Kurumi
Posty: 6
Rejestracja: 16-12-2017 20:45

29-10-2019 12:56

Witam. Mam gitarę Yamaha Pacifica 112M. Szukam dla siebie pierwszego wzmacniacza. Będę grał na nim w domu więc chyba nie musi być głośny. Raczej używka, maksymalnie 400 zł. Czy Roland Cube 15XL jest dobry na początek? I czym różni się od zwykłej 15? Różnią się tym, że 15 ma metal i metal stack a XL metal zone i extreme. Jak to brzmi? Chciałbym grać utwory m.in. takich zespołów jak Dżem, LemON, Linkin Park, Red Hot Chilli Peepers. Wątpię żeby dało się na tym zagrać Black Veil lat Brides. Pomożecie?

Forumowicz
Posty: 109
Rejestracja: 07-09-2019 22:40

29-10-2019 13:29

Jak brzmi to trzeba uchem posłuchać. Ja napiszę, że dobrze a Tobie będzie brzmiało źle.

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1168
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

29-10-2019 17:21

15-stka spokojnie wystarczy do domu i na podwórko. Co do brzmienia, to jest strona producenta i na YT jest tego od groma. Wystarczy pomyśleć, zresztą w graniu tez trzeba, więc może lepiej się za to nie bierz.

Kurumi
Posty: 6
Rejestracja: 16-12-2017 20:45

29-10-2019 23:13

malyguit pisze:15-stka spokojnie wystarczy do domu i na podwórko. Co do brzmienia, to jest strona producenta i na YT jest tego od groma. Wystarczy pomyśleć, zresztą w graniu tez trzeba, więc może lepiej się za to nie bierz.

A nie pomyślałeś, że brzmienie które słyszysz gdy jesteś blisko wzmacniacza jest inne niż gdy słuchasz nagrania? Poza tym ten kto ma ten wzmacniacz może się wypowiedzieć co da się na nim zagrać, czy jakość dźwięku dobra, czy nie "pierdzi".

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1168
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

30-10-2019 20:18

No może :) Ale myślisz, że Roland wypuściłby produkt pierdzący?

Wróć do „Żłobek gitarowy (gitary, wzmacniacze, sprzęt)”