymianę, aby móc swobodnie wajchować.

Jeżeli koniecznie chcesz ją ulepszać, to lepiej rozważ zakup nowych przystawek.
Ostatnio zmieniony 26-08-2011 15:46 przez Glazus, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie pamiętam.

Malamut
Posty: 3
Rejestracja: 24-08-2011 14:18

25-08-2011 13:00

600zł to dużo, do tego klucze i lutnik, więc raczej na nową gitarę odłożę te pieniądze.
Nowy mostek do tego, żeby wydłużyć sustain, no i wajchować czasem się zdarzy
Ostatnio zmieniony 25-08-2011 15:37 przez Malamut, łącznie zmieniany 2 razy.

RadO
Posty: 54
Rejestracja: 04-04-2011 19:05

25-08-2011 13:38

Glazus pisze:Aby mostek miał sens (trzymał struj itp.)


ała :/ sam jestem dyslektykiem lecz to mnie razi dość mocno ;] poza tym istnieje sprawdzanie gramatyki w firefox.

i popraw na STRÓJ bo oczy bolą ;)
szukam dźwięków, jeszcze dużo pracy zanim je znajdę.

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

23-06-2013 17:39

Ja kiedyś w zamierzchłych czasach planowałem modować swojego Squier'a Strata, ale ostatecznie jest jaki był :) Trochę części gdzieś nawet już miałem. Planowałem obowiązkową wymianę kluczy i elektroniki. Teraz wracam do gry i znowu kombinuję czy tego nie zrobić - chociaż jak widzę że
Fender Modern Player Stratocaster HSS OW = 1764,00zł

to nie wiem czy jest sens... Ten mój Squier to naprawdę fajne wiosło i nieźle zrobiony jak na tak śmieszną kasę, ale jednak koszt modyfikacji to przynajmniej ze 2x cena gitary :) Poradzicie coś? W planach kiedyś miałem wymianę na 3xEMG SA :)
EDIT
Samego Squier'a nie sprzedam i tak. Zostanie z sentymentu - to mój pierwszy elektryk ;)
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

bobpl
Doradca
Posty: 1450
Rejestracja: 12-02-2012 15:04

23-06-2013 17:50

Malamut pisze:Nowy mostek do tego, żeby wydłużyć sustain, no i wajchować czasem się zdarzy

to zamiast mostka kup jakies blokowaneklucze i ew. siodełko rolkowe (mosiezne :)
Zamiast mostka dokup sobie ew. big blocka - na allegro kolo 7 - 8 dych latają, przekladasz do swojego mostu, sustain powinien sie poprawic.
Mariusz888 pisze:Fender Modern Player Stratocaster HSS OW = 1764,00zł

chiński fender to nie fender :P Podobno kiepawo wypadaja jak za ta kase, ja bym wolal za 1.7k szukac mimo wszystko albo meksyka (bez problemu i za 1400 sie znajdzie często :) albo japoncow juz powoli, zamiast kupowac nowego chinskiego fendera.

Ja bym zostawił tego squiera takim jaki jest i zbierał kase na fendziaka. Nawet meksyk bedzie wporzo, a jak sie dobrze rozejrzy to ferdka meksyka da sie i za 1200-1300 zeta wyrwac.
Tak jak ktos wspomniał - u nas w kraju niestety wlozona kase w wioslo ciezko jest odzyskac. Teraz mowisz, ze nie sprzedasz bulleta, ale jak kupisz ferdka z wyzszej półki, ktory bedzie - zapewne - znacznie lepszy niz bullet, to kiedy przyjdzie moment ze kasy bedziesz potrzebowal i bullet pojdzie pod mlotek. A potem zamiast wziac rozsadna kase - bo zainwestowales przeciez - wezmiesz jakies grosze w stosunku do wlozonej kasy, bo to wziac bedzie bullet.
Custom Strat HSS + Mega Amp T64RS

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

23-06-2013 19:05

No trochę racji w tym jest ;) Poza tym meksykański Standard to też już za ok 2-2,5k zł nówka więc też żadne znowu gigantyczne pieniądze nie są (tym bardziej przy tamtym chińskim). Generalnie chyba zrobię tak jak napisałeś - będę szukał kiedyś jakiegoś innego Strata którego będę modyfikował. Stratocaster to dla mnie taka dziwna gitara, której generalnie nie lubię wizualnie (korpus tak średnio do mnie gada z wyglądu, a główka to już w ogóle masakra :D), ale która ciągle gdzieś tam mnie nęka i mówi "spraw sobie fajnego Strata" :) No ale wpierw będzie coś w kształcie LP albo LP dosłownie.

Co do sprzedaży Squier'a to wiesz - znacząco to on mojego budżetu nie zasili.
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

08-02-2020 22:12

Odkopuję temat po latach (pewnie nie ostatni) - otóż mój 20th Anniversary Squier Strat nadal nie doczekał się żadnej modyfikacji od momentu zakupu tj od jakiegoś 2000 czy 2002 roku... ;) I teraz do senda - mega lubię tę gitarę - chociażby z sentymentu więc ma u mnie tzw. "dożywocie". Do wymiany byłyby klucze, które już działają nieco skokowo i elektronika - czy jest szansa na to że tak stary Squier jest wart jednak modyfikacji? Przyznam, że wracając do gry znowu po kilkuletniej przerwie, chwyty i inne akrobacje łatwiej i czyściej wychodzą mi na tej gitarce niż na Ibku RGT3020, który kosztuje skrzynię takich Squierów. Taaaak wiem - Ibek kładzie tego strata brzmieniem (mahoń, porządne humby itd), ale manualnie Squier baaardzo mi pasi.

Czy olać mimo sentymentu czy jednak tuningować po latach i tak? Czy może kupić Fender American Strat (od ok 4k zł) i mimo wszystko olać sentymenty? Nadal celowałbym w 3x EMG SA albo układ SSH. Poradźcie coś :) Zebrało mnie na sentymenty po latach i okazuje się, że być może Stratocaster to jest właśnie TO jeżeli chodzi o tzw. "manual" dla mnie... chociaż wolę mahoń z układem H-H, ale takich Stratów to chyba jeszcze nie widziałem ;)
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1062
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

08-02-2020 23:49

Jestem szczęśliwym posiadaczem strata Crafter, kupionego za 490 zł w 1999 roku. Brzmiało raczej słabo, a i tak miałem na czym grać, więc wiosło stało w szafie. Rok temu zdecydowałem się na parę zmian, tak dla czystej przyjemności pogmerania w gitarze.
1. Siodełko gryfu - ale to raczej kosmetyka. To stare było zrobione z trochę zbyt miękkiego plastiku i struny kiepsko się po tym przesuwały.
2. Cała elektronika. Kupiłem nową, czarną maskownicę, trzy przystawki Entwistle XS62 dedykowane do pozycji, potencjometry, kondensatory, przełącznik - za całość w Guitar Project zapłaciłem trochę ponad 300 zł. Do tego dochodzi godzina roboty na montaż (niektóre dziury pod śrubki się nie zgadzały) i dodałem przełącznik umożliwiający nieosiągalne w seryjnym stracie połączenia 1+3 oraz 1+2+3.
Teraz nie zamieniłbym tego na żadnego Fendera... :-)

Jeśli chodzi o klucze, to zdecydowanie polecam taki zestaw, mam je w dwóch gitarach i w obu sprawują się znakomicie. Jeżeli masz inny typ, to z pewnością znajdziesz taki, który będzie pasował bez żadnych przeróbek.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C - Mooer GE100 - Hotone Siva Boogie
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Gibson SGJ 2014 - Cort CR Custom - Crafter Stratocaster

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 939
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

09-02-2020 01:17

To się dobrze składa bo klucze to przedostatni mod w moim fenderze który planuję a klusony są po prostu drogie jak cholera. Te mnie bardzo zainteresowały ale bez opinii nie kupię w ciemno. Jeśli się naprawde spoko spisują to chyba.. zaryzykuję?
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

09-02-2020 11:58

jpk pisze:Teraz nie zamieniłbym tego na żadnego Fendera... :-.

No właśnie wczoraj jak ją wyjąłem po latach to wymieniłem od razu struny, podłączam i okazuje się, że działają tylko skrajne pozycje przełącznika tj 1 i 5 xD Musiałem nim poruszać mocno w obie strony bo chyba zaśniedział... Co ciekawe Ibanez po wyjęciu śmigał jak nowy - no ale to inna klasa jest. Ta gitara szumi, trzeszczy i ma swoje wady, ale lubię ją.

Siodełko sam wymieniałeś czy u lutnika? Bo takie proste rzeczy to nie problem (z kluczami raczej też), ale wymiana siodełka wydaje mi się nieco bardziej skomplikowana (zarówno w kwestii doświadczenia jak i narzędzi). Myślę, że dałbym też od razu nowe progi bo te oryginalne są jakieś takie niskie w porównaniu do Ibka.

No i na koniec pytanie o płytkę - kupowałeś nową bo starej coś było czy z jakiego względu? Moja z białej zrobiła się pięknie kremowa i teraz ma kolor gitary co bardzo mi odpowiada więc chętnie zostawiłbym ją dla koloru. Tu pytanie czy nowa płytka np Fendera za 100 czy 250zł będzie w czymś lepsza od tej? To jest tak prosty element że nie wiem czy można go jakoś ulepszyć.

Ekranować w środku całość czy jak kupię single noisless albo aktywne to szkoda na to czasu?
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1269
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

09-02-2020 12:32

Co to za model dokładnie, bo bullety były chińskie i indonezyjskie jeśli chodzi o 20th anniversary, i w różnej specyfikacji. Masz jakąś większą wiedzę na temat specyfikacji tej gitary?

Awatar użytkownika
jpk
Moderator
Posty: 1062
Rejestracja: 18-07-2017 08:20

09-02-2020 13:38

Mariusz888 pisze:Siodełko sam wymieniałeś czy u lutnika?

Sam wymieniałem. Nie jest to specjalnie skomplikowane, jeżeli się wie, jakie zasady tym rządzą i dysponuje się odpowiednimi narzędziami i cierpliwością.

Mariusz888 pisze:No i na koniec pytanie o płytkę - kupowałeś nową bo starej coś było czy z jakiego względu? Moja z białej zrobiła się pięknie kremowa i teraz ma kolor gitary co bardzo mi odpowiada więc chętnie zostawiłbym ją dla koloru. Tu pytanie czy nowa płytka np Fendera za 100 czy 250zł będzie w czymś lepsza od tej? To jest tak prosty element że nie wiem czy można go jakoś ulepszyć.

Tu rolę odegrały wyłącznie względy estetyczne - miałem płytkę białą, chciałem mieć czarną. Za 25 zł dostałem piękną płytkę trójwarstwową, na całej powierzchni pokrytą folią ekranującą. Na "oryginalne" części zamienne szkoda mi kasy, tym bardziej, że gitara to też nie jest Fender... :-)

Mariusz888 pisze:Ekranować w środku całość czy jak kupię single noisless albo aktywne to szkoda na to czasu?

Ja nie ekranuję. Gram wyłącznie w domu, przy niskim poziomie głośności i nie używam przesterów (a jak już MUSZĘ, to mam dwie świetnie działające bramki), więc ewentualne szumy zupełnie mi nie spędzają snu z powiek.
https://soundcloud.com/user-701929647

Marshall CODE 25C - Mooer GE100 - Hotone Siva Boogie
Epiphone DOVE - Harley Benton SC-550 Faded Tobacco Flame - Gibson SGJ 2014 - Cort CR Custom - Crafter Stratocaster

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

09-02-2020 13:59

malyguit pisze:Co to za model dokładnie,

Dokładnie to nie wiem - na szybko cyknąłem zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

jpk pisze:Sam wymieniałem. Nie jest to specjalnie skomplikowane, jeżeli się wie, jakie zasady tym rządzą i dysponuje się odpowiednimi narzędziami i cierpliwością.

No u mnie z narzędziami lekki problem jest bo jakiś specjalnych nie mam - mieszkam w bloku więc imbusy, śrubokręty, imadło czy młotek oczywiście są, ale jakieś piły, frezy to cienko jeżeli potrzebne... ;)

jpk pisze:Ja nie ekranuję. Gram wyłącznie w domu, przy niskim poziomie głośności i nie używam przesterów (a jak już MUSZĘ, to mam dwie świetnie działające bramki), więc ewentualne szumy zupełnie mi nie spędzają snu z powiek.

Rozumiem. Ja też nie gram jakiś mega ciężkich klimatów - pytam raczej pod kątem czy robić to od razu mega kompleksowo czy też jak będą lepsze pikapy i płytka wyekranowana to czy jest sens sobie tym zawracać głowę :)
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

Awatar użytkownika
Mariusz888
Posty: 38
Rejestracja: 23-06-2013 13:50

10-02-2020 21:14

Wiem, że post pod postem, ale możecie coś więcej o niej napisać? Ja generalnie jak kupowałem to byłem zielony... ;)
Ibanez RGT3020FM | Squier Bullet Stratocaster | Marshall MG15 | Dunlop 535Q | BOSS DS-1

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1269
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

14-02-2020 19:14


Wróć do „Gitary elektryczne”